Zaczynamy okres, w którym krystalizuje się sytuacja w ligowej tabeli. O kolejne zwycięstwo powalczy dziś drużyna Inter Marine Masters. Hitem dnia będzie jednak starcie dwóch najbardziej utytułowanych drużyn w lidze. O 21:00 w bezpośrednim El Clasico zmierzą się Merkury z CTO Volley. Zapraszamy na zapowiedź!
DHP Oliwa – Inter Marine Masters
Godz.: 19:00, boisko nr: 2
Sytuacja DHP Oliwy robi się coraz bardziej niepokojąca. Ok - zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że drużyna z 'serca Gdańska' będzie miała we wrześniu pewne problemy kadrowe. Te wynikają z faktu, że nie rozpoczął się jeszcze rok akademicki, a części graczy nie ma jeszcze w Trójmieście. Zgłaszając się jednak do sezonu Jesień'26, zespół Adama Wyrzykowskiego nie przypuszczał jednak, że kalendarz gier będzie we wrześniu tak intensywny. Na to złożyło się z kolei to, że w kalendarzu Ergo na październik widnieje sporo spotkań, koncertów czy innych eventów. Precyzując - musimy zrobić teraz 'górkę', aby później było z czego schodzić. Wspomniane problemy kadrowe w sposób oczywisty odbijają się na dyspozycji drużyny, która plasuje się obecnie na dwunastym miejscu w ligowej tabeli. Nos podpowiada nam, że dziś nie poprawią tej lokaty. Ich rywalem będzie bowiem rozpędzona drużyna Inter Marine Masters, która do spotkania podejdzie z kompletem zwycięstw i ogromnymi nadziejami na dalszą część sezonu. Mówią, że awansu nie wywalcza się w meczach z górą ligowej tabeli, a właśnie z dołem. W naszym odczuciu zwycięstwa za komplet punktów mogą na samym końcu sezonu zrobić istotną różnicę. Z perspektywy 'Mastersów', tak ważne zatem jest to, aby nie zdejmowali 'nogi z gazu' ani na chwilę.
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 0-3
Godz.: 19:00, boisko nr: 3
Pomimo dwóch wygranych na początku sezonu nie możemy powiedzieć, że Flota TGD Team nam zaimponowała. Gracze drużyny, którzy chwilę wcześniej rwali się do tego, by boczną furtką wejść do drugiej ligi mieli widoczny problem z tym, by wygrać z Sharksami za komplet punktów. Jakie 'Rekiny' są w obecnym sezonie, każdy widzi. Wobec tego nie trzeba być uczonym, aby skumać, że przedsezonowe aspiracje nie poszły w parze z jakością, którą zobaczyliśmy. Tuż po wspomnianym spotkaniu, Flota TGD Team zmierzyła się z MiszMaszem i we wspomnianym meczu również padł wynik 2-1. Owszem - był to rywal wyraźnie mocniejszy niż Sharks, ale i tu Flota ma sobie coś do zarzucenia. Tak na nasze to wspomniane spotkanie było spokojnie do wygrania za komplet punktów. Czy Flocie uda się to za trzecim podejściem? Choć rywalizując z beniaminkiem wskazuje na to logika, to postawa Craftveny w obecnej kampanii pokazuje, że nie będzie to tak łatwe zadanie, jak mogłoby się co niektórym wydawać. W ostatnim czasie zespół Bartosza Zakrzewskiego zdobył punkt w konfrontacji z wiceliderem - Audiofonem Karczemki oraz ograł sensacyjnie ekipę Kraken Team. Skoro 'Rzemieślnicy' potrafili zaprezentować się dobrze z takimi rywalami, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby dziś nie miało być podobnie.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 1-2
TKKF Flota – VB Inter-Grahen Sulmin
Godz.: 19:00, boisko nr: 1
Lista drużyn bez porażki na koncie systematycznie się kurczy. Wśród drużyn, które wciąż mogą pochwalić się doskonałym bilansem znajduję się drużyna, która o godzinie 19:00 powalczy o czwarte zwycięstwo w sezonie Jesień'26. Jak do tej pory zespół Rafała Szopieraja rywalizował z Hapag-Lloyd, Staltestem Pomorze oraz Only Spikes i w każdym z trzech wspomnianych spotkań zgarniał po dwa punkty. Czy trzy zwycięstwa na inaugurację robią wrażenie? Tak. Czy sześć punktów biorąc pod uwagę klasę rywali robi wrażenie? Cóż - niekoniecznie. Czy jest to tempo, które pozwala myśleć o awansie? Powiedzielibyśmy, że tak średnio. Dziś wieczorem zespół z Sulmina będzie miał okazję wspomniane tempo podkręcić. Rywalem drużyny będzie bowiem TKKF Flota, która po czterech tygodniach rozgrywek plasuje się na dwunastym miejscu w ligowej tabeli. Przestrzegamy jednak graczy z Sulmina przed przesadnym optymizmem. W swoim ostatnim spotkaniu, zespół Karoliny Kirszensztein pokazał się bowiem z bardzo dobrej strony i niespodziewanie ograł zespół Aqua Volley, czym wyraźnie poprawił sobie nastroje przed dzisiejszym starciem. Choć tak 'na papierze' drużyna VB Inter-Grahen Sulmin ma wszelkie argumenty do tego, by zgarnąć dziś pełną pulę, to jednak fakt, że po raz ostatni udało im się to na początku maja, nakazuje być ostrożniejszym w wystawianiu typów. Z drugiej strony - jeśli nie dziś, to do cholery kiedy?
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 0-3
Godz.: 20:00, boisko nr: 1
Dużo wskazuje na to, że starcie pomiędzy Speednetem, a AiP może być jednym z najciekawszych wydarzeń piątego tygodnia rozgrywek. Po czterech rozegranych starciach, obie drużyny mają na swoim koncie po osiem punktów, a na taki dorobek składa się bilans trzech zwycięstw oraz jednej porażki. O tym, że to Speednet jest w tabeli wyżej decyduje kilka małych punktów. O ile nie jesteśmy przesadnie zaskoczeni, że zespół AiP radzi sobie dobrze, tak dotychczasowy bilans Speednetu robi wrażenie. Przypomnijmy, że w poprzednim sezonie zespół Macieja Miścickiego skończył ligowe zmagania na odległym ósmym miejscu w tabeli i o ich utrzymaniu w elicie zadecydował dopiero wygrany z GKS Żukowo Bekoni mecz barażowy. Słabszy okres Speednetu nie rozpoczął się bynajmniej w poprzedniej edycji. Wcześniejsze dwa sezony to okresy, w których Speednet również kończył ligowe zmagania w grupie spadkowej. Po raz ostatni 'Programiści' zagrali świetnie w sezonie Jesień'24, w którym zgarnęli swoje historyczne zwycięstwo w lidze. Jeśli jednak drużyna Macieja Miścickiego będzie prezentowała się tak dalej jak obecnie, to mają szansę wrócić do grupy pięciu drużyn, która powalczy w listopadzie o medale. Dziś wieczorem pokrzyżować im plany postara się zespół AiP, który dwie ostatnie edycje kończył na bardzo wysokim, trzecim miejscu w lidze. Tak to już jednak bywa, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Potencjalna wygrana w meczu ze Speednetem przybliży drużynę do tego, by w obecnej edycji pomyśleć o czymś więcej.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 1-2
Godz.: 20:00, boisko nr: 2
Napisać o rozczarowaniu, to nie napisać w zasadzie nic. Początek sezonu w wykonaniu zespołu Feniks Gdańsk był co najmniej obiecujący. Zespół Łukasza Dubickiego w bardzo dobrym stylu poradził sobie z piątą siłą poprzedniego sezonu - Siatkersami ogrywając ich 2-1. Jako że ówczesny rywal głośno mówił o walce o podium rozgrywek, to uznaliśmy, że skoro Feniks był od nich mocniejszy, to czemu w zasadzie nie? Ostudzenie tych nastrojów nastąpiło błyskawicznie. W swoim kolejnym spotkaniu Feniks stracił zaskakująco punkt z ME Sulmin Volley. Prawdziwy kubeł zimnej wody przyszedł jednak w minionym tygodniu, w którym Feniks przegrał z ACTIVNYMI Gdańsk. Co ciekawe, to właśnie z tym rywalem swoje jedyne spotkanie w historii ligi wygrał najnowszy rywal Feniksa - Medi Volley. Jak do tej pory w rozgrywkach Inter Marine SL3, zespół 'Medyków' rozegrał cztery mecze. W trzech z nich odniósł porażkę - ze Staltestem, Speedway AWKS czy ostatnio z Only Spikes. Dyspozycja mikstowego składu 'Medyków' pozwala sądzić jednak, że drużyna za chwilę okrzepnie i kiedy puści ich stres związany z występami w lidze, to będzie tylko i wyłącznie lepiej. W obozie Medi Volley liczą również na to, że skoro sami wygrali z ACTIVNYMI, którzy ograli Feniksa, to... dzisiejsze spotkanie zakończy się zwycięstwem. To jak pokazały rozgrywki nie jest rzecz jasna żadnym gwarantem, a my jako Redakcja nieco więcej szans dajemy dziś drużynie Łukasza Dubickiego. O tym czy faktycznie tak będzie, przekonamy się niebawem.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 1-2
Godz.: 20:00, boisko nr: 3
Nie mamy co do tego wątpliwości. O ile w pierwszych trzech spotkaniach sezonu Flota TGD Team była wyraźnym faworytem starcia, to w meczu z Challengersami to rywal zdaje się mieć mocniejsze karty w ręku. Choć po spadku z drugiej do trzeciej ligi zespół Wojciecha Lewińskiego nie mógł się odkręcić, to początek obecnej kampanii jest w ich wykonaniu naprawdę bardzo dobry. Dziś team w niebiesko-różowych barwach podobnie jak Flota rozegra dwa spotkania i bardzo dużo wskazuje na to, że będą mogli wieczorem pochwalić się kapitalnym bilansem - pięciu zwycięstw i ani jednej porażki. Warto przy tym podkreślić, że dziś o komplet punktów powinno być już zdecydowanie trudniej. Choć tak jak napisaliśmy chwilę wcześniej w poprzednim sezonie Challengersi byli w innym położeniu niż dzisiaj, to fakty są jednak takie, że w meczu rozegranym pół roku temu - 9 kwietnia 2026 r. - górą byli gracze Karoliny Kirszensztein, którzy wygrali 2-1. We wspomnianym spotkaniu, Challengersi odnieśli jedną z najdotkliwszych porażek w historii. W pierwszym secie przegrali bowiem do...11. Takie wpadki nie zdarzają im się często i nie przewidujemy, że dziś któraś z drużyn zdoła tak zdominować swojego rywala. Zdecydowanie bliżej nam do scenariusza, że będzie to wyrównane spotkanie, które zakończy się podziałem punktów, a każdy z setów będzie walką o każdą piłkę.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 1-2
Godz.: 21:00, boisko nr: 3
Gdybyśmy mieli napisać zapowiedź dzisiejszego starcia jeszcze kilkanaście dni temu, nie mielibyśmy najmniejszych wątpliwości, w którą stronę poszłaby nasza narracja. Absolutnym i niekwestionowanym faworytem byłaby ekipa Challengers. W przypadku drużyny Wojciecha Lewińskiego akurat wszystko się zgadza. W momencie kiedy ci rywalizują z teoretycznie słabszymi rywalami, to radzą sobie doskonale. Jak do tej pory ex-drugoligowiec rozegrał w obecnej kampanii trzy spotkania i jest jedną z nielicznych drużyn, która ma na swoim koncie komplet możliwych punktów do zdobycia. Na dotychczasowym rozkładzie Challengersów mamy Craftvene, Remedios Sopot Ortopedie oraz Sharks. Ok - malkontenci powiedzą, że nie był to wybitnie trudny terminarz. Jak na nasze - i z takimi drużynami trzeba umieć punktować. Dziś wieczorem Challengersi zmierzą się z innym beniaminkiem - Tiger Team. Jak do tej pory 'Tygrysy' rozegrały w obecnej kampanii trzy spotkania i w naszej opinii są jednym z największych wygranych dotychczasowych spotkań bez podziału na ligi. Choć Tiger Team nie był faworytem spotkań z Wolves Volley oraz Kraken Team to w obu tych przypadkach - Tiger prezentował się wybornie, wygrywając w stosunku 2-1. Oba wspomniane spotkania pokazują, że przekreślanie szans drużyn przed pierwszym gwizdkiem sędziego bywa czasami ogromnym błędem. Kto wie - być może tym razem będzie podobnie?
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 0-3
Godz.: 21:00, boisko nr: 1
Szybko poszło. W całej minionej edycji 'Miłośnicy Piłki Siatkowej' przegrali zaledwie dwa spotkania. Teraz tę liczbę udało im się wyrównać już w trzech rozegranych spotkaniach, co jasno pokazuje, że obrona tytułu mistrzowskiego jest znacznie trudniejsza niż zdobycie tytułu za pierwszym razem. Po trzech pierwszych spotkaniach, MPS rywalizował w środowy wieczór z Old Boysami i po wygranej za komplet punktów ich bilans wynosi dwie wygrane oraz dwie porażki. Cóż - no nie jest zbyt dobrze. Identycznym 'rekordem' mogą pochwalić się aktualnie gracze Bossmana, którzy rozpoczęli ligowe zmagania w rewelacyjny wręcz sposób, inkasując przy tym komplet sześciu oczek. W dwóch kolejnych starciach zespół Jakuba Kłobuckiego jednak kompletnie zawiódł i nie zdołał zdobyć ani jednego punktu zarówno z BEemką Volley jak i AiP. Nie chcemy pisać o dotychczasowych problemach kadrowych i jednych ani drugich, bo na początku sezonu ma je w zasadzie każdy. Wystawiając typ Redakcji kierujemy się jednak 'momentum', w którym dane drużyny się obecnie znajdują. W naszym odczuciu wygrana z Old Boysami dała wiatr w żagle drużynie Jakuba Nowaka i to oni pozostają dziś faworytem starcia. W przypadku Bossmana dużo wskazuje na to, że kryzysowego momentu nie da się zakończyć 'ot tak'. Uważamy, że po dzisiejszym wieczorze ten się pogłębi. Bossman jest jednak na tyle nieprzewidzialną drużyną, że ich dzisiejsza potencjalna wygrana by nas w ogóle nie zdziwiła.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 1-2
Godz.: 21:00, boisko nr: 2
Był czas w rozgrywkach Inter Marine SL3, w którym wydawało się, że Merkury oraz CTO Volley będą już zawsze bić się o złote medale. Tak się jednak nie stało. W ostatnich sezonach szaleńczego tempa nie wytrzymała drużyna Merkurego, która po raz ostatni po złoto sięgnęła ponad dwa lata temu, w sezonie Wiosna'24. Od wspomnianego czasu, Merkury zajmował kolejno: szóste, drugie, czwarte oraz ponownie szóste miejsce. Poza jednym wyjątkiem do mistrzostwa było naprawdę daleko. We wspomnianym okresie zdecydowanie lepiej radziła sobie ekipa CTO Volley, która od wspomnianej edycji Wiosna'24 zajęła odpowiednio: czwarte, pierwsze, pierwsze oraz drugie miejsce w tabeli. Biorąc pod uwagę historię kilku ostatnich sezonów można było wyciągnąć wnioski, że w obecnej kampanii ponownie lepiej będą radzić sobie 'Pomarańczowi'. Po kilku tygodniach rozgrywek mamy jednak zupełnie inną sytuację. To Merkury radzi sobie doskonale i pozostaje jedyną drużyną w elicie, która nie dość, że nie przegrała jeszcze meczu, to nie straciła nawet seta. Nie ma co wyciągać pochopnych wniosków, ale na podstawie kilku spotkań można wysnuć wniosek, że Merkury może się w obecnym sezonie odkuć. Że może to być ich zdecydowanie lepszy sezon niż poprzednio. W zupełnie innych nastrojach do meczu podejdą gracze CTO, którzy są...jednym z największych rozczarowań spośród wszystkich 52 drużyn w lidze. Czy to chwilowy kryzys, czy jednak początek chudych lat CTO? Dużo zależy tu od frekwencji, a nos podpowiada nam, że akurat na mecz z Merkurym, CTO zdoła się zmobilizować. Mimo to faworytem zdają się być 'Planetarni'.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 2-1













Komentarze