19:00· 28 WRZ, 2020
BOISKO #1
Podsumowanie
Spotkanie pomiędzy drużynami było anonsowane jako jeden z najciekawszych meczów piątego tygodnia rozgrywek. Powodem było to, że obie drużyny mają aspiracje do tego, aby awansować do wyższej klasy rozgrywkowej. Do momentu rozpoczęcia meczu obie drużyny wygrały cztery z pięciu rozegranych spotkań, dzięki czemu znajdowały się w górnej części tabeli. Faworytem była drużyna Mateusza Dobrzyńskiego, która rozkręcała się z meczu na mecz i w ostatnich spotkaniach prezentowali naprawdę świetną formę. Sprężystokopytni & Kitku z kolei w ostatnim czasie nie zachwycali więc przyznamy wprost – nie spodziewaliśmy się wodotrysków. Mimo to mecz rozpoczął się bardzo wyrównanie. Do połowy seta mieliśmy walkę punkt za punkt. Z czasem inicjatywę przejęła drużyna Dream Volley i wypracowała sobie kilkupunktową przewagę, której już nie wypuściła. W partii tej, podobnie jak w całym spotkaniu, gracze Dream Volley spisywali się świetnie w obronie. Druga partia zaczęła się lepiej dla tych, dla których skończyła pierwsza. Przez większość seta drużyna Mateusza Dobrzyńskiego prowadziła grę, by w drugiej jego części roztrwonić pokaźną zaliczkę (14-10) i przegrać po walce na przewagi (20-22). W partii tej Sprężystokopytni & Kitku często uruchamiali środkowych. Ponadto bardzo dobrą dyspozycję zaprezentował nieobecny w ostatnim czasie – Maciej Wysocki. Trzeci set zaczął się od kontrowersji sędziowskich, po których Dream Volley wyszedł na prowadzenie 4-0 i w zasadzie przez cały set do momentu (17-17) prowadzili grę. W końcówce, mimo pewnej nerwowości zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, dzięki czemu umocnili się na drugim miejscu w tabeli.
Ładowanie wyników...













