Podsumowanie
Po dość zaskakującej porażce z Flotą Active Team, zespół AIP przystępował do zadania, które w teorii było znacznie bardziej wymagające. Rywalem ‘Przyjaciół’ była bowiem ekipa Eko-Hurt, która jest aktualnym Mistrzem SL3, a jednocześnie drużyną, która w obecnym sezonie jeszcze nie przegrała. Mimo to, początek spotkania nie należał do ‘Hurtowników’, którzy już na początku popełnili kilka błędów, które wyprowadziły ich rywali na prowadzenie 8-5. Od tego momentu aż do końcówki seta, Eko-Hurt próbował odrabiać straty, co im się po chwili udało (16-16). Kiedy wydawało się, że Eko-Hurt pójdzie po chwili za ciosem, AIP wzięło się w garść i po skutecznych akcjach tercetu Bochan – Pałubicki – Seroka, na ich konta trafił pierwszy punkt w meczu (21-18). Środkowa odsłona rozpoczęła się kapitalnie dla Eko-Hurtu, który chwilę po rozpoczęciu seta prowadził już…7-1. Mając na uwadze to, że AIP odrobiło jeszcze większą stratę w meczu z Flotą, zespół Adriana Ossowskiego zabrał się po chwili do pracy i zniwelował stratę do trzech oczek (15-12). Niestety dla nich, na więcej ‘Hurtownicy’ po prostu nie pozwolili. Widząc to, że ‘przeciwnik rośnie’, wykonali zadanie i finalnie wygrali seta do 16. Ostatni set rywalizacji to wyrównana gra obu drużyn, która zaprowadziła nas do stanu po 13. W kluczowym dla losów meczu momencie, dwoma ‘monster blockami’ popisali się skrzydłowi Eko-Hurtu (Radziewicz oraz Ingielewicz), po których Eko-Hurt objęło prowadzenie 15-13 i po chwili, ich czwarta wygrana w sezonie Wiosna’24 stała się faktem.
Ładowanie wyników...














