20:30· 17 KWI, 2025
BOISKO #1
Podsumowanie
W zapowiedziach przedmeczowych wskazywaliśmy na to, że faworytem meczu będzie Maritex. Cóż – gdybyśmy mogli cofać czas – zmienilibyśmy zdanie. Już chwilę przed meczem daliśmy znać kapitanowi Maritexu, że ‘prawdopodobnie wygrają rywale J’. Mimo potężnych problemów kadrowych – team w fioletowych strojach radził sobie zaskakująco dobrze. Ba – w drugiej części to właśnie oni prowadzili 17-14 i wówczas nic nie wskazywało na potencjalny ‘spontaniczny come-back’. Po chwili team w fioletowych strojach popełnił jednak kilka koszmarnych błędów, a to dało tlen rywalom, który słabszy moment rywala wykorzystał idealnie i wygrał do 20. Środkowa odsłona nie była już tak emocjonująca. Mimo, że do składu dołączył siódmy gracz – Maritex nie prezentował się lepiej i w konsekwencji – bez większej walki uległ do 14. Dość ciekawie było w trzecim secie, w którym po ataku oraz bloku Krzysztofa Lepera, Spontan wysunął się na prowadzenie 12-9. Po kilku minutach Maritex za sprawą Stanisława Płochockiego zdołał zniwelować straty do jednego oczka (18-17), ale ostatnie słowo należało do ‘Spontanicznych’, którzy wygrali do 19. Podsumowując spotkanie nie sposób nie wspomnieć o tym, że mimo wygranej za komplet punktów – nie był to najlepszy występ drużyny Piotra Raczyńskiego. Liczba zepsutych zagrywek w trakcie meczu doprowadziła w końcówce do dość nietypowego i nerwowego momentu po pomarańczowej stronie siatki. Ostatecznie skończyło się bez konsekwencji i Team Spontan doskoczył do drużyn, które w dalszej części sezonu mogą powalczyć o podium.
Ładowanie wyników...















