Zaczynamy czwarty tydzień rozgrywek w sezonie Jesień'26. W poniedziałkowy wieczór dojdzie do 9 spotkań, w których o przedłużenie świetnej serii powalczą Challengersi, Kraken oraz Solver Szach-Mat. Przełamać postarają się za to drużyny Kraken Team oraz Wolves Volley. Zapraszamy na zapowiedź!
Godz.: 19:00, boisko nr: 2
Jeśli DHP Oliwa będzie prezentowała się tak dalej, to nie wróżymy im sukcesu. Ok, zaczęliśmy z grubej rury, ale tu się nie da inaczej. Notoryczne problemy kadrowe, granie w szóstkę, podchodzenie do spotkań na zasadzie 'jakoś to będzie'. Ok, niby teoretycznie nieco lepiej ma być w październiku, gdzie 'Oliwiacy' będą mogli skorzystać ze studentów, którzy wracają do trójmiasta. Problem jednak w tym, że kalendarz w październiku nie będzie z pewnością tak gęsty, jak we wrześniu. Wpływ na to ma bardzo gęsty kalendarz eventów w Ergo. To oznacza z kolei, że DHP Oliwa zagra we wrześniu sporo spotkań, a grając tak jak teraz, punktować to oni raczej nie będą. Jeśli faktycznie nasze predykcje się potwierdzą, to Oliwa może mieć problem z tym, by utrzymać się na drugoligowej powierzchni. Cóż z tego, że potencjał i umiejętności są? Na długodystansowym biegu, to może nie wystarczyć. Potrzebna jest jeszcze strategia, wizja i zaangażowanie, a jak jest w Oliwie, każdy widzi. Zupełnie inaczej wygląda to w drużynie Solver Szach-Mat gdzie z frekwencją i zaangażowaniem nigdy nie było problemu. Tak na nasze, to różnice w podejściu do dnia meczowego będą widoczne dziś gołym okiem. Jako że Solver Szach-Mat walczy aktualnie o powrót do elity, nie trzeba ich dodatkowo motywować. W naszej ocenie mają wszystko, by wygrać za pełną pulę.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 3-0
Godz.: 19:00, boisko nr: 3
Jak oceniamy aktualną sytuację drużyny Tiger Team? Mamy mieszane uczucia. Jeśli bowiem patrzeć na średnią punktów na mecz, to historycznie 1 punkt na mecz nie zawsze dawał utrzymanie w lidze. Mniej więcej w tym miejscu przebiegała granica oddzielająca drużyny, które zapewniały sobie utrzymanie od tych, które spadały z ligi. Z drugiej strony osoby obserwujące ligowe zmagania wiedzą doskonale, w jaki sposób układamy terminarz. W pierwszej fazie sezonu są te teoretycznie najtrudniejsze mecze, a z czasem terminarz powinien być już znacznie łatwiejszy. W obecnej kampanii Tiger zmierzył się z czwartą siłą poprzedniego sezonu w trzeciej ligi - drużyną Wolves Volley. W kolejnym meczu zmierzyli się z kolei z Krakenem, który wygrał wyścig zbrojeń w trzeciej lidze i zdaje się być naturalnym kandydatem do awansu. Biorąc to pod uwagę, dwa punkty, o których chwilę temu wspomnieliśmy wyglądają już zupełnie inaczej, prawda? Dziś w teorii przed Tigerem kolejne bardzo trudne spotkanie. Kraken Team był przed sezonem uznawany przez nas za drużynę, która jest w stanie włączyć się nawet w walkę o podium. Tyle teoria, bo praktyka wygląda tak, że 'Bestia' póki co prezentuje się bardzo słabo. Choć na inaugurację zdołali wygrać z ZB INSTALGROUP, to w kolejnych spotkaniach przegrali zaskakująco, by nie powiedzieć sensacyjnie z MiszMaszem oraz Craftveną. Jeszcze kilkanaście dni temu nie wyobrażaliśmy sobie scenariusza, w którym Kraken Team mógłby przegrać z ekipą 'Tygrysów'. Biorąc jednak pod uwagę aktualną formę drużyn, nie jest to absolutnie wykluczone.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 1-2
Godz.: 19:00, boisko nr: 1
Miało być tragicznie, ponuro, przykro, smutno. W obecnym sezonie mieliśmy po prostu oglądać sportową katastrofę w wykonaniu drużyny Sharks. Ci owszem, faktycznie przegrywają, ale ani przez chwilę zespół 'Rekinów' nie grał tak, że ich sympatycy mogliby się za nich wstydzić. Ot - brakuje im umiejętności, by rywalizować na wysokim poziomie. Nie oznacza to bynajmniej, że w ciągu sezonu nie będą urywać punktów z faworyzowanymi rywalami. To oczywiście nie oznacza, że zespół zdoła się utrzymać. W naszej ocenie pozostają oni jednym z głównych faworytów do spadku w lidze. Wobec tego trudno wyobrazić nam sobie scenariusz, w którym Challengersi, którzy błyszczą w obecnym sezonie formą, mogliby się dziś potknąć. Jak do tej pory, zespół Wojciecha Lewińskiego rozegrał w obecnej kampanii dwa spotkania i w obu tych przypadkach zgarniał komplet punktów. Uważamy, że po dzisiejszym spotkaniu, zespół w niebiesko-różowych barwach będzie miał na swoim koncie dziewięć oczek, a to z kolei sprawia, że będzie to najlepszy start sezonu od kilku edycji. Punktowanie w takim tempie na inaugurację zmagań sprawia, że przed dalszą częścią sezonu, Challengersi znajdą się na pole position w walce o podium rozgrywek. Oczywiście pewnych zdarzeń nie ma co wyprzedzać. W historii ligi widzieliśmy już wiele przypadków, gdzie rozdawanie punktów przed pierwszym gwizdkiem sędziego kończyło się źle.
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 0-3
GKS Żukowo Bekoni – Team Spontan
Godz.: 20:00, boisko nr: 3
Nie ma najłatwiejszego startu drużyna Team Spontan. Po awansie do wyższej klasy rozgrywkowej, zespół Piotra Raczyńskiego rozegrał trzy spotkania, w których ani razu nie udało im się wygrać. Aktualny bilans 'Spontanicznych' to zero zwycięstw, trzy porażki i tylko dwa na dziewięć możliwych do zdobycia punktów. Nie chcemy jeszcze bardziej psuć nastrojów, ale punktowanie ze średnią >1 na mecz nie kończy się nigdy dobrze. Oczywiście zdajemy sobie sprawę z tego, że wciąż jesteśmy w początkowej fazie sezonu, ale wolimy o pewnych rzeczach ostrzec już na tym etapie. Dodatkową nieciekawą informacją dla beniaminka jest to, że dziś zmierzą się z GKS Żukowo Bekoni, którzy przed rozpoczęciem aktualnej kampanii zdawali się być głównym faworytem do podium rozgrywek. Napisać o tym, że zespół Pawła Dawczaka zanotował falstart to nie napisać nic. Na początku sezonu 'Bekoni' stracili sensacyjnie punkt ze zdziesiątkowaną DHP Oliwą, a następnie musieli uznać wyższość Wielkiego Speednetu w stosunku 1-2. To sprawia, że po dwóch meczach GKS Żukowo ma na swoim koncie zaledwie trzy punkty, co dla drużyny z tak olbrzymimi ambicjami jest sportową katastrofą. Jeśli dziś dwukrotni Mistrzowie Inter Marine SL3 nie staną na wysokości zadania i nie zdobędą kompletu punktów, to już w połowie września ich sytuacja w kontekście awansu stanie się skomplikowana. Sytuacja jest tym bardziej niekorzystna, że zarówno Tufi Team jak i Solver Szach-Mat nie zawodzą.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 2-1
Godz.: 20:00, boisko nr: 2
No i powiedzcie proszę, które oblicze drużyny CTO Volley jest bardziej prawdziwe? Bardziej aktualne? Jak do tej pory, zespół Bartosza Sobstyla rozegrał w sezonie Jesień'26 dwa spotkania. W pierwszym z nich zmierzył się z Bossmanem i choć w naszych oczach był faworytem starcia, to wobec sporych problemów kadrowych, przegrał mecz, a na dodatek nie zdołał wówczas ugrać jednego punktu. W odczuciu bardzo dużej części społeczności SL3, akcje 'Pomarańczowych' zanotowały potężne tąpnięcie, a CTO z naturalnego kandydata do podium, stało się drużyną, która w obecnej kampanii może mieć problemy z tym, by załapać się do grupy mistrzowskiej. Wystarczył jeden mecz, aby wiele osób zwątpiło. Czas się przyznać - w gronie niedowiarków znalazła się również Redakcja. W kolejnym starciu, CTO rywalizowało z AiP i w naszej ocenie, to ci drudzy byli faworytem spotkania i to pomimo faktu, że CTO ten rywal od zawsze wybitnie 'leży'. Ostatecznie grający w szóstkę 'Pomarańczowi' rozprawili się z brązowymi medalistami poprzedniego sezonu, wygrywając 2-1. Jak będzie dzisiaj? Rywalem CTO będzie ekipa Speednetu, która rozegrała w obecnej kampanii już trzy mecze. Napisać, że team zaprezentował tu dwa różne oblicza, to nie napisać nic. Z jednej strony wygrane z Old Boysami i BEemką były czymś naprawdę niezłym. Z drugiej - problemy w meczu z MPS-em Volley nakazuje być jednak ostrożnym z tym, by stawiać Speednet w gronie faworytów do grupy mistrzowskiej. Jak widać, wątpliwości co do potencjału obu drużyn w obecnym sezonie nie brakuje. Z całą pewnością - nieco więcej będziemy wiedzieli po dzisiejszym starciu. W naszej ocenie nieco więcej szans na zwycięstwo ma dziś CTO.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 2-1
Hapag-Lloyd – Inter Marine Masters 2
Godz.: 20:00, boisko nr: 1
Tak to już z Redakcją bywa. Pomimo tego, że na początku sezonu drużyna Inter Marine Masters wygrała dwa spotkania, to i tak nie mieliśmy problemu z tym, by znaleźć powód do tego, by ich krytykować. Prawdę mówiąc - ani trochę nie żałujemy tego, że piszemy to, co myślimy. W naszej ocenie drużyna Inter Marine chcąc awansować do trzeciej ligi, musi bezwzględnie podkręcić tempo. Jak do tej pory zespół Jarosława Garczyńskiego rywalizował bowiem z ekipami Only Spikes oraz Aquą Volley. Ci pierwsi zajęli w minionej edycji dziewiąte miejsce. Ci drudzy z kolei zaledwie dwunaste. Skoro faworyt tracił punkty z takimi rywalami, to zasadne zdaje się być pytanie, co będzie w przypadku, kiedy zagrają z innymi ekipami, które mają trzecioligowe aspiracje? Na to pytanie przyjdzie jeszcze odpowiedzieć. Co jak co, ale dziś to akurat problemów nie przewidujemy. W naszej ocenie zespół 'Mastersów' jest po prostu na zupełnie innym stopniu siatkarskiego wtajemniczenia. Dziś wieczorem faworyt zmierzy się z ostatnią drużyną poprzedniego sezonu i każdy inny wynik niż 3-0 będzie ogromną niespodzianką. Z drugiej strony już jakiś czas temu pisaliśmy, że kolejnym naturalnym etapem Hapag-Lloyd zdaje się być to, że coraz częściej będą w stanie urywać punkty faworytom. Tak było chociażby kilkanaście dni temu, gdy zespół w pomarańczowych strojach rywalizował z ekipą VB Inter-Grahen Sulmin. Skoro udało się z nimi, to kto wie, być może dzisiaj będzie podobnie?
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 0-3
Godz.: 21:00, boisko nr: 2
Gracze Craftveny nie musieli długo czekać na premierowe zwycięstwo w wyższej klasie rozgrywkowej. Po awansie do trzeciej ligi, zespół dowodzony przez Bartosza Zakrzewskiego mierzył się z Challengersami. Wspomniane spotkanie zakończyło się dla 'Rzemieślników' wynikiem 0-3, co z pewnością wpłynęło na team demotywująco. W swoim kolejnym starciu, zespół w czarnych strojach podejmował ekipę Kraken Team i choć w naszych oczach to przeciwnik miał po swojej stronie wszelkie argumenty do tego, by wygrać mecz, to ostatecznie spotkanie zakończyło się ogromną niespodzianką, jaką była wygrana Craftveny 2-1. Wspomniany wynik oraz zwycięstwa innych beniaminków - Chilli Amigos czy Tiger Team zadają nieco kłam głoszonym przez nas teoriom, jakoby drużyny, które awansowały miały przechodzić w trzeciej lidze 'piekło'. Czy wobec tego Craftvena ma dziś wieczorem szansę w meczu z Krakenem? Cóż, osoby, które oglądały najnowszy magazyn wiedzą doskonale jak dobre zdanie mamy o zespole Jurija Charczuka. Kraken w naszej ocenie stał się w przerwie pomiędzy sezonami absolutnym 'królem' rynku transferowego. Transferów, które dokonała ekipa zza naszej wschodniej granicy zazdroszczą drużyny występujące nie tylko w trzeciej lidze, ale również w drugiej, a nawet pierwszej. Aktualny skład drużyny ma w sobie tyle jakości, że gdyby doszło do tego zgranie to Kraken byłby jednym z faworytów nie do podium trzeciej, a drugiej ligi. Wobec tego - każdy inny wynik niż pewne trzy punkty dla 'Bestii' byłyby dziś ogromną niespodzianką.
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 0-3
Godz.: 21:00, boisko nr: 3
Ależ to musi być rozczarowujące i demotywujące. Przed sezonem dość szeroko pisaliśmy i mówiliśmy o tym, że wobec problemów w innych drużynach, zespół AiP kreuje się w naszych oczach na jednego z największych faworytów do wygrania ligi. Choć minęły dopiero dwie kolejki aura wokół drużyny Adriana Ossowskiego wyraźnie się pogorszyła. W swoim pierwszym meczu, zespół AiP rywalizował z Fuxem Pępowo i choć wygrał pewnie dwa pierwsze sety, to nie był w stanie utrzymać koncentracji na wysokim poziomie i w konsekwencji musiał dzielić się z rywalem punktami. W swoim drugim meczu przydarzyła się jednak rzecz o wiele gorsza. W minionym tygodniu team w biało-fioletowych barwach rywalizował z odwiecznym rywalem - CTO Volley. Choć historycznie im z nimi nie szło, to uznaliśmy jednak, że tym razem będzie inaczej. Pomimo, że rywal miał tego dnia swoje problemy, to i tak okazał się mocniejszy. Ostatecznie po dwóch meczach, zespół AiP ma na swoim koncie trzy oczka i powiedzmy to sobie wprost, nie jest to wybitny dorobek. Sądzimy, że po dzisiejszym wieczorze powinno być już znacznie lepiej. AiP zmierzy się bowiem z beniaminkiem pierwszej ligi - drużyną Old Boys. Zespół Bartka Kniecia podejdzie do meczu w nienajlepszych nastrojach. Na inaugurację mierzyli się bowiem z ósmą drużyną poprzedniego sezonu - Speednetem i wspomniany mecz zakończył się dla Old Boysów kompletną klapą. Wynik 0-3 i to nie z rywalem z grupy mistrzowskiej w minionej edycji nie wróży niczego dobrego. Sądzimy, że po dzisiejszym starciu ten bilans może być jeszcze gorszy.
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 1-2
ZB INSTALGROUP – Wolves Volley
Godz.: 21:00, boisko nr: 1
Nie ma co do tego wątpliwości. Spośród wszystkich 52 drużyn w ligowej stawce, to zespół Wolves Volley jest jednym z największych rozczarowań początku sezonu Jesień'26. Przypomnijmy, że zespół Krzysztofa Mrożka do obecnej kampanii przystępował z łatką drużyny dojrzałej. Takiej, którą stać na bardzo dobre granie, a przy odrobinie szczęścia i dobrej formy, nawet takiej, która jest w stanie powalczyć o podium rozgrywek. Do tego wszystkiego na początku sezonu, Redakcja przygotowała dla 'Wilków' wymarzony wręcz harmonogram gier. W swoim pierwszym spotkaniu 'Wataha' mierzyła się bowiem z beniaminkiem trzeciej ligi, drużyną Tiger Team. O ile tamtą porażkę można było w jakiś sposób tłumaczyć ogromnymi problemami kadrowymi, tak kolejna porażka - już w pełnym składzie, ale za to z kompletem graczy, jest czymś absolutnie niewybaczalnym. Tak się bowiem składa, że czwarta siła trzeciej ligi, zmierzyła się z czwartą drużyną poprzedniego sezonu w czwartej lidze... a mimo to mecz wygrała ekipa Chilli Amigos. Dziś teoretycznie też 'Wilki' będą faworytem, ale tak na nasze, to wszystko jest możliwe. Ich rywal - ZB INSTALGROUP rozegrał w obecnym sezonie trzy mecze. Rozpoczęli kiepsko - od porażki z Kraken Team w stosunku 0-3. W kolejnym meczu było już nieco lepiej, a zespół Tomasza Bobcowa był bardzo bliski pokonania aktualnego lidera, drużynę Audiofon Karczemki. Ostatecznie skończyło się na wyniku 1-2. Choć kolejny mecz ZB INSTALGROUP wygrali z drużyną Sharks, to jednak pozostawili po sobie niezbyt ciekawe wrażenie, po którym nie wróżymy im dziś sukcesu. Nawet pomimo słabej formy rywali.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 1-2













Komentarze