20:30· 3 PAŹ, 2023
BOISKO #2
Podsumowanie
Jedna z trzech niepokonanych do tej pory drużyn w trzeciej lidze – ACTIVNI Gdańsk stanęli do kolejnego meczu w ramach rozgrywek Siatkarskiej Ligi Trójmiasta. W odczuciu Redakcji, Ekspertów, czy Typerów w aplikacji – byli oni zdecydowanym faworytem spotkania. Ba – zdecydowana większość stawiała, że w konfrontacji z ‘Chłopcami’ pokuszą się oni o komplet punktów. Jak wyszło? Ekhm. No – nieciekawie. Początek spotkania był co prawda wyrównany, ale z czasem – BES Boys BLUM odskoczyło swoim rywalom, co zawdzięczali dobremu przyjęciu i rozegraniem piłki (14-11). W końcówce po ataku oraz bloku Artura Majdana, stało się jasne, która z drużyn sięgnie po pierwszy punkt w meczu (19-15). Środkowa odsłona od samego początku układała się idealnie dla ‘Chłopców’. Po dwóch atakach z rzędu bardzo aktywnego we wtorkowy wieczór – Marcina Platy, BES Boys BLUM objęli prowadzenie 7-4. W połowie seta, ACTIVNI nadal mieli spore problemy z wykończeniem własnych akcji, w konsekwencji czego było już 14-8 dla graczy w szarych trykotach. Mimo to – gracze Ryszarda Nowaka nie zamierzali zwalniać. Pod koniec seta na tablicy wyników było już 20-12 i stało się oczywiste, że BES Boys BLUM postawią po chwili kropkę nad ‘i’. Uważamy, że do tego momentu – kluczem do ogrania ACTIVNYCH była imponująca jak na trzecioligowe warunki gra w odbiorze oraz obronie teamu BES Boys BLUM. Ostatni set to wyrównana gra obu drużyn, która zaprowadziła nas do stanu po 11. To właśnie w tym momencie doszło do ‘zapalnikowej’ sytuacji. Po kontrowersji sędziowskiej – rozjemca zarządził powtórkę. Z boku wyglądało to tak, jakby ta sytuacja zdeprymowała doświadczonych graczy BBB. Od tego momentu ‘nie byli już sobą, o nie’. W dalszej części BES Boys’i się ewidentnie pogubili, co dało prowadzenie ACTIVNYM 14-11 i w konsekwencji – wygraną seta.
Ładowanie wyników...















