20:30· 30 PAŹ, 2023
BOISKO #3
Podsumowanie
Nowe stroje, niekoniecznie nowa gra. Tak po krótce możemy zobrazować to, co działo się na boisku numer trzy. W obecnym sezonie, co tu dużo mówić – Tiger Team nie wykorzystuje swojego potencjału, którego bez wątpienia ma. Po bardzo dobrej zagrywce od początku meczu w wykonaniu ‘Rzemieślników’, gracze Dawida Staszyńskiego zostali odrzuceni od siatki, a to z kolei sprawiło, że mieli oni spore problemy z wykończeniem akcji. Efekt? Otwarcie 11-5 dla Craftveny. Po dwóch atakach ‘Markusa’ oraz dobrze dysponowanego Dmytro Hurtovyia było już 18-10 i było to tożsame z końcem emocji w pierwszej partii. Środkowa odsłona rozpoczęła się tak jak skończyła się pierwsza. Nerwowość, która dała o sobie znać w końcówce seta w wydaniu ‘Rzemieślników’ nie odpuszczała. To z kolei sprawiło, że na prowadzenie w drugiej odsłonie wyszły ‘Tygrysy’ 6-2. Mimo sporej przewagi, gracze Dawida Staszyńskiego nie poszli po chwili za ciosem i po kilku składnych akcjach ‘Rzemieślników’ mieliśmy remis po 9. Dalsza część seta to wyrównana walka ‘łeb w łeb’, w trakcie której obie drużyny naprzemiennie uzyskiwały przewagę. Mimo prowadzenia 15-13, Tiger Team zanotował w końcówce sporo niedokładności, a to z kolei sprawiło, że Craftvena sięgnęła po chwili po drugi punkt w meczu i tym samym przełamała niekorzystny bilans bezpośrednich spotkań pomiędzy drużynami. ‘Na stole’ do zgarnięcia leżał ostatni punkt w meczu. Po dobrej zagrywce Dawida Staszyńskiego oraz atakach wprowadzonego w trzecim secie Łukasza Cyrana – Tiger objął prowadzenie 10-7. Od tego momentu ‘Tygrysy’ złapały ewidentnie wiatr w żagle. Po kilku kolejnych atakach było już 18-12 i po chwili, Tiger cieszył się z ‘nagrody pocieszenia’ w postaci jednego punktu. Tak czy siak – po spotkaniu więcej powodów do optymizmu mają ‘Rzemieślnicy’.
Ładowanie wyników...













