Po kilkudniowej przerwie wznawiamy rozgrywki Inter Marine SL3. W poniedziałkowy wieczór dojdzie do dziewięciu spotkań. Po raz pierwszy w sezonie swoje spotkanie rozegra Remedios Sopot Ortopedia, który zmierzy się z DSGSA oraz Challengersami. Na brak emocji nie będziemy narzekać z pewnością w meczu Wielkiego Speednetu z GKS Żukowo Bekoni. Zapraszamy na podsumowanie!
Feniks Gdańsk – ME Sulmin Volley
Godz.: 19:00, boisko nr: 2
Nie ukrywamy - nie spodziewaliśmy się tak dobrego początku sezonu w wykonaniu drużyny Feniks Gdańsk. Zdecydowanie bliżej było nam do scenariusza, w którym zespół, który sezon w sezon zmienia bardzo dużą liczbę graczy będzie musiał się w pewien sposób zaadaptować do nowej sytuacji i w konsekwencji - rozkręci nieco później. W pierwszej kolejce Feniks zmierzył się z Siatkersami i choć w naszych oczach to ci drudzy byli faworytem, 'Mityczny Ptak' ograł ich w stosunku 2-1. Jakby tego było mało, to Feniks, a nie Siatkersi może po tym spotkaniu czuć pewien niedosyt. W naszym odczuciu po świetnych dwóch pierwszych setach, gracze w czarnych strojach mogli spokojnie pójść za ciosem i podobnie jak w sezonie Jesień'25, rozpocząć od wygranej za komplet punktów. Te historie mają zresztą wspólny mianownik, bo sezon, o którym wspominamy Feniks Gdańsk rozpoczął od wygranej za komplet punktów z... ME Sulmin Volley. O ile gracze Łukasza Dubickiego mogą być usatysfakcjonowani początkiem sezonu, to zdecydowanie nie można tego powiedzieć o drużynie z Sulmina. Jedna z rewelacji poprzedniego sezonu rozpoczęła obecną kampanię od dwóch porażek. Jakby tego było mało, w żadnym z dwóch spotkań drużynie z Sulmina nie udało się ugrać choćby punktu. Najbliżej tego byli w meczu z ekipą Speedway AWKS, ale finalnie się nie udało, a na pierwszy punkt muszą jeszcze poczekać. Czy do dzisiaj? Cóż - wydaje nam się to dość mało prawdopodobne.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 3-0
Godz.: 19:00, boisko nr: 3
Nie ma łatwego początku drużyna TKKF Flota. Na inaugurację team Karoliny Kirszensztein rozegrał dwa spotkania i oba te mecze kończyły się wynikami 0-3. Czy jesteśmy zaskoczeni takim obrotem spraw? Absolutnie nie. Bardziej bylibyśmy zaskoczeni, gdyby Flota w meczach z wielkimi faworytami - Siatkersami czy Speedway AWKS pokusiła się choćby o jeden punkt. Złych wiadomości dla 'Flociarzy' mamy niestety więcej. Dziś wieczorem przedostatnia siła poprzedniego sezonu w czwartej lidze zmierzy się z ekipą DP Placki i w zasadzie dajemy sobie uciąć palca, że po trzech rozegranych spotkaniach na koncie Floty będzie okrągłe zero punktów. Jeśli nasza predykcja się sprawdzi, to początek sezonu będzie wyglądał jak analogiczny okres sezonu Wiosna'26, gdzie na starcie ligi, Flota rywalizowała z Remediosem, Chilli oraz VB Inter-Grahen Sulmin. Przechodząc do 'Placków' - trudno wyobrazić nam sobie, aby dziś mogli się potknąć. W dwóch pierwszych spotkaniach sezonu Jesień'26 zespół Damiana Pawlika skompletował na swoim koncie pięć oczek. Miarą tego jak wysoko mierzą gracze nowoutworzonej drużyny w lidze jest to, że 5, a nie 6 punktów po dwóch meczach zostało odebrane w drużynie jako porażka. Spotkanie z Aquą Volley, do którego doszło w pierwszym tygodniu rozgrywek pokazuje jednak, że w lidze należy zachować koncentrację niezależnie od tego, że 'na papierze' jest się ekipą o wiele silniejszą. Jeśli dziś DP Placki nie popełnią tych samych błędów - powinni bez najmniejszego problemu zgarnąć pełną pulę.
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 0-3
Remedios Sopot Ortopedia – DSGSA
Godz.: 19:00, boisko nr: 1
Remedios Sopot Ortopedia jest jedną z nielicznych drużyn, które w obecnym sezonie nie zdążyły rozegrać jeszcze spotkania. Nadrabiając ligowe zaległości, dziś gracze Macieja Kota zagrają dwa spotkania i trzeba przyznać, że wieczorem poprzeczka będzie zawieszona na bardzo wysokim trzecioligowym poziomie. Poza meczem z DSGSA, 'Ortopedzi' zmierzą się również z Challengersami i w żadnym z tych spotkań nie będą faworytem. Z drugiej strony bagatelizowanie wicemistrza czwartej ligi to pchanie się w gips. Owszem, w przerwie pomiędzy sezonami drużynę z Sopotu opuściło kilkoro podstawowych graczy, ale poza transferami out, mamy również transfery in i z tego co udało nam się ustalić - to całkiem mocne karty w talii kapitana drużyny. Choć rywal ma w zanadrzu odpowiednią liczbę argumentów do tego, by nie musieć martwić się o utrzymanie, to nie zmienia to postaci rzeczy. DSGSA takie spotkania powinien po prostu wygrać. Inauguracja kampanii Jesień'26 uwypukliła stare grzeszki drużyny Michała Farona. Tak na nasze, to zespół w bordowych strojach ma potężne problemy z wygrywaniem za komplet punktów. Jak do tej pory brązowi medaliści poprzedniego sezonu mierzyli się z ekipami, które w tamtym sezonie walczyły o trzecioligowe życie, a mimo to w obu spotkaniach stracili po jednym punkcie. Trudno spodziewać się innych efektów stosując ciągle te same metody. Werdykt na dzisiaj? Kolejny podział punktów.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 0-3
Remedios Sopot Ortopedia – Challengers
Godz.: 20:00, boisko nr: 1
Które z dzisiejszych dwóch spotkań będzie dla Remediosu trudniejszą przeprawą? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć. Faktem natomiast jest to, że dzisiejsi rywale 'Ortopedów' to trzecioligowa 'waga ciężka'. Challengersi są ekipą, która ma ambicje do tego, by wrócić na drugoligowe parkiety. Po spadku z drugiej do trzeciej klasy rozgrywkowej, który nastąpił w sezonie Jesień'25, zespół Wojciecha Lewińskiego stał się 'z marszu' jednym z najpoważniejszych kandydatów do podium rozgrywek. Tak jak pisaliśmy już wielokrotnie, w minionym sezonie poziom w trzeciej lidze był według nas wyraźnie wyższy. Ostatecznie po kiepskiej końcówce sezonu, w której zespół w niebiesko-różowych barwach wygrał zaledwie jedno z czterech spotkań, uplasowali się oni na piątym miejscu w tabeli. Obecnie patrzymy na to tak, że trzecią ligę opuścili mocarze - Team Spontan oraz Dream Volley. Dodatkowo - szeregi trzeciej ligi zamiast spadkowicze z drugiej ligi, zasiliły drużyny z czwartej klasy rozgrywkowej i siłą rzeczy - Challengersi na tle rywali powinni być po prostu mocniejsi. Zespół Wojciecha Lewińskiego udowodnił to zresztą na początku sezonu, rozbijając za komplet punktów Craftvene. W naszej ocenie dziś o wygraną za pełną pulę będzie jednak zauważalnie trudniej. Gdyby jednak udało im się wygrać za trzy oczka, to byłby to najlepszy start sezonu od czasu kapitalnego sezonu Wiosna'24. Przypomnijmy, że wówczas Challengersi sięgnęli po...jedenaście wygranych z rzędu w stosunku 3-0. Niewiarygodne.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 0-3
Godz.: 20:00, boisko nr: 2
Ależ kapitalny start sezonu notuje właśnie Bossman Team. Po dwóch rozegranych kolejkach, zespół Jakuba Kłobuckiego ma na swoim koncie komplet - sześciu oczek, co daje im w pakiecie 'żółtą koszulkę lidera'. Nos podpowiada nam, że po dzisiejszym starciu z BEemką Volley, humory Bossmana będą analogiczne jak liczba puszeczek szczecińskiego trunku. Wiecie - po trzech puszeczkach humor lepszy niż po dwóch, prawda? To samo tyczy się wygranych, a dziś - Bossman będzie murowanym faworytem. Jeśli faktycznie uda im się sięgnąć po pełną pulę, to będziemy świadkami najlepszego startu w historii drużyny. W fenomenalnym sezonie Jesień'24, Bossman owszem - wygrał trzy pierwsze spotkania, ale wówczas miał na swoim koncie nie 9, a 8 oczek. Przypomnijmy, że tak świetny start może być preludium naprawdę wielkich rzeczy. We wspominanym przez nas sezonie, Bossman sięgnął po srebrne medale i jak do tej pory, był to największy sukces drużyny w SL3. Z drugiej strony - o zwycięstwo za komplet punktów wcale nie musi być dziś tak łatwo. Po absencji dwóch podstawowych graczy - Macieja Rzepczyńskiego oraz Karola Masiula, wracają do składu i w naszej ocenie wyjdzie to drużynie tylko na plus. Mimo potężnych problemów kadrowych w pierwszej kolejce, BEemka zdołała urwać punkt będącej w dobrej dyspozycji drużynie Speednetu. Jak będzie dzisiaj? Przekonamy się już za kilka godzin.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 2-1
Godz.: 20:00, boisko nr: 3
Niewiarygodne. Skazywana na pożarcie DHP Oliwa, która miała w pierwszym meczu sezonu potężne problemy kadrowe nic sobie z tego nie zrobiła i zdołała wygrać seta z ekipą GKS Bekoni Żukowo, którzy uznawani są za jednego z głównych faworytów do awansu. Skoro mając na parkiecie dwóch libero oraz rozgrywającego z kontuzją palca, DHP Oliwa jest w stanie postawić się tak silnej drużynie, to co będzie wtedy, gdy zagrają w pełnym zestawieniu? Z informacji, do których dotarliśmy, dziś skład drużyny ma być już szerszy, a co za tym idzie - DHP Oliwa powinna wskoczyć na jeszcze wyższy level. Czy to wystarczy, aby pokonać ekipę 'Aptekarzy'? W przeszłości drużyny rywalizowały ze zmiennym szczęściem. W sezonie, w którym obie ekipy awansowały (Wiosna'25) górą był Bayer Gdańsk. W kolejnych trzech pojedynkach dwa razy wygrała ekipa Bayer Gdańsk, natomiast raz - DHP Oliwa. Każdy, kto oglądał jednak mecze obu drużyn wie, że nie brakowało w nich emocji. Sądzimy, że po dzisiejszym starciu Bayer Gdańsk poprawi jeszcze bilans bezpośrednich spotkań i rozpocznie tym samym marsz w górę ligowej tabeli. Kto wie - być może to właśnie będzie ten przełomowy sezon? Aż nam się przypomniało jak Bayer swego czasu nie mógł awansować z trzeciej do drugiej ligi, a mimo to się nie zniechęcał. Ostatecznie po sezonach prób im się to udało. Kto wie, być może jednego dnia, uda im się awansować również do elity?
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 1-2
GKS Żukowo Bekoni – Wielki Speednet
Godz.: 21:00, boisko nr: 2
Z pewnością nieco inaczej wyobrażali sobie początek sezonu gracze GKS Żukowo Bekoni. W skrócie - obecny sezon miał być dominacją i zagwarantowaniem przepustki do pierwszej ligi. W pierwszym meczu sezonu, gracze z Żukowa mierzyli się z DHP Oliwą, która na inaugurację miała potężne problemy kadrowe i wystąpiła gołą szóstką. Jakby tego było mało, dwóch graczy, którzy byli wówczas na parkiecie to nominalni libero, a rozgrywający grał z kontuzją. Mimo to jedenasta drużyna poprzedniego sezonu w drugiej lidze nie zamierzała oddawać punktów bez walki. Ta zuchwała postawa się opłaciła, bo 'Oliwiacy' zgarnęli jeden punkt, co biorąc pod uwagę okoliczności, zostało odebrane jako niespodzianka. Uważamy, że jeśli 'Bekoni' chcą zrealizować cel na obecny sezon, to muszą wskoczyć na wyraźnie lepszy poziom. O to nie będzie dziś jednak łatwo. Rywalem GKS Żukowo Bekoni będzie bowiem Wielki Speednet. Nie da się napisać zapowiedzi spotkania, nie wracając do wydarzeń sprzed dwóch sezonów, gdzie ówczesny Eko-Hurt również był wyraźnym faworytem spotkania, a wygrał, i to bez większych problemów Wielki Speednet. Choć w kolejnym starciu obu drużyn - na początku poprzedniego sezonu górą byli gracze 'Bekoni', to jednak nie udało im się zgarnąć kompletu oczek, co w konsekwencji sprawiło, że nie awansowali oni do elity. Jak widać, zespół Pawła Dawczaka ma ze Speednetem rachunki do wyrównania. Biorąc pod uwagę okoliczności, o wygraną za pełną pulę będzie dziś niezwykle trudno.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 2-1
Godz.: 21:00, boisko nr: 1
Eksplozja radości. Takie uczucie towarzyszyło nowej drużynie w ligowej stawce po meczu z drugiej kolejki, w którym 'Medycy' rywalizowali z ACTIVNYMI Gdańsk. Po porażce na inaugurację ze Staltestem Pomorze, zespół Jakuba Kupisza bardzo szybko się zrehabilitował. Choć w naszej ocenie nowa drużyna w lidze nie była faworytem, to jednak poradzili sobie z bardzo doświadczoną ekipą ACTIVNYCH Gdańsk i do dzisiejszego starcia przystąpią w bardzo dobrych nastrojach. Warto przy tym zauważyć, że w naszej ocenie, ale również społeczności Inter Marine SL3, dziś o wygraną będzie zdecydowanie trudniej. Ba, w naszej ocenie potencjalny punkt z tak silnym rywalem byłby powodem do ogromnego optymizmu. Speedway AWKS udowodnił w dwóch pierwszych meczach, że ambicją drużyny jest to, by uplasować się w samym czubie ligowej stawki i raz jeszcze podjąć próbę walki w trzeciej lidze. Choć dotychczasowi rywale AWKS nie należą do czwartoligowych tuz, to jednak warto zwrócić uwagę na to, że takie mecze bywają meczami - pułapkami. Zachowanie koncentracji w meczu, w którym jest się wyraźnym faworytem nie jest łatwe, co w SL3 widzieliśmy już wielokrotnie. Sądzimy, że poziom sportowy pozwala drużynie Mateusza Bojke na to, by spokojnie wygrać dziś w stosunku 3-0. Ciekawe czy we wspomnianej właśnie sferze mentalnej będzie podobnie.
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 0-3
Aqua Volley – Inter Marine Masters 2
Godz.: 21:00, boisko nr: 3
Przed dzisiejszym starciem, zespół Aqua Volley może odczuwać małe 'deja vu'. Podobnie jak dziś, przed pierwszą kolejką to rywal był zdecydowanym faworytem starcia. Na inaugurację team Mateusza Drężka rywalizował bowiem z ekipą DP Placki, która przez wiele osób wskazywana jest jako jeden z głównych faworytów do wygarnia ligi. Mimo tego, że 'na papierze' pomiędzy drużynami była spora dysproporcja w układzie sił, to Aqua Volley zagrała bez kompleksów i ich postawa została wynagrodzona w postaci jednego punktu. Dziś wieczorem dwunasta drużyna poprzedniego sezonu zmierzy się z drużyną Inter Marine Masters 2. Choć zespół 'Mastersów' zajął w minionej kampanii zaledwie siódme miejsce, to dziś wymieniani są jako jeden z głównych kandydatów do podium rozgrywek. Za tak korzystnymi dla 'Mastersów' predykcjami przemawia to, że w przerwie pomiędzy sezonami byli oni jednym z najaktywniejszych graczy na czwartoligowym rynku transferowym. Warto tu zauważyć, że kapitan drużyny - Jarosław Garczyński nie musiał się przy tym przesadnie głowić, obiecywać zwiedzania farm wiatrowych, benefitów w postaci multisporta czy owocowych czwartków. Szeregi drużyny zasilili bowiem gracze, którzy występowali w pierwszej drużynie 'Mastersów', a transfery odbyły się 'w rodzinie'. Wspominaliśmy już o tym, ale takie ruchy kadrowe niosą za sobą pewne konsekwencje, a mianowicie - od 'Mastersów' można, a nawet powinno się wymagać zdecydowanie lepszej postawy niż w minionej edycji. Pierwszy mecz i podział punktów z Only Spikes pokazał jednak, że droga do trzeciej ligi wcale nie będzie tak łatwa, jak wielu się wydaje.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 1-2













Komentarze