Przed nami ostatni dzień meczowy w piątym tygodniu rozgrywek. Hitem czwartkowych zmagań będą czwartoligowe derby, w których VB Inter-Grahen Sulmin podejmie ekipę ME Sulmin Volley. Na brak emocji nie będziemy narzekać również w elicie, w której Old Boysi zmierzą się z Fuxem Pępowo. Zapraszamy na zapowiedź!

Energa Trefl Gdańsk – Dream Volley

Godz.: 19:00, boisko nr: 2

Czas skończyć z bilansem hańby. Jak do tej pory Dream Volley pozostaje bowiem jedyną drużyną w lidze, która nie zdobyła choćby punktu. Po czterech rozegranych spotkaniach, sytuacja 'Marzycieli' zaczyna niebezpiecznie przypominać wydarzenia z sezonu Jesień'21. Przypomnijmy, że po udanej wiosennej kampanii zespół Mateusza Dobrzyńskiego awansował do elity, gdzie przegrał ostatecznie wszystkie 13 spotkań i z hukiem spadł do drugiej ligi. Nawet wtedy po czterech meczach Dream Volley zdołał pokusić się o jeden punkt. Owszem, na początku obecnej kampanii team w niebieskich barwach nie miał najłatwiejszego terminarza, ale czy ktokolwiek spodziewał się, że będzie inaczej? Team Spontan czy Flota Active Team też miały trudny terminarz, a jednak coś tam uciułali. Żeby nie było jednak zbyt ponuro. Już w ostatnim Magazynie Inter Marine SL3 wspominaliśmy o tym, że każda - nawet najbardziej parszywa seria ma swój kres. Jako że Energa Trefl Gdańsk jest drużyną, która spośród wszystkich ekip w lidze najczęściej dzieli się punktami z rywalami, to sądzimy, że i tym razem będzie podobnie. Nie, nie mówimy tu bynajmniej o tym, że Dream będzie dziś faworytem. Co to, to nie. Jesteśmy niemal przekonani, że 'gdańskie lwy' staną na wysokości zadania i wygrają swoje czwarte spotkanie w sezonie.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 2-1

Hapag-Lloyd – ACTIVNI Gdańsk

Godz.: 19:00, boisko nr: 3

Do spotkania z Hapag-Lloyd, zespół ACTIVNYCH przystąpi w rewelacyjnych wręcz nastrojach. Wszystko za sprawą dwóch ostatnich wyników. Choć w naszej ocenie nie byli oni faworytem ani w meczu z Feniksem Gdańsk, ani z Aqua Volley, to oba te spotkania kończyli wygrywając w stosunku 2-1. Jeśli dziś zespół Artura Kurkowskiego stanie na wysokości zadania i ponownie wygra, a umówmy się - wszystko na to wskazuje, to zanotują konkretny boost w ligowej tabeli. Biorąc pod uwagę fakt, że w poprzedniej kampanii ACTIVNI zakończyli na odległym - 10 miejscu, to będzie to z pewnością bardzo pozytywna wiadomość dla drużyny, a kto wie - być może również bodziec przed dalszą częścią sezonu? Po raz ostatni z ekipą Hapag-Lloyd, zespół Artura Kurkowskiego zmierzył się niemal pół roku temu - 9 kwietnia. Wówczas faworyt wygrał w stosunku 3-0 i było to zaledwie jedno z dwóch zwycięstw za pełną pulę przez całą poprzednią edycję. Czy i tym razem się uda? W naszej ocenie tak, ale z drugiej strony nie można zapominać o tym, że Hapag-Lloyd potrafił już pokazywać pazur. Warto tu podkreślić, że nie trzeba sięgać pamięcią dalekich czasów. W obecnym sezonie 'Logistycy' byli skazywani przez nas na pożarcie, a mimo to zdołali urwać punkt drużynie VB Inter-Grahen Sulmin. Skoro udało się wówczas, to czemu nie teraz?

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 0-3

Speedway AWKS – Only Spikes

Godz.: 19:00, boisko nr: 1

To absolutnie wymarzony start sezonu w wykonaniu drużyny Speedway AWKS. Jak do tej pory team Mateusza Bojke rozegrał w obecnej kampanii cztery spotkania i w każdym ze spotkań to 'żółto-czarni' byli górą. Jakby tego było mało, ex-trzecioligowiec zdobywał przy tym komplet punktów i po czterech tygodniach rozgrywek pozostaje na samym szczycie ligowej układanki. A że we wspomnianych spotkaniach styl nie był najlepszy? Cóż - o tym poza Redakcją i samymi zawodnikami drużyny, nikt za chwilę nie będzie prawdopodobnie pamiętał. Fakty są dziś takie, że po czterech rozegranych meczach, Speedway pozostaje jednym z głównych faworytów do awansu. Nie oznacza to bynajmniej, że w pozostałych dziewięciu meczach pozostałe drużyny zamierzają ułatwiać zadanie faworytom. Dziś wieczorem gracze AWKS zmierzą się z bardzo ambitną drużyną Only Spikes, która dotychczas wygrała zaledwie jedno z czterech spotkań. Porównując to do kapitalnego wyniku z poprzedniego sezonu, gracze w żółtych strojach mogą spoglądać w tabelę z niepokojem. W naszym odczuciu będzie im niezwykle trudno pobić wynik osiemnastu oczek, po których team został okrzyknięty rewelacją sezonu Wiosna'26. Z drugiej strony, jak do tej pory zespół Patryka Łabędzia miał stosunkowo trudny terminarz, a teoretycznie 'łatwiejsi' rywale dopiero nadejdą. Niemniej jednak - w naszej opinii nie stoją oni dziś na straconej pozycji i na pewno zobaczymy dziś walkę.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 3-0

Flota Active Team – Hydra Volleyball Team

Godz.: 20:00, boisko nr: 2

Nie chcemy nikomu psuć nastroju, ale w naszej ocenie to Flota Active Team obrała już kierunek na trzecią ligę. Trudno wyobrazić nam sobie bowiem scenariusz, w którym w ich grze miałoby coś zaskoczyć. Owszem, tak jak pisaliśmy w podsumowaniu wczorajszych spotkań, jest już zdecydowanie lepiej niż na inaugurację, ale to wciąż za mało, by myśleć o utrzymaniu. Zdajemy sobie sprawę, że przed dzisiejszym starciem w obozie Floty mogą mieć poczucie, że jeśli nie teraz to kiedy? Nie jest bowiem tajemnicą, że aktualnie Hydra Volleyball Team jest drużyną niżej notowaną niż Bayer Gdańsk, z którym Flota rywalizowała wczoraj wieczorem. W naszej ocenie to nie będzie miało jednak absolutnie żadnego znaczenia. To zespół Sławomira Kudyby będzie dziś zdecydowanym faworytem starcia i w naszej ocenie 'Bestia' ma absolutnie wszystkie argumenty do tego, by wygrać za komplet punktów. Jeśli nasze przypuszczenia się potwierdzą, to zespół w złotych strojach zyska tak potrzebny na tym etapie spokój. Pamiętamy bowiem, że w przeszłości bywało z tym różnie. Jeśli przeanalizujemy i porównamy statystyki obu drużyn z obecnego sezonu, to wychodzi nam na to, że Hydra wygrywa niemal w każdym elemencie i w naszej ocenie - dziś dostaniemy tego potwierdzenie.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 0-3

Solver Szach-Mat – Złomowiec Gdańsk

Godz.: 20:00, boisko nr: 3

Choć w kwestii wygrywania nic się w Złomowcu Gdańsk nie zmieniło i ci dalej przegrywają, to jednak nad drużyną z korzeniami z ulicy Reja pojawiają się pierwsze promyki słońca. Okazuje się bowiem, że jeśli tylko ci zdołają skompletować skład, to są w stanie rywalizować na naprawdę wysokim poziomie. Przekonali się o tym gracze GKS Żukowo Bekoni, którzy dość zaskakująco musieli podzielić się punktami z drużyną dowodzoną przez Witolda Klimasa. Nie inaczej było w meczu z Energą Trefl Gdańsk, które to spotkanie o mały włos nie padłoby łupem graczy w miedzianych strojach. Tak czy siak - przed drużyną, która w historii rozgrywek dwukrotnie sięgnęła po brązowe medale w drugiej lidze kolejne bardzo trudne spotkanie. Dziś wieczorem Złomowiec zmierzy się bowiem z ekipą Solver Szach-Mat i z pewnością nie będzie faworytem starcia. Choć zespół 'Szachistów' wygrał w obecnej kampanii wszystkie spotkania, to jednak od kilku kolejek co do stylu gry drużyny można mieć pewne zastrzeżenia. Nie inaczej było we wtorkowy wieczór, w którym 'Szachiści' niemiłosiernie męczyli się z najmłodszą drużyną w lidze - Energą Trefl Gdańsk. Zastanawiamy się jaki plan na dalszą przygodę w lidze mają gracze Szach-Matu, bo o ile umiejętności drużyny przerastają wymagania drugiej ligi, tak na tę chwilę nie wróżymy Szach-Matowi powodzenia w elicie.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 3-0

Sharks – Kraken Team

Godz.: 20:00, boisko nr: 1

Nie ma w lidze drugiej drużyny, która na tym etapie miałaby równie parszywy bilans co Sharksi. W pięciu rozegranych meczach w sezonie Jesień'26, zespół Pavlo Kudinova przegrał pięć razy, a na piętnaście możliwych do zdobycia punktów, zdobył zaledwie trzy. Czy jesteśmy w jakiś sposób zaskoczeni? Cóż, no raczej nie. Prawdę mówiąc po tym, jakie informacje dopływały do nas z obozu 'Rekinów', to sądziliśmy, że może być jeszcze gorzej. Tak czy siak - w naszej opinii 'Rekiny' obrali już kierunek na czwartą ligę. Historia z poprzedniego sezonu i wycofanie się dwóch drużyn pokazuje jednak, że warto walczyć do końca. Nawet potencjalna porażka w meczu barażowym może dać drużynie utrzymanie w lidze. Trzeba przy tym zauważyć, że poza Sharksami w trzeciej lidze jest kilku kandydatów do spadku, a to z pewnością świetna wiadomość dla Sharksów. Skoro jesteśmy przy rozczarowaniach, trudno nie wspomnieć o ekipie Kraken Team, która zdaje się być jednym z największych rozczarowań ligi. O ile po Sharksach nie spodziewaliśmy się zbyt dużo, to potencjał Krakena ocenialiśmy jednak bardzo wysoko i w związku z tym wyniki osiągane przez drużynę na inaugurację, są kompletnym zawodem. Potencjalna wygrana za komplet punktów osłodziłaby jednak gorycz po przespanym początku. W naszym odczuciu, Kraken Team ma wszelkie argumenty, aby tak się dziś stało.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 1-2

Old Boys – Fux Pępowo

Godz.: 21:00, boisko nr: 3

Ależ koszmarnie układa się ten sezon dla drużyny Old Boys. Po awansie do elity, zespół Bartłomieja Kniecia rozegrał cztery mecze. W naszej ocenie wyglądało to tak:

0-3 ze Speednetem - było blisko choć jednego punktu

1-2 z AiP - wynik, który należy szanować

0-3 z MPS-em - rywal choć z problemami kadrowymi, to na mecz z Old Boys 'na galowo'

0-3 z Volleyem - tu absolutna sportowa katastrofa i niewytłumaczalny wynik.

Cóż, no nie jest zbyt dobrze. Jeśli dziś Old Boysi nie zdołają się 'odkuć', to w dalszej części sezonu nie będzie już łatwo. Nie, nie dlatego, że nie mają umiejętności, a dlatego, że zostanie zachwiane w nich poczucie własnej wartości, a morale będą na tragicznym poziomie. Choć w naszym odczuciu Old Boysi nie będą faworytem spotkania, to z pewnością nie jest tak, że nie mają szans na zwycięstwo. Pisaliśmy o tym wielokrotnie, ale dziś drużyna z Pępowa jest w naszej ocenie cieniem siebie samych sprzed kilku miesięcy. Nigdy się tego nie dowiemy, ale gdyby dziś zespół Fuxa mierzyłby się z samym sobą sprzed kilku miesięcy, to zapewne mecz zakończyłby się wynikiem 0-3. Podobnie jak w przypadku Old Boysów, 'Koniczynki' potrzebują dziś punktów. Problem w tym, że wygrać mecz będzie mogła tylko jedna drużyna.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 1-2

Craftvena – DSGSA

Godz.: 21:00, boisko nr: 1

Materializuje nam się podobny scenariusz do tego, który oglądaliśmy już w poprzedniej edycji. Precyzując - zespół DSGSA wygrywa mecze, ale stosunkowo często traci przy tym punkty. Jako że w ostatnim czasie wspominaliśmy o tym, jacy to gracze w bordowych strojach nie są zdolni, to zapewne nie musimy im przypominać, jak to się dla nich ostatnio skończyło. Żeby nie było, że nie ostrzegaliśmy, i zespół DSGSA będzie musiał kiblować w trzeciej lidze kolejny sezon. Na początku sezonu konkurencja w postaci Krakena czy Challengersów radzi sobie bardzo dobrze. Dzisiejszym rywalem zespołu DSGSA będzie Craftvena, w której jedyna stała to w ostatnim czasie zmienna. Choć początek sezonu w wykonaniu 'Rzemieślników' był dość obiecujący, a zespół Bartosza Zakrzewskiego ograł po podziale punktów faworyzowany Kraken Team, to kolejne mecze nie były już tak dobre. Z pewnością całej sytuacji Craftveny nie pomaga fakt, że team zmaga się obecnie z poważnymi problemami kadrowymi. Uważamy, że w optymalnym zestawieniu, zespół miałby dziś więcej punktów. Tych po pięciu rozegranych meczach, Craftvena ma zaledwie trzy. Matematyka jest tu nieubłagana. Historycznie do utrzymania w lidze potrzeba było 13-14 punktów, a to oznacza, że w ośmiu kolejnych meczach, zespół musi punktować ze średnią 1,375 na mecz. Cóż - nie będzie łatwo, bo wszystko wskazuje na to, że po dzisiejszym spotkaniu ta liczba będzie jeszcze większa.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 0-3

VB Inter-Grahen Sulmin – ME Sulmin Volley

Godz.: 21:00, boisko nr: 2

Najważniejszy mecz sezonu dla obu drużyn. Wielkie derby Sulmina to spotkanie, które elektryzuje graczy oraz sympatyków obu drużyn. Podobnie jak pół roku temu, dziś faworytem spotkania ponownie są gracze VB Inter-Grahen Sulmin. Różnica pomiędzy tym co było na wiosnę, a teraz jest jednak taka, że do dzisiejszego starcia, VB Inter-Grahen Sulmin przystąpi w doskonałych nastrojach. W obecnym sezonie zespół dowodzony przez Rafała Szopieraja rozegrał cztery spotkania i pozostaje jedną z nielicznych drużyn w całej lidze, która na jesień nie poznała jeszcze smaku porażki. Jak do tej pory zespół w czarnych barwach rozprawił się z Hapag-Lloyd, Staltestem Pomorze, Only Spikes oraz TKKF Flotą. Do pełni szczęścia drużynie Inter-Grahen brakowało tylko tego, by we wspomnianych spotkaniach zainkasowali komplet punktów. Sztuka ta udała im się tylko w meczu z Flotą. Jak będzie dzisiaj? Przez kilka miesięcy mecz z ME Sulmin Volley był dla faworyta absolutnym koszmarem, do której Redakcja bardzo często wracała. Chęć wzięcia rewanżu jest aktualnie nie do zmierzenia. Zespół ME Sulmin Volley podejdzie do meczu w dużo gorszych nastrojach. Jak do tej pory w obecnej kampanii nie udało im się jeszcze wygrać. Owszem, wygrane sety w meczach z Feniksem, Siatkersami czy wczoraj - z Inter Marine Masters pokazują, że potencjał na lepsze granie bez wątpienia jest. Z drugiej strony brak choćby jednego zwycięstwa działa na team demotywująco. Czy drużynie Fabiana Ehrlicha uda się dziś przełamać i powtórzyć wielki mecz sprzed kilku miesięcy?

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 2-1