20:00· 14 MAR, 2022
BOISKO #2
Podsumowanie
O kapitalnej formie Dream Volley, która przez długi czas przechodziła gdzieś obok niezauważona, napisaliśmy nieco więcej przy okazji meczu, do którego doszło o godzinie 19:00. Drugim rywalem w poniedziałkowy wieczór była drużyna Zmieszanych. Jeszcze przed meczem Dream Volley pokusił się o mały blef, który sugerował, że ekipa Mateusza Dobrzyńskiego zagra w poniedziałek w pięciu graczy. Ostatecznie frekwencja nie była taka zła. Co ciekawe, po obu stronach siatki mieliśmy sporo osób, których siatkarskie losy się wzajemnie splatały. Dla przykładu, kapitan Dream Volley występował niegdyś w Zmieszanych. Ponadto, Jakub Ciesielski, Jakub Wałdoch, Wojtek Kaszuba czy Jakub Kalwas występowali razem w nieistniejącej już drużynie Asy B Klasy. Zostawmy jednak te wspomnienia z boku. Podobnie zresztą pomyślała ekipa Dream Volley, która na parkiecie nie miała sentymentów. Nie miała również większego problemu aby z beniaminkiem wygrać. Pierwszy i trzeci set to dość wyraźna przewaga ‘Marzycieli’, którzy dominowali w niemal każdym elemencie. Sytuacji Zmieszanych z całą pewnością nie poprawiał fakt, że kiedy nie szło, w drużynie pojawiły się pewne zgrzyty, których nie dało się nie zauważyć. Nie wiemy jak potoczy się dalej sezon, ale o wygrywanie w drugiej lidze będzie zdecydowanie trudniej niż w trzeciej. Jeśli chodzi o najciekawszy fragment meczu to był nim drugi set. Zmieszani pod koniec tej partii zniwelowali stratę do jednego oczka (17-18), ale finalnie, podobnie jak to miało miejsce w przypadku meczu Dream Volley z Oliwą i tym razem ‘Marzyciele’ wyszli obronną ręką. Podsumowując. Niespodzianki nie było i spotkanie pewnie wygrał faworyt.
Ładowanie wyników...













