W środowy wieczór bardzo ciekawie zapowiada się starcie w elicie, w której o przełamanie złej passy i poprawę swojej sytuacji powalczą drużyny Old Boys oraz Volley Gdańsk. Podtrzymać świetną seria postara się z kolei zespół Krakena. Zapraszamy na zapowiedź!

Aqua Volley – ACTIVNI Gdańsk

Godz.: 19:30, boisko nr: 3

Wygląda na to, że się nabraliśmy. Na początku sezonu, zespół Aqua Volley rywalizował z czwartoligowymi mocarzami - drużyną DP Placki oraz Inter Marine Masters. Choć nie dawaliśmy zbyt dużych szans drużynie Mateusza Drężka (tak naprawdę żadnych), to Aqua Volley na tle renomowanych rywali poradziła sobie zaskakująco dobrze i w obu wspomnianych przypadkach zgarnęła po jednym punkcie. Przy okazji kolejnego spotkania, w którym rywalizowali z TKKF Flota nie wyobrażaliśmy sobie, żeby mogli zawieść. Uznaliśmy, że ich wygrana jest niemal obowiązkiem. I co? No i jajco. Mecz z 'Flociarzami' był istnym koszmarem i powrotem do niechlubnej historii drużyny. W meczu sprzed tygodnia ponownie widzieliśmy drużynę przestraszoną, popełniającą proste błędy i po prostu...słabą. Z drużyny z potencjałem przez godzinę zespół Aqua Volley wrócił w naszych oczach do teamu, który w czwartej lidze ma wszystkie argumenty, by stać się dostarczycielem punktów. Dziś wieczorem Redakcja postanowiła rzucić im jednak koło ratunkowe. Rywalem Aqua Volley będzie bowiem zespół ACTIVNYCH Gdańsk, który od pewnego czasu jest raczej drużyną z dolnych, a nie górnych partii ligowej tabeli. Mimo to do spotkania z Aquą, ACTIVNI przystąpią w kapitalnych nastrojach. W minionym tygodniu zespół Artura Kurkowskiego niespodziewanie rozprawił się z Feniksem Gdańsk i trzeba przyznać, że było to jedno z największych zaskoczeń czwartego tygodnia rozgrywek. Która z drużyn będzie dziś faworytem? Oj, trudno nam się zdecydować. Biorąc jednak pod uwagę miniony tydzień, nieco więcej szans dajemy ACTIVNYM.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 2-1

Kraken – Remedios Sopot Ortopedia

Godz.: 19:30, boisko nr: 1

Kraken wyrasta nam na jeden z najciekawszych projektów spośród wszystkich 52 drużyn w całej lidze. Osoby, które oglądają Magazyny Inter Marine SL3 wiedzą, że od czasu do czasu narzekamy na to, że w pierwszej oraz drugiej lidze mijają się ciągle te same drużyny i brakuje nieco świeżej krwi. Od kilku sezonów nie było bowiem drużyny, która awansowała z trzeciej ligi i miałaby szansę na 'poważne granie'. Czemu o tym teraz piszemy? Ano dlatego, że konsekwentnie budowana od kilku lat przez Jurija Charczuka drużyna ma szansę (a nawet obowiązek) awansować do drugiej ligi, gdzie z kolei...mają szansę na to, by zająć tam bardzo wysokie miejsce. W składzie Krakena znajduje się bowiem wielu graczy, których stać na to, by z powodzeniem rywalizować w pierwszej lidze. Ba - niektórzy mają papiery na to, by być pierwszoligowymi gwiazdami. Pytaniem i największą przeszkodą w drodze po awans Krakena może być to, czy...będą oni drużyną. Czy ważniejsze niż indywidualne ego będzie los drużyny. Co do tego pewności nie mamy. Tak czy siak, nie wyobrażamy sobie scenariusza, w którym Kraken mógłby stracić dziś chociaż jeden punkt. W naszej ocenie są murowanym faworytem, a to z kolei nie jest najlepsza wiadomość dla Remediosu. Zespół Macieja Kota rozegrał w obecnej kampanii tylko dwa spotkania, ale faktem jest to, że pozostają oni jedyną drużyną w trzeciej lidze, która nie zdobyła do tej pory choćby punktu. Dziś nie będą faworytem ani z Krakenem, ani z 'Wilkami'. Z drugiej strony, trudno wyobrazić sobie żeby po czterech meczach wciąż mieli zero punktów. W końcu muszą zacząć punktować.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 3-0

Flota Active Team – Bayer Gdańsk

Godz.: 19:30, boisko nr: 2

Zgodnie z przedsezonowymi predykcjami - nie ma najłatwiejszego życia drużyna Flota Active Team. W swoich trzech dotychczasowych spotkaniach, zespół Karoliny Kirszensztein przegrywał za każdym razem, a na dziewięć możliwych punktów zdobył zaledwie jeden. Wobec tego materializuje się powoli scenariusz, w którym Flota dryfuje w obecnym sezonie w kierunku trzeciej ligi i prawdę mówiąc - trudno wyobrazić nam sobie scenariusz, w którym w trakcie sezonu miałoby dojść do jakiegoś 'twistu', a Flota zdołałaby się utrzymać. Owszem - w dwóch ostatnich meczach Flota zaprezentowała się już całkiem poprawnie - wstydu nie było, ale wciąż to zbyt mało, by myśleć o wygranych. Dziś wieczorem przed drużyną Karoliny Kirszensztein kolejne bardzo trudne zadanie. Ich rywalem będzie bowiem Bayer Gdańsk, który po czterech tygodniach rozgrywek pozostaje jedną z nielicznych niepokonanych drużyn w lidze. Jak do tej pory Bayer poradził sobie z Sulminem, Wielkim Speednetem, Dream Volley oraz DHP Oliwą. W naszej ocenie dziś zespół Damiana Harica sięgnie po piąte zwycięstwo z rzędu w sezonie Jesień'26, które umocni ich na wysokiej lokacie w 'ligowej układance' i pozwoli w dobrych nastrojach przystąpić do trudniejszej części sezonu. Jest to o tyle ważne, że w pewnym etapie poprzedniego sezonu, Bayer zapewnił sobie utrzymanie, ale jednocześnie stracił nadzieję na podium. W obecnym sezonie 'Aptekarze' mają nadzieje na to, że poprzez konsekwentne punktowanie będą 'pod prądem' do samego końca. Dziś nikt w obozie z OIivii Business Center nie wyobraża sobie straty choć jednego seta.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 0-3

Old Boys – Volley Gdańsk

Godz.: 20:30, boisko nr: 2

Nie jest to wymarzony start sezonu w wykonaniu beniaminków pierwszej ligi. Jak do tej pory obie drużyny rozegrały sumarycznie sześć spotkań i nie zdołały ani razu wygrać, a na 18 możliwych do zdobycia punktów, uciułały zaledwie dwa. Cała ta sytuacja pokazuje jak duża różnica dzieli pierwszą oraz drugą klasę rozgrywkową. To zupełnie inne granie i sezon w sezon, drużyny, które awansują do elity stają się z marszu naturalnymi kandydatami do spadku. Bardzo rzadko zdarza się, że drużyna, która awansuje do elity radzi sobie tam tak dobrze, że nie musi drżeć o utrzymanie. Ok - o innych drużynach porozmawiamy kiedy indziej. Która z drużyn wygra dzisiejsze starcie? Po raz ostatni obie drużyny spotkały się w końcówce poprzedniego sezonu. Wówczas - 11 maja 2026 r. Volley Gdańsk był na fali i do meczu podchodził z kapitalną serią jedenastu zwycięstw z rzędu. Warto zaznaczyć, że był to również okres, w którym Old Boysi próbowali nadrobić kiepski początek, a potencjalna porażka z Volleyem - byłaby jednocześnie końcem marzeń 'Dziadków' o awansie do elity. Po kapitalnym spotkaniu - z pewnością jednym z lepszych drużyny Old Boys od długiego czasu, zespół z Pruszcza Gdańskiego wygrał 2-1 i w konsekwencji cieszył się po chwili z awansu. Wspomnieliśmy o tym meczu dlatego, bo jest on pewną podpowiedzią. Skoro drużynie Bartłomieja Kniecia udało się w maju, to sądzimy, że i dziś mają nieco więcej szans na triumf.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Roman Grzelak): ?-?

Wolves Volley – Remedios Sopot Ortopedia

Godz.: 20:30, boisko nr: 1

Nie ukrywamy, że po tym jak prezentowała się na początku sezonu drużyna 'Wilków' odczuwaliśmy pewien niepokój. Po tym jak drużyna Krzysztofa Mrożka prezentowała się w poprzednim sezonie, uznaliśmy, że team jest w obecnej kampanii w stanie powalczyć nawet o podium rozgrywek. Oj, dawno oczekiwania nie były tak daleko od realnej sytuacji. W pierwszych dwóch spotkaniach sezonu, 'Wataha' miała mieć w teorii 'łatwy start'. Rywalami drużyny były bowiem ekipy, które dopiero co awansowały do trzeciej ligi. Zamiast dwóch wygranych i sześciu zdobytych punktów, zespół 'Wilków' nie wygrał ani razu, a zamiast sześciu oczek zdobył zaledwie dwa. Nieco lepiej było w trzecim meczu drużyny, gdy rywalizowali oni z ekipą ZB INSTALGROUP i wspomniane spotkanie zakończyło się zwycięstwem 2-1. Owszem - to nadal nie ta najlepsza wersja 'Wilków', ale wobec rozpoczętych właśnie treningów można oczekiwać, że czwarta siła poprzedniego sezonu będzie prezentować się z każdym meczem coraz lepiej. Dziś wieczorem team po raz pierwszy w historii zmierzy się z Remediosem. W zapowiedzi pierwszego meczu drużyny Macieja Kota pisaliśmy o tym, że w naszej ocenie nie ma możliwości aby ci ciągle przegrywali. Biorąc pod uwagę to, jak prezentuje się w obecnej kampanii ich dzisiejszy rywal, wszystko jest możliwe.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 2-1

ME Sulmin Volley – Inter Marine Masters 2

Godz.: 20:30, boisko nr: 3

Liczba drużyn, które po czterech tygodniach rozgrywek wciąż mają na swoim koncie zero porażek systematycznie się zmniejsza. Aktualnie w czwartej lidze takim bilansem mogą pochwalić się cztery ekipy. Spośród całej ligowej stawki liczącej 52 drużyn mówimy tu tylko o 12 drużynach. Piszemy o tym teraz, bo wśród elitarnego grona znajduje się również drużyna Inter Marine Masters. Jak do tej pory jedna z najbardziej doświadczonych drużyn w lidze rozegrała w obecnej kampanii cztery spotkania, w których okazali się lepsi od Only Spikes, Hapag-Lloyd, Aqua Volley oraz wczoraj wieczorem - Siatkersów. O ile wygrana w trzech pierwszych meczach sezonu była czymś w rodzaju obowiązku, tak wczorajsze starcie wymagało od Inter Marine konkretnego wysiłku. Choć ostatecznie to team w biało-niebieskich strojach był górą, to należy podkreślić, że o mały włos, a rywal cieszyłby się ze zwycięstwa. Czysto teoretycznie - dziś o triumf powinno być nieco łatwiej. Rywalem 'Mastersów' będzie bowiem ekipa ME Sulmin Volley, która wciąż czeka na premierowe zwycięstwo w sezonie Jesień'26. Jak do tej pory team Fabiana Ehrlicha rywalizował czterokrotnie i za każdym razem spotkanie kończyło się ich porażką. Choć terminarz jak do tej pory nie rozpieszcza drużyny, to w naszej ocenie będzie im trudno pobić wynik punktowy z poprzedniej kampanii, kiedy zgromadzili aż 16 oczek. Aby tak się stało - muszą zacząć punktować nawet z faworyzowanymi rywalami.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Roman Grzelak): ?-?