Podsumowanie
Kilkanaście minut po zakończeniu spotkania – Redakcja rzuciła okiem na drugoligową tabelę. Piszemy o tym teraz, ponieważ od kilkunastu minut myślimy o drużynie Info Distributions i dochodzimy do wniosku, że jak na debiutancki sezon w drugiej lidze – jest naprawdę dobrze. Owszem – na przestrzeni sezonu drużyna Macieja Skowrońskiego miała wzloty i upadki, ale jednocześnie udowodniła, że ma sporą rezerwę i w przyszłym sezonie mogą zająć o wiele wyższe miejsce w tabeli niż obecnie. Jako motywator przypomnimy tylko, że Flota Toyota Team, która obecnie jest o włos od pierwszej ligi – w poprzedniej edycji zajęła ósme miejsce. Skoro jesteśmy przy podsumowaniach to musimy pochylić się na chwilę nad zakończonym właśnie sezonem dla Oliwy Team. Sami nie wiemy co o tym wszystkim sądzić. 6 wygranych w 13 spotkaniach jest lepszym wynikiem niż ten sprzed sezonu. Z drugiej strony – po tym jak w obecnej edycji team Tomasza Kowalewskiego potrafił ograć Tufi Team można było uznać, że w końcówce sezonu Oliwa wykręci zdecydowanie lepszy wynik. Trzeba podkreślić fakt, że w pod koniec sezonu mieli oni stosunkowo przystępny terminarz, w którym poza Info Distributions mierzyli się również z MiszMaszem, Volley Surprise oraz Dream Volley. W czterech wspomnianych właśnie spotkaniach – Oliwa zdołała wygrać zaledwie raz i z pewnością jest to powód do przemyśleń. Na koniec króciutko o samym meczu – w pierwszej odsłonie Oliwa zaczęła od mocnego uderzenia, po którym na tablicy wyników było 15-9. Mimo wysokiego prowadzenia drużyna z ‘serca Gdańska’ była bliska do roztrwonienia przewagi. Ostatecznie pierwszy set padł ich łupem do 19. Druga partia to szarpana gra z obu stron. Najpierw wydawało się, że Info wygra spokojnie seta. Po ataku środkowego – Roberta Kościńskiego było bowiem 10-7 dla ‘Drukarzy’. Mimo to – po chwili to Oliwa objęła prowadzenie 13-11 i kiedy wydawało się, że udało im się odwrócić losy rywalizacji – ostatnie słowo należało do Info. Szaleństwo i wynik 21-17. Decydujący o zwycięstwie set to walka obu stron, która zaprowadziła nas do stanu po 10. Po ataku kapitana – Macieja Skowrońskiego drużynie Info Distributions udało się odskoczyć na trzy punkty (17-14) i po chwili – zdołali oni wygrać finałową partię do 17.
Ładowanie wyników...














