ACTIVNI Gdańsk kontynuują kampanie pod tytułem – ‘golimy rywali’. Czwarty mecz, czwarte zwycięstwo, czwarty komplet punktów. Czy wobec tego można się czepiać? Raczej nie, ale trzeba wziąć pod uwagę, że podczas gdy ich ligowi rywale w walce o awans ‘boksują się’ między sobą, ACTIVNI w tym czasie ograli 9, 12, 13 oraz 14 drużynę. Wnioski? Od dziś już tak łatwo nie będzie. Jeśli chodzi o środowe spotkanie, trzeba zauważyć, że drużyna Artura Kurkowskiego kontrolowała przebieg od pierwszego, do ostatniego gwizdka sędziowskiego. Już na początku spotkania po kilku atakach Kamila Rutkowskiego, ACTIVNI objęli prowadzenie 4-2. Mimo, że do pewnego momentu Husaria utrzymywała jako-taki kontakt z rywalem (8-7) tak w pewnym momencie, lokomotywa z logiem ACTIVNYCH na czele odjechała z peronu. Finalnie partia ta zakończyła się wynikiem 21-14 i jak się później okazało, była to najlepsza odsłona Husarii. Im dalej w las, tym graczom w biało-czerwonych strojach wiodło się gorzej. Gracze Grzegorza Żyły-Stawarskiego mieli spory problem z wykończeniem własnych akcji a w konsekwencji, z poważnym zagrożeniem rywalowi. Jednostronny pojedynek w drugim secie, zakończył się zwycięstwem lidera 21-10. Ostatnia odsłona konfrontacji nie przyniosła zaskakującego zwrotu akcji. ACTIVNI, mimo że sami popełniali sporo błędów to jednak koniec końców, po ich stronie siatki było zdecydowanie więcej jakości. Miało być trzy – zerko, no i jest.
19:30· 6 KWI, 2022
BOISKO #3
ACTIVNI Gdańsk
Łącznie471223386
Speedway AWKS
Łącznie6019303
CENTRUM MECZOWE
Podsumowanie
WYNIK
Ładowanie wyników...
TRANSMISJA
ZAWODNICY
TABELA PORÓWNAWCZA
MAŁE PUNKTY
ATAKI
BLOKI
ASY
BŁĘDY
BŁĘDY ZAGRYWKI
ATAKI RYWALI
BLOKI RYWALI
PUNKTY ZDOBYTE/BŁĘDY
63Punkty zdobyte
30Błędy
Punkty zdobyte36
Błędy16














