Zapowiedź – MATCHDAY #27

Wtorkowa seria gier z niemal stuprocentową pewnością wyłoni zwycięzcę drugiej ligi. Przed szansą na kontynuowanie swojej świetnej serii staną bowiem gracze Pięknych i Młodych, którzy najprawdopodobniej nie będą mieli najmniejszych problemów z postawieniem kropki nad ‘i’. Ponadto, pasjonująco zapowiada się spotkanie pomiędzy BL Volley a ACTIVNYMI Gdańsk oraz Omidy z BES-BLUM Kraken Team. Jeśli obecny lider pierwszej ligi wygra za komplet punktów to tylko totalny kataklizm mógłby sprawić, że na finiszu straciliby oni żółtą koszulkę lidera. Zapraszamy na zapowiedź wtorkowej serii gier!

Volleyball Rebels – Piękni i Młodzi

Jedenastym oficjalnym rywalem drużyny Pięknych i Młodych w Siatkarskiej Lidze Trójmiasta będzie ekipa Dawida Byczkowskiego – Volleyball Rebels. Słowem klucz w poprzednim zdaniu było ‘oficjalnym’. Co ciekawe, część zawodników Volleyball Rebels grało już w tym sezonie z drużyną Pięknych i Młodych. Jak to możliwe? Kilku graczy występowało w drużynie, która ze względów organizacyjnych wycofała się z rozgrywek. Tamto wspomnienie dla kilku z ‘Rebelsów’ do najprzyjemniejszych nie należy. Piękni i Młodzi wygrywali poszczególne sety do 14, 5 oraz 11. Był to jednak początek sezonu i jak pokazały kolejne spotkania drużyny w granatowych koszulkach, taki wynik nie był bynajmniej anomalią, a raczej kolejnym dniem w pracy. Obecnie łatwiej jest znaleźć drużyny, które w jednym secie nie zdołały zdobyć dwucyfrowej liczby punktów, niż na odwrót.  Tylko trzem ekipom udało się uniknąć tak bolesnej lekcji siatkówki. Tymi drużynami były: Sprężystokopytni & Kitku, DNV GL S*M*A*S*H oraz AXIS. To, że w ogóle o tym piszemy jest pewnego rodzaju absurdem, który pokazuje jakie dysproporcje panują między PiM a resztą ligowej stawki. Powód do optymizmu dla przegranych podobny do tego, jakim jest chwalenie się tym, że siedziało się obok gościa, który poderwał najlepszą laskę w klubie. Wracając do drużyny Radosława Koniecznego – jesteśmy przekonani, że po tym meczu drużyna będzie świętować awans do pierwszej ligi.

Typ Redakcji: Piękni i Młodzi

Typ Eksperta (Maciej Kot): Piękni i Młodzi

BL Volley – ACTIVNI Gdańsk

Istnieje bardzo duża szansa na to, że wynik tego spotkania będzie miał znaczenie dla drużyn w kontekście utrzymania w drugiej lidze. W momencie pisania tego tekstu nie wiemy jeszcze, czy drużynie BL Volley uda się skompletować skład. Nie jest bowiem tajemnicą, że drużyna boryka się obecnie z potężnymi problemami kadrowymi, które mają bezpośrednie przełożenie na obecną sytuację w tabeli. Przypomnijmy, że w poprzednim tygodniu drużyna nie stawiła się na swój mecz, przez co nawet przy równej liczbie punktów co rywale, gracze BL Volley będą mieli najprawdopodobniej mniej korzystną liczbę małych punktów, co jak doskonale wiemy, w lidze SL3 ma ogromne znaczenie. Zestawienie ze sobą akurat tych dwóch drużyn w obecnej fazie sezonu nie jest oczywiście dziełem przypadku. Jak słusznie w poniedziałkowy wieczór zauważył rozgrywający drużyny ACTIVNI Gdańsk – Marcin Nowicki, Redakcja na sam koniec zaplanowała prawdziwe thrillery, które zadecydują o kształcie podium poszczególnych lig, wyłonią pary barażowe oraz spadkowiczów. Tego ostatniego scenariusza obie drużyny z pewnością chciałyby uniknąć. Nieznacznym faworytem spotkania wydają się gracze ACTIVNYCH Gdańsk, którzy w poniedziałkowy wieczór zaprezentowali się bardzo dobrze i będąc skazywani na porażkę, zdołali urwać seta faworyzowanej drużynie BES-BLUM Nieloty. Podsumowując – sytuacja drużyny, która przegra spotkanie będzie już niezwykle skomplikowana.

Typ Redakcji: ACTIVNI Gdańsk

Typ Eksperta (Maciej Kot): BL Volley

Niepokonani PKO Bank Polski – Team Looz

Dla drużyny Team Looz wtorkowe spotkanie będzie przedostatnim, do którego gracze przystąpią w sezonie Jesień’20. Ich rywalem będzie ekipa, która znajduje się obecnie na przeciwległym biegunie grupy B – drużyna Niepokonani PKO Bank Polski. Dla zespołu w biało-czarnych barwach mecz przeciwko Team Looz będzie jedną z trzech ostatnich szans na poprawienie swojego dorobku punktowego. Patrząc na poczynania drużyny Joanny Drewczyńskiej jesteśmy przekonani, że zdobycz punktowa na finiszu rozgrywek jest niemal pewna. Czy nastąpi to już we wtorkowy wieczór?  Takiego scenariusza nie można absolutnie wykluczyć. Przypomnijmy, że to właśnie w meczu, kiedy rywalem była ekipa Team Looz, ‘Bankowcy’ zdobyli swój historyczny – pierwszy punkt w Siatkarskiej Lidze Trójmiasta. W meczu rozegranym 17 września mało brakowało, a Niepokonani wygraliby również pierwsze spotkanie. Czy Niepokonani PKO Bank Polski są w stanie sprawić we wtorkowy wieczór niespodziankę i pokusić się o wygraną? Takiego scenariusza nie można absolutnie wykluczyć. To, że drużyna prezentuje się znacznie lepiej niż we wrześniu widzą chyba wszyscy. Dodatkowo, drużyna przystąpi uskrzydlona ubiegłotygodniowym zwycięstwem odniesionym  w meczu przeciwko Bombardierom. Jeśli będzie inaczej i to Team Looz wygra spotkanie za komplet punktów to już nic nie będzie w stanie odebrać im wygranej w grupie B. Zdajemy sobie sprawę, że nie było to celem drużyny Bartka Szcześniaka, ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.

Typ Redakcji: Team Looz

Typ Eksperta (Maciej Kot): Team Looz

Volleyball Rebels – DNV GL S*M*A*S*H

Godz.: 20:35, boisko nr 1

Pomimo faktu, że zbliżamy się powoli do finiszu rozgrywek, drużyna Volleyball Rebels ma na swoim koncie rozegranych dopiero siedem spotkań. W ramach gonienia ligowej stawki w pierwszym tygodniu listopada, drużyna Dawida Byczkowskiego rozegra aż trzy spotkania. Dwa z nich odbędą się właśnie we wtorkowy wieczór. Do spotkania z drużyną DNV GL S*M*A*S*H drużyna przystąpi tuż po spotkaniu, w którym ich rywalem będzie ekipa Pięknych i Młodych. Jakbyśmy się nie gimnastykowali, trzeba to napisać wprost. Drużyna ‘Rebelsów’ niemal na 100% przystąpi do spotkania po porażce z drużyną, która we wtorkowy wieczór przypieczętuje tytuł mistrzowski w drugiej lidze. Jesteśmy przekonani, że jeśli ‘Rebelsi’ chcą poszukać we wtorek punktów to zdecydowanie łatwiej będzie o nie w starciu z drużyną DNV GL. Zestawienie ze sobą akurat tych dwóch ekip sprawia, że poziom nieprzewidywalności wybija poza skalę. Zacznijmy od drużyny DNV GL. Ekipa w białych koszulkach potrafi w przeciągu kilku tygodni ograć walczącą o podium ekipę Dream Volley, by po chwili przegrać z BL Volley, które do ostatniej kolejki będzie walczyło o utrzymanie. Bardziej przewidywalnie nie jest u Rebelsów. Drużyna zaczęła sezon od kilku porażek z rzędu, by później jak gdyby nigdy nic ograć Mental Block i Letni Gdańsk. Gdy wydawało się, że sytuacja jest już stabilna, drużyna Dawida Byczkowskiego przegrała w następnym tygodniu z Range Soft, który tego dnia skompletował zaledwie pięciu graczy. Gdzie tu sens i logika?

Typ Redakcji: DNV GL S*M*A*S*H

Typ Eksperta (Maciej Kot): DNV GL S*M*A*S*H

Piękni i Młodzi – BES-BLUM Nieloty

Godz.: 20:35, boisko nr 2

Pomimo tego, że niemal na 100% możemy napisać, że ekipa Pięknych i Młodych przystąpi do spotkania jako przyszły pierwszoligowiec to patrząc czysto matematycznie – drużyna nie zapewni sobie do tej pory pewnego pierwszego miejsca. Wszystko za sprawą tego, że nawet jeśli wygra za trzy punkty to na swoim koncie będzie miała 33 oczka czyli dokładnie tyle samo, ile może mieć ekipa Dream Volley gdy wygra pozostałe cztery spotkania w stosunku 3-0. Ok, wiadomo, że jest to równie prawdopodobne jak to, że Adam Małysz wznowi karierę skoczka narciarskiego, jednak nie można tego na 100% wykluczyć. W każdym razie, uważamy, że co się odwlecze to nie uciecze i drużyna Pięknych i Młodych przypieczętuje wygranie ligi właśnie w meczu z Nielotami. Fakt jest taki, że ze wszystkich dotychczasowych spotkań, które rozegrała ekipa w granatowych koszulkach to może okazać się najtrudniejszym zadaniem. Owszem, to nadal Piękni i Młodzi są faworytem i najbardziej prawdopodobnym wynikiem jest 3-0, ale szanse na to, że rywale pokuszą się o urwanie choćby seta nie są mierzone po przecinku. Co ciekawe, w spotkaniu po przeciwnej stronie siatki spotkają się Ci, którzy do niedawna tworzyli jeden team. Środkowy drużyny Piękni i Młodzi – Ariel Fijoł trenował w przeszłości kilku chłopaków z Nielotów. Już we wtorek okaże się, ile z tych lekcji młodsi gracze zapamiętali. My uważamy, że będzie to raczej kolejna z nich.

Typ Redakcji: Piękni i Młodzi

Typ Eksperta (Maciej Kot): Piękni i Młodzi

Omida Team – BES-BLUM Kraken Team

Godz.: 20:35, boisko nr 3

To, że drużyna BES-BLUM Kraken Team jest niewygodnym przeciwnikiem – wiedzą już wszyscy. W ostatnim czasie, już w grupie mistrzowskiej, przekonały się o tym drużyny Volley Gdańsk oraz Tufi Team, które solidarnie traciły po jednym punkcie. W przeszłości punkty z Krakenem tracili również gracze Omidy Team. Tak było i na inaugurację obecnego sezonu, kiedy Omida wygrała 2-1, tak było i w poprzednim, w którym to wygrała drużyna Ryszarda Nowaka. O tym, jakim niewygodnym dla drużyny Konrada Gawrewicza rywalem są zawodnicy BES-BLUM niech poświadczy fakt, że są oni jedną z czterech drużyn, które zdołały wygrać z Omidą na przestrzeni trzech sezonów. W tym miejscu trzeba dodać, że Omida w przeciwieństwie do niektórych drużyn z pierwszej ligi jeszcze rok temu rywalizowała w drugiej lidze, a co za tym idzie, grała z większą liczbą rywali niż inni. Ponadto, to co jest chyba najważniejszą informacją dla drużyny Konrada Gawrewicza przed wtorkowym wieczorem to fakt, że drużyna stanie przed ogromną szansa na odjechanie swoim rywalom na odpowiednio cztery i pięć punktów, co na dwa spotkania przed zakończeniem sezonu jest taką zaliczką, której chyba nie da się zepsuć. Nie zmienia tu sytuacji fakt, że ‘Logistycy’ zagrają kolejne dwa spotkania z wiceliderem i trzecią siłą obecnego sezonu. Nie ma co jednak wybiegać zbytnio naprzód. Marząca o mistrzostwie drużyna Omidy musi najpierw pokonać ekipę Ryszarda Nowaka, co wcale takim prostym zadaniem nie będzie.

Typ Redakcji: Omida Team

Typ Eksperta (Maciej Kot): Omida Team

Start a Conversation

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.