19:00· 7 MAJ, 2024
BOISKO #1
Podsumowanie
Od pewnego czasu wspominamy, że dyspozycja drużyny Tiger Team zdaje się być zdecydowanie lepsza niż wskazuje na to miejsce w ligowej tabeli. W niej ‘Tygrysy’ walczą bowiem o utrzymanie w trzeciej klasie rozgrywkowej. Każda zdobycz z faworyzowanym przeciwnikiem była dla ‘Tygrysów’ na wagę złota. Wraz z pierwszym gwizdkiem sędziego w meczu, zespół Dawida Staszyńskiego pokazał się z bardzo dobrej strony i po kilku chwilach, po skutecznym ataku Mateusza Sokołowskiego prowadzili 10-6. Na nic zdawał się brany przez ACTIVNYCH czas. Po kilku chwilach rozpędzony team w granatowych barwach prowadził 17-11 i po chwili cieszył się z pierwszego punktu w meczu. Trzeba przy tym zauważyć, że był to jeden z najsłabszych setów ACTIVNYCH w obecnej kampanii. Po takim ‘wykonie’ stało się jasne, że ACTIVNI równie słabo w drugim i trzecim secie już nie zagrają. Pomimo tego, to Tiger Team lepiej rozpoczął środkową partię i po kilku wymianach prowadzili 8-6. Faworyzowanym przeciwnikom z tarapatów udało się wyjść tuż po półmetku seta, gdzie po atakach Kacpra Kwiatkowskiego, ACTIVNI wyrównali po 13. W końcówce seta, przy stanie po 18, Tiger Team popełnił trzy błędy, które sprawiły, że w meczu doszło do wyrównania (21-18). Ostatnia odsłona rozpoczęła się od nieciekawego fragmentu. Obie drużyny ponownie popełniały sporo błędów. Nieco więcej było ich po stronie Tigera, a to z kolei sprawiło, że ACTIVNI rozpoczęli partię od prowadzenia 7-4. Choć z czasem ‘Tygrysom’ udało się doprowadzić do wyrównania (8-8), to druga część należała już do zespołu Artura Kurkowskiego, który pod koniec prowadził 20-16. Choć w kilku ostatnich piłkach Tiger zniwelował nieco stratę, to na wygranie meczu zabrakło już sił.
Ładowanie wyników...













