19:00· 7 LIS, 2022
BOISKO #1
Podsumowanie
Po tym jak radziły sobie ostatnio obie drużyny, można było odnieść wrażenie, że to Tiger Team będzie faworytem spotkania. Redakcja uznała jednak, że Chilli Amigos przełamie w poniedziałkowy wieczór passę trzech porażek z rzędu. Po tym jak w ‘typie Redakcji’ wskazaliśmy na Chilli, jeden z ‘Tygrysów’, przed rozpoczęciem meczu, próbował nas przekonać, że się mylimy. Cóż – faktycznie się myliliśmy, ale z tym, że w meczu dojdzie do podziału punktów. Chilli Amigos zagrało w poniedziałek dobre zawody i to pomimo faktu, że po raz pierwszy od niepamiętnych czasów – musieli radzić sobie w sześciu graczy. Pierwszy set rywalizacji to wyrównana gra obu ekip, która zaprowadziła nas do stanu 16-16. W kulminacyjnym momencie, bardzo ważne punkty dla swojej drużyny zdobyli Michał Kowalewski oraz Michał Czyżykowski, po których Chilli objęło prowadzenie 19-16 i po chwili cieszyli się z wygranej pierwszego seta. Druga odsłona była równocześnie najbardziej wyrównanym i chyba najciekawszym fragmentem meczu. Lepiej w partię weszli gracze w czerwonych trykotach, którzy przytrzymali swoich rywali blokiem (7-3). Po chwili jednak, Tiger doprowadził do stanu 9-9 i dalsza część seta to wyrównana walka (18-18). O tym, że to Chilli cieszyło się po chwili z wygranej seta zadecydowało kilka błędów w ataku drużyny Tiger Team (21-19). Te, graczom Mateusza Sokołowskiego przydarzały się również w trzecim secie. Dodatkowo, ‘Papryczki’ zagrały dobre zawody w obronie oraz w grze z kontry. Prawdę powiedziawszy – w trzecim secie posiadali przewagę niemal w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła i w pełni zasłużenie, sięgnęli po trzeci punkt w meczu.
Ładowanie wyników...













