Nie zwalniamy tempa. Dziś wieczorem dojdzie do sześciu pojedynków. Ciekawie zapowiada się starcie Solveru Szach-Mat z Energą Treflem Gdańsk. Na brak emocji nie będziemy narzekać również w starciu Chilli Amigos z ZB INSTALGROUP oraz czwartoligowym pojedynku, w którym Inter Marine Masters 2 podejmą Siatkersów. Zapraszamy na zapowiedź!
GKS Żukowo Bekoni – Złomowiec Gdańsk
Godz.: 20:30, boisko nr: 2
Oj Bekoni, Bekoni. Chyba miało to wyglądać nieco inaczej, prawda? Blisko awansu było już w poprzednim sezonie, kiedy GKS Żukowo Bekoni zajęli finalnie trzecie miejsce. Owszem, team Pawła Dawczaka może dziś żałować, że zmiana systemu przeliczania tabel nastąpiła tak późno. Gdyby nie to, dziś rywalizowaliby nie ze Złomowcem Gdańsk, a CTO Volley czy innym Merkurym. Z drugiej strony, czy aby na pewno nie przypomina to sytuacji, w której gość dostaje bilet lotniczy, spóźnia się na lot, a samolot na jego oczach spada na płytę lotniska? Czy pozorny pech nie jest jednak tym, co uratowało GKS Żukowo Bekoni? Bo powiedzmy sobie szczerze - na tę chwilę i z taką formą, gracze Pawła Dawczaka nie mieliby czego szukać w pierwszej lidze. Dziś wieczorem będą mieli jednak okazję do tego, by nieco poprawić swój dorobek w ligowej tabeli. Rywalem drużyny będzie Złomowiec Gdańsk, który - to nie jest już chyba przypadek - zakorzenił się w dolnych partiach ligowej tabeli. Aktualny bilans drużyny Witolda Klimasa, to trzy porażki i zaledwie jedna wygrana. Bilans mógł być jednak o wiele lepszy. W minionym tygodniu Złomowiec rywalizował z Energą Trefl Gdańsk i był niezwykle blisko tego, by ograć faworyzowanego rywala. Jak będzie dzisiaj? To GKS Żukowo Bekoni jest dziś faworytem. Nie oznacza to bynajmniej, że Złomowca nie stać na zdobycie punktu. Gdyby jednak zagrali 'na galowo' - pełnym składem, to mieliby nawet szansę na ogranie renomowanego rywala.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 2-1
Energa Trefl Gdańsk – Solver Szach-Mat
Godz.: 20:30, boisko nr: 3
Mamy mieszane uczucia. Po spadku z najwyższej klasy rozgrywkowej, zespół Solver Szach-Mat stał się z marszu naturalnym kandydatem do zapewnienia sobie awansu do elity. Od wielu lat sytuacja wygląda bowiem tak, że różnica pomiędzy pierwszą, a drugą ligą jest kolosalna. Jeśli ktoś jest niedowiarkiem, to może zerknąć, jak aktualnie radzą sobie drużyny, które na wiosnę wywalczyły sobie awans. Oczywiście na poparcie tej tezy jest znacznie więcej argumentów. Dane historyczne nie kłamią. Wracając jednak do Szach-Matu, zespół Dawida Kołodzieja wygrał na inaugurację wszystkie cztery spotkania i zgarnął w nich 11 na 12 możliwych punktów. Na pierwszy rzut oka nie ma tu powodów do tego, by się przyczepić. Każdy kto oglądał wspomniane mecze wie jednak, że wygrane Szach-Matowi nie przychodzą zbyt łatwo, a czasami jest to prawdziwa droga przez mękę. Już w ostatnim magazynie mówiliśmy o tym, że gdyby w poprzednich meczach 'Szachiści' mierzyli się z nieco mocniejszymi rywalami, to epilog tej historii mógłby być zupełnie inny. Za takiego - silniejszego rywala uważamy Energę Trefla Gdańsk, która w czterech dotychczasowych meczach trzykrotnie wygrała. Mocniejsi od Trefla okazali się tylko gracze Inter Marine Masters, którzy podobnie jak Szach-Mat, wygrali wszystkie dotychczasowe mecze. Jak będzie dziś wieczorem? Stawiamy na 'Szachistów', ale wątpimy, aby był to komplet punktów.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 1-2
Chilli Amigos – ZB INSTALGROUP
Godz.: 20:30, boisko nr: 1
Są takie mecze, które drużyna przegrywa, ale po wspomnianej porażce może spoglądać w przyszłość z optymizmem. Zarówno Chilli Amigos jak i ZB INSTALGROUP rozegrali w obecnym sezonie tego typu mecze. W przypadku Chilli Amigos mowa tu o spotkaniu z poprzedniego tygodnia, w którym zmierzyli się z jednym z głównych faworytów do awansu - drużyną DSGSA. Choć wspomniane spotkanie zakończyło się porażką w stosunku 0-3, to 'Amigos' zostawili całkiem niezłe wrażenie, a mecz pokazał, że Chilli Amigos nie jest w trzeciej lidze skazywane na porażkę, co jeszcze kilka tygodni temu sądziło wielu obserwatorów ligi. Ich dzisiejszy rywal - ZB INSTALGROUP zagrał podobnie z Audiofonem Karczemki. Choć wspomniany mecz zakończył się porażką 1-2, to długimi fragmentami wydawało się, że to właśnie drużyna Tomasza Bobcowa zdoła wygrać. Ostatecznie zabrakło im nieco szczęścia, co nie zmienia faktu, że team mógł się podobać. Obecny sezon w przypadku obu drużyn to jednak nie tylko 'piękne' porażki. Obie drużyny zdołały już coś wygrać. Amigos okazali się lepsi od Wolves Volley, natomiast ZB INSTALGROUP z Sharksami. Która z drużyn dziś wygra? 51% szans na zwycięstwo dajemy dziś ZB INSTALGROUP. Choć będzie to wyrównane spotkanie, to jednak doświadczenie trzecioligowe okaże się decydujące.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 1-2
Godz.: 21:30, boisko nr: 1
Po świetnym początku sezonu, w którym zespół Wielkiego Speednetu wygrał spotkania ze Spontanem oraz GKS Żukowo Bekoni, uznaliśmy, że zespół Marka Ogonowskiego stać jest na to, żeby zakręcili się w obecnym sezonie w okolicy drugoligowego podium. Chwilę po tym, gdy tak uznaliśmy, zespół w różowych barwach przegrał z Bayerem Gdańsk oraz VB Sulmin i w konsekwencji, nastroje wokół 'Programistów' ewidentnie się ochłodziły. Dodatkową - nieciekawą informacją jest to, że dziś Wielki Speednet rozegra kolejny mecz, w którym o wygraną będzie piekielnie trudno. Po czterech tygodniach rozgrywek w drugiej lidze nie ma bowiem już ani jednej, poza Tufi Team drużyny, która nie przegrałaby choćby jednego seta. Jak do tej pory zespół Pawła Szafrana rozprawił się kolejno ze Złomowcem, Dream Volley, Team Spontan czy ostatnio Flotą Active Team. Osoby, które widzą szklankę do połowy pustą widzą tu jednak, że jak do tej pory ex-pierwszoligowiec nie mierzył się z żadną drużyną, która zakończyła poprzedni sezon powyżej ósmego miejsca w drugiej lidze. Wobec tego można przypuszczać, że jeśli faworyzowany zespół miał w pięciu pierwszych spotkaniach sezonu się pomęczyć to właśnie dzisiaj. Choć według nas są oni faworytem starcia, to biorąc pod uwagę klasę rywala oraz fakt, że zespół nie zdążył najprawdopodobniej znaleźć środkowego, to dziś Wielki Speednet będzie stać na to, by zdobyć jeden punkt.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 1-2
Siatkersi – Inter Marine Masters 2
Godz.: 21:30, boisko nr: 3
Wiele osób wskazuje na to, że zestawienie ze sobą Siatkersów i 'Mastersów' już na tym etapie sezonu jest odejściem od nieformalnej zasady, która panowała w lidze od wielu sezonów. O czym mowa? Ano o tym, że mocarnych rywali zestawiamy ze sobą dopiero pod koniec sezonu. Wtedy, kiedy ważą się losy medali, awansów czy miejsca barażowego. Co można wyczytać między wierszami? Ano to, że po starcie sezonu mamy wątpliwości co do tego, czy obie drużyny skończą niemal na samym szczycie. Dobra - nie trzymamy dłużej w niepewności. Przed startem sezonu oczekiwaliśmy zdecydowanie więcej po Siatkersach. Zespół Sebastiana Wilmy zdawał nam się być pierwszym pasażerem, któremu kierowca autobusu powiedział, że nie ma już miejsca, ale że kolejny autobus jest już w trasie. Ci zamiast poczekać na przystanku na swoją kolej oddalili się do pobliskiego sklepiku. Problem w tym, że kolejka się już przesunęła, a w niej nie widać za bardzo chętnych na to, by puścić Siatkersów przodem. Dzisiejszy mecz jest próbą charakteru. Albo powalczą o swoje, albo zaakceptują nowe zasady gry. Jednym z podróżników, który wyprzedził Siatkersów zdaje się być Inter Marine Masters. Jak do tej pory wygrali trzy spotkania w obecnej kampanii i choć styl nie był najlepszy, to team zdaje się rozkręcać. Bez wątpienia - dzisiejszy mecz będzie ważny dla obu drużyn nie tylko ze względu na punkty, ale również, a może przede wszystkim z uwagi na zyskanie pewności siebie.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 1-2
Godz.: 21:30, boisko nr: 2
Nie ma łatwego życia z nami drużyna DSGSA. Mimo że ciągle wygrywają - my ciągle znajdujemy powody do tego, by się o coś przyczepić. Chcemy z tego miejsca zaznaczyć jednak, że my tak z serca. Nie będziemy przecież cisnąć największego głąba z klasy o to, żeby potrenował jeszcze przed zbliżającym się Kangurem. My stymulujemy mądrych, aczkolwiek często leniwych dzieciaków. Za takiego mamy właśnie graczy w bordowych koszulkach. Biorąc pod uwagę intelekt, są oni z pewnością w topce klasy. Pytanie tylko, co z tym zrobią. Mobilizowanie zespołu od dwóch spotkań zdało jednak egzamin. Zespół DSGSA zdobył łącznie sześć punktów w rywalizacji z beniaminkami - Remediosem oraz Chilli Amigos. Czy z Mistrzem czwartej ligi pójdzie im równie dobrze? Sądzimy, że nie będzie o to tak łatwo, jak mogłoby się wydawać. W obecnej kampanii zespół Marcina Kwidzińskiego radzi sobie naprawdę nieźle. Naszej oceny co do 'Tygrysiej gry' nie zmienia wczorajsza porażka w stosunku 0-3 z nowym liderem trzeciej ligi - drużyną Challengers. Wciąż mamy bowiem w pamięci imponujące zwycięstwa z Kraken Team oraz Wolves Volley. Uważamy, że spośród drużyn, które przed sezonem wskazywaliśmy jako kandydatów do tego, by bronić się przed spadkiem, Tiger Team radzi sobie niemal najlepiej. Dziś z pewnością czeka ich jednak bardzo trudne zadanie, a każda zdobycz punktowa będzie miłym akcentem.
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 0-3













Komentarze