19:35· 5 PAŹ, 2020

BOISKO #3

1 : 2
21S114
17S221
16S321
Dream Volley
4Tomasz Janowski1631600
5Jacek Kalwas33120
Łącznie300222631
Letni Gdańsk
28Łukasz Dudo1231200
13Piotr Kamiński1231200
15Mariusz Rewa13001
Łącznie441213833
CENTRUM MECZOWE

Podsumowanie

Mecz na szczycie drugiej ligi nie zawiódł. Ok, może i zawiódł, ale tylko graczy Dream Volley, którzy przegrali w poniedziałkowy wieczór drugie spotkanie w sezonie Jesień’20. Aby zrozumieć, jak do tego doszło, należy rzucić nowe światło na to, co działo się w trakcie spotkania, a w zasadzie przed jego rozpoczęciem. Na kilka godzin przed meczem kapitan drużyny Dream Volley wysłał do Redakcji pytanie czy istnieje jakakolwiek szansa na przełożenie terminu meczu. Wszystko za sprawą tego, że nagle ze składu wypadł lider drużyny – Karol Masiul oraz faktu, że pewną niedyspozycję zgłaszał rozgrywający drużyny. Niestety dla ekipy Dream – przełożenie spotkania było już niemożliwe i zespół musiał grać tymi zasobami, które ma. Mimo to, stoimy twardo przy stanowisku, że absencja jednego czy drugiego zawodnika w żaden sposób nie usprawiedliwia wyników drużyny. Piszemy o tym, ponieważ jesteśmy dalecy od tego, aby deprecjonować wyniki Letniego Gdańska. O tym, że dla Dream Volley nie będzie to ‘spacerek’ gracze Dream Volley przekonali się już w pierwszym secie, kiedy ich rywale wyszli na czteropunktowe prowadzenie. Mimo to, graczom w szarych trykotach udało się zdobyć pięć punktów z rzędu, dzięki którym wyszli na prowadzenie. Następnie, po serii dobrych zagrywek i – co chyba ważniejsze i boleśniejsze dla ‘Letników’ – po dwóch punktowych blokach z rzędu byłego gracza Letniego Gdańska – Jacka Kalwasa, Dream prowadził już 18-12, czym ‘zgasił światło’ swoim rywalom, a następnie wygrał seta do 14. O ile w pierwszej partii Dream potrafił odwrócić losy seta, tak w drugim sztuka ta się nie udała. Po wyrównanej partii, na pierwszą istotną przewagę wyszli Letnicy (16-14), którzy nie wypuścili jej już do końca. To, co było znamienne w tej partii to boiskowa inteligencja Piotra Kamińskiego. O ile w pierwszej partii po jego bombach gracz ten był karcony blokiem przez rywali, tak w drugiej wyciągnął wnioski i zaczął więcej kiwać, co okazało się bardzo skuteczne i istotne w kontekście wygranej w tej partii. Trzeci set nie obfitował już w nagłe zwroty akcji czy jakąś historię, którą gracze obu drużyn będą opowiadać za czterdzieści lat wnukom siedząc w bujanym fotelu. Wypracowana na początku seta przez Letników przewaga została ‘dowieziona’ do końca i Letni Gdańsk wygrywa spotkanie 2-1. Ostatnie trzy mecze – Dream Volley, DNV GL S*M*A*S*H, BES-BLUM Nieloty. Trzy wygrane. Imponujące.

WYNIK

Ładowanie wyników...

TRANSMISJA
ZAWODNICY
ATAKUJĄCY
16pkt
3setów
5.33ataków/set
BLOKUJĄCY
2pkt
3setów
0.67bloków/set
TABELA PORÓWNAWCZA
54
MAŁE PUNKTY
56
26
ATAKI
38
3
BLOKI
3
1
ASY
3
12
BŁĘDY
24
0
BŁĘDY ZAGRYWKI
0
38
ATAKI RYWALI
26
3
BLOKI RYWALI
3
PUNKTY ZDOBYTE/BŁĘDY
54Punkty zdobyte
12Błędy

Punkty zdobyte56
Błędy24

Partner główny: Inter Marine Group
PARTNERZY