20:45· 26 LIP, 2021
BOISKO #1
Podsumowanie
Wydaje nam się, że pojedynek Nielotów z Volley Kiełpino można śmiało określić mianem meczu drużyn, które w obecnym sezonie nie zagrały na miarę oczekiwań. Nie mówimy tu tylko o przedsezonowych prognozach Redakcji, ale o wewnętrznych odczuciach graczy obu ekip. Przypomnijmy, że Nieloty w poprzednim sezonie były o włos od tego, aby awansować do elity. Po bardzo dobrym sezonie zmierzyli się oni w meczu barażowym z AVOCADO friends i ostatecznie to ‘Weganie’ wygrali ten wyrównany pojedynek. Można było zatem sądzić, że ‘Pingwiny’ są w obecnym sezonie w stanie zrobić kolejny krok. Nie inaczej wygląda sytuacja z rywalami, dla których obecny sezon był… mega dziwny. Ba, jako Redakcja pokusilibyśmy się nawet o stwierdzenie, że tak nieprzewidywalnej drużyny jak Volley Kiełpino w SL3 jeszcze nie było i zapewne szybko nie będzie. Dość powiedzieć, że przed spotkaniem z Nielotami dość długo zastanawialiśmy się, która z ekip wygra spotkanie. Volley Kiełpino potrafił w obecnym sezonie ograć ‘Letników’ 3-0, by przegrać z ACTIVNYMI, czy jako jedyna drużyna stracić seta z Chilli Amigos. Istne szaleństwo. Poniedziałkowe spotkanie rozpoczęło się lepiej dla Nielotów, którzy w dwóch pierwszych setach prezentowali po prostu więcej jakości w niemal każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Najciekawiej zrobiło się w trzeciej odsłonie, w której obie drużyny stworzyły ciekawe widowisko. Mimo faktu, iż Nieloty prowadziły (7-4) to gracze z Kiełpina po chwili objęli prowadzenie (12-9). W dalszej części gra się wyrównała (15-15), ale końcówka tego meczu należała do ‘Granatowych’, którzy wygrali seta do 19. MVP spotkania, po raz pierwszy w obecnym sezonie – Mateusz Bone.
Ładowanie wyników...














