19:00· 5 CZE, 2023
BOISKO #1
Podsumowanie
oobin Hood trzeciej ligi – daje biednym, zabiera bogatym. Mowa rzecz jasna o ACTIVNYCH, wszak mamy ustalone, że BL daje wszystkim. Zanim im się oberwie – kilka słów o drużynie Artura Kurkowskiego. Dworowaliśmy na początku sezonu, że to jakieś novum, w którym drużyna otwarcie mówi, że nie ma sportowych ambicji. W zasadzie jako Redakcja – uwierzyliśmy w pewnym momencie w tę narrację. ACTIVNI gubili punkty na potęgę i jakoś specjalnie nie rokowali. Z drugiej strony – od niemal samego początku to właśnie oni popełniali najmniej błędów w całej trzeciej lidze, a akurat to – jest ogromną przesłanką do zajęcia wysokiego miejsca w lidze. W pewnym etapie sezonu – ACTIVNI pokazali moc. Ograli mistrza – drużynę Old Boys. Ograli z wyjątkiem TGD również pozostałych pretendentów do awansu udowadniając przy tym, że potrafią grać. Bardzo ważnym ogniwem w obecnym sezonie był środkowy Krzysztof Pawlak, który pobił rekord ligi i zdobył niemal 40 bloków w ciągu sezonu. Monstrum. Potwór. Zabójca. Przecież ten gość odbierał ‘Tygrysom’ chęć egzystowania. Cztery bloki – dziesięć ataków. Nieźle jak na środkowego prawda? Pierwszy set to jednak nie wspomniany gracz. To również kapitalna gra w obronie i niezła skuteczność, która sprawiła, że ACTIVNI po wyrównanym początku (9-9), wygrali finalnie do 14. Druga odsłona zdawała się być czymś, co ktoś określił kiedyś ‘zwrotem akcji’. Po jednym z ataków lidera BL Volley – Damiana Chojnackiego, BL objęło prowadzenie 14-8. Teraz zagadka. Która z drużyn wygrała seta? Ta, która miała do końca siedem punktów czy może ta, która miała trzynaście? Cóż – to było łatwe. Mowa przecież o drużynie BL Volley, która zastanawia się jak z historii SL3 wymazać końcówkę sezonu w ich wykonaniu. No dobra – skoro się już domyśliliście – małe potwierdzonko. Jasne, że to spieprzyli. Ostatnia odsłona zaczęła się od konkretnego ‘batożenia’ w wydaniu ACTIVNYCH. W sensie to oni batożyli – ma się rozumieć (5-0). W dalszej części seta BL starało się odrobić straty, ale w poniedziałkowy wieczór – drużyna ACTIVNYCH grała w inny sport.
Ładowanie wyników...












