21:00· 9 LIS, 2020
BOISKO #1
Podsumowanie
Nie będzie to typowy opis meczu. Skupimy się raczej na mini podsumowaniu sezonu drużyny Pięknych i Młodych. To, czego dokonała ekipa Radosława Koniecznego to jakiś kosmos. Stan po trzynastu spotkaniach to trzynaście wygranych. Stosunek setów: 39 zdobytych, 0 straconych. Dodatkowo, drużyna grała w tym sezonie spotkania z SV INVICTA, która ostatecznie nie dograła sezonu. Jak zakończyło się tamto spotkanie? A jakże, 3-0! Najlepsze w tym wszystkim jest to, że obecnie nie widzimy sufitu drużyny. Nie jest tak, że myślimy sobie: nie no, w pierwszej lidze to im dopiero pokażą. Jest wręcz odwrotnie. Myślimy, że drużyna jest w stanie śrubować swój rekord nawet w pierwszej lidze, nawet z dużo silniejszymi rywalami. Sylwia Grzeszczak śpiewała o tym, że ‘niech nasza bajka trwa’. Uważamy, że ta ‘bajka’ w przypadku Pięknych może trwać jeszcze wiele odcinków. Słówko o Dream Volley? Cóż, przegrać z takim rywalem to nie wstyd. Nie ma się co oszukiwać – drużyna Pięknych i Młodych była poza zasięgiem całej ligowej stawki. Na ten mecz trzeba było po prostu wyjść i wyłapać prosto w karczycho. Przeciwko ekipie ‘Granatowych’ większość ligowej stawki walczyła raczej o to, żeby przez Redakcję nie została odświeżona legendarna okładka faktu (wstyd, żenada, kompromitacja, hańba, frajerstwo, nie wracajcie do domu). W przypadku drużyny Dream Volley absolutnie tak nie było. Uważamy, że zaprezentowali niezłą siatkówkę, ale gra się tak, jak przeciwnik na to pozwala. Przed drużyną Dream Volley najważniejszy mecz sezonu przeciwko drużynie BES-BLUM Nieloty.
Ładowanie wyników...













