Zaczynamy kolejny tydzień rozgrywek. W poniedziałkowy wieczór dojdzie do trzech bardzo ważnych spotkań w pierwszej lidze. Hitem poniedziałkowej serii gier ze względu na historię będzie pojedynek pomiędzy 22 BLT Malbork z CTO Volley. Zapraszamy na zapowiedź!
CTO Volley – 22 BLT Malbork
Godz.: 20:30, boisko nr: 1
Nie będziemy nikogo oszukiwać – od dawna czekaliśmy na ten mecz. Musieliśmy uzbroić się w cierpliwość, bo po ‘rozłamie w CTO’, na mocy którego powstała nowa ekipa – 22 BLT Malbork, ‘Lotnicy’ musieli przejść długą drogę, by awansować do elity. Choć drużynie Szymona Szymkowiaka nie udało się to w premierowym sezonie, sztuka ta powiodła się jesienią, gdy team z Malborka wygrał drugoligowe zmagania. Choć obie drużyny z pewnością nie powiedzą tego głośno, jesteśmy przekonani, że zarówno jedni, jak i drudzy mają ze sobą „rachunki do wyrównania”. Ba! Jesteśmy pewni, że dla obu ekip to najważniejszy mecz sezonu. Zdecydowanym faworytem wydają się gracze CTO Volley, którzy zajmują pozycję wicelidera pierwszej ligi i w czterech rozegranych dotąd spotkaniach zdobyli 10 na 12 możliwych punktów. Ostatni tydzień pokazał jednak, że przedwczesne koronowanie zespołu nie jest najlepszym pomysłem. Przypomnijmy, że choć CTO było wyraźnym faworytem spotkania, świetnie dysponowany Szach-Mat znalazł sposób na ogranie „Pomarańczowych”. Czy 22 BLT Malbork zdoła powtórzyć ten wyczyn? Z pewnością taka wygrana bardzo by im się przydała. Po czterech spotkaniach sezonu zespół Szymona Szymkowiaka ma aż osiem punktów mniej od swoich rywali. Z dorobkiem dwóch punktów 22 BLT plasuje się na przedostatnim miejscu w tabeli, a pozostałe drużyny zaczynają im odjeżdżać. Jeśli dziś „Lotnicy” ponownie przegrają oba spotkania, ich walka o utrzymanie stanie się jeszcze trudniejsza. Czy tak się stanie? Przekonamy się niebawem.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Mateusz Woźniak): 3-0
Chilli Amigos – Craftvena
Godz.: 20:30, boisko nr: 2
Ależ kapitalnie rozpoczęła sezon ekipa „Rzemieślników”! Po czterech spotkaniach sezonu Wiosna’25 Craftvena, z kompletem zwycięstw, plasuje się na drugim miejscu w ligowej tabeli. Warto zaznaczyć, że aktualny lider rozgrywek – Aqua Volley – rozegrał o jedno spotkanie więcej od „Rzemieślników”, a ich konto jest bogatsze o dwa punkty. To oznacza, że jeśli dziś wieczorem team Bartka Zakrzewskiego wygra za komplet oczek, zostanie nowym liderem czwartej ligi. To nie koniec dobrych wieści wokół ekipy „Rzemieślników”. Obecnie drużyna w czarnych strojach, wraz z Bayerem Gdańsk, może pochwalić się najdłuższą serią zwycięstw spośród wszystkich 52 zespołów w lidze. Seria ta rozpoczęła się 4 listopada 2024 r., gdy rywalizowali z Hapag-Lloyd. Jeśli dziś wygrają ponownie, dodatkowo pobiją swój rekord wygranych spotkań z rzędu sprzed kilku lat. Warto jednak podkreślić, że o zwycięstwo nie będzie łatwo. Dla obu drużyn poniedziałkowy mecz będzie już dziesiątym bezpośrednim starciem w lidze. Do tej pory zdecydowanie lepiej wiodło się ‘Amigos’, którzy wygrali sześć pojedynków. Tak było choćby 29 października, kiedy Chilli zwyciężyło 2:1. Jak będzie dziś wieczorem? Biorąc pod uwagę formę obu drużyn na początku sezonu, stawiamy na Craftvenę. Wydaje nam się jednak, że nie będzie to dla nich łatwa przeprawa.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Mateusz Woźniak): 0-3
BES Boys BLUM – Staltest Pomorze
Godz.: 20:30, boisko nr: 3
Nie miniemy się z prawdą jeśli napiszemy, że obie drużyny nie mogą zaliczyć początku sezonu do udanych. Nie chcemy się wiecznie powtarzać, ale po zmianach kadrowych, do których doszło w obu zespołach – wyniki dość mocno odbiegają od przedsezonowych założeń. Jak do tej pory, BES Boys BLUM rozegrali w obecnej kampanii trzy spotkania. Swoje dwa pierwsze mecze kończyli w ten sam sposób – dotkliwymi porażkami w stosunku 0-3 w meczach z Czerepachami Volley oraz Złomowcem Gdańsk. Zespół Daniela Bąby ‘odpalił’ dopiero w trzecim spotkaniu sezonu, w którym rywalizował z MPS-em Volley. Choć w spotkaniu rozegranym 19 marca to rywal był faworytem to finalnie team w szarych trykotach wygrał 2-1, czym zdecydowanie poprawił nastroje swoich sympatyków. Oczywiście sama wygrana z ‘Miłośnikami Piłki Siatkowej’ nie odmieniła przesadnie dość nieciekawej sytuacji drużyny. Owszem – sytuacja może ulec zmianie przy równej liczbie spotkań, ale na tę chwilę – BES Boys BLUM zamyka ligową stawkę. Sytuacja ligowa ich najbliższych rywali – Staltestu Pomorze nie jest dużo lepsza. W czterech dotychczas rozegranych spotkaniach, zespół Arka Kozłowskiego wygrał tylko raz i plasuje się tuż nad kreską – na jedenastym miejscu w lidze. Warto przy tym zauważyć, że w naszym odczuciu, Staltest miał łatwiejszy dotychczasowy terminarz i w poniedziałkowy wieczór to team Daniela Bąby będzie nieznacznym faworytem starcia.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Mateusz Woźniak): 1-2
Volley Gdańsk – 22 BLT Malbork
Godz.: 21:30, boisko nr: 1
Gdybyśmy mieli wskazać faworyta spotkania jeszcze kilka tygodni temu – nie wahalibyśmy się oddając typ na 22 BLT Malbork. Sytuacja w Inter Marine SL3 jest jednak bardzo dynamiczna i po tym jak prezentują się w obecnej kampanii obie ekipy – stawiamy na ‘żółto-czarnych’. Warto zaznaczyć to, że obie drużyny się bardzo dobrze znają. W dwóch poprzednich sezonach wspólnie starały się o to, by awansować do elity. Ostatecznie w sezonie Wiosna’24 obie ekipy musiały obejść się smakiem. 22 BLT Malbork uplasowała się na czwartym miejscu, natomiast Volley, z tym samym dorobkiem punktowym na piątym. We wspomnianej edycji awans wywalczyły ekipy: BEemka Volley, Staltest Pomorze oraz Szach-Mat. ‘Co się odwlecze to nie uciecze’ i poniedziałkowi rywale dopięli swego w sezonie Jesień’24. Przypomnijmy, że wówczas team z Malborka wygrał drugoligowe zmagania, a Volley Gdańsk awansował z drugiego miejsca. We wspomnianej kampanii 22 BLT przegrała tylko dwa razy z czego raz w stosunku 0-3 i jak się możecie domyślać – ich ówczesnym rywalem byli trzykrotni Mistrzowie SL3 – Volley Gdańsk. Tak jak wspomnieliśmy w zapowiedzi – forma obu drużyn w obecnym sezonie wskazuje na to, że mecz wygra Volley Gdańsk. Jeśli nasze predykcję na dzisiejszy wieczór się sprawdzą to będzie to oznaczało ogromne tarapaty ‘Lotników’. Wówczas mieliby oni tylko jedną wygraną w sześciu meczach. W obecnej kampanii doszło jednak do tylu niespodzianek, że każdy scenariusz jest dziś możliwy.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Mateusz Woźniak): 2-1
CTO Volley – Bossman Team
Godz.: 21:30, boisko nr: 2
Ostatni tydzień przedstawił społeczności SL3 zupełnie inną perspektywę na obecny sezon. Jeszcze kilkanaście dni temu bardzo wiele osób uznało, że tytuł mistrzowski został przyznany już w marcu. Złotym medalistą sezonu Wiosna’25 miała zostać rzecz jasna ekipa CTO Volley, która naszpikowana jest gwiazdami. W rozdaniu medali ‘przy stole’ miało zabraknąć miejsca dla srebrnych medalistów poprzedniego sezonu – Bossmana, który na początku obecnej kampanii prezentował się…średnio by nie powiedzieć słabo. Gdy wszystkie karty zostały rozdane wydarzyło się to:
– CTO Volley – Szach-Mat 1-2
– Merkury – Bossman 1-2
Wspomniane wyniki pokazały nam dwie rzeczy. Pierwszą jest to, że CTO być może wcale nie jest tak mocne jak niektórzy twierdzą, a z całą pewnością – są w zasięgu pozostałych drużyn w ligowej stawce. Druga sprawa to to, że skoro Bossman jest w stanie pokonać aktualnego lidera i drużynę, która jeszcze nie przegrała – to jest w stanie pokonać każdego. Jeśli z kolei jest w stanie pokonać każdego to w dalszej części sezonu może odwrócić kartę i ‘wrócić do gry’. Dwa punkty, które wypisaliśmy nie sprawiają, że Bossman będzie faworytem spotkania. W naszym odczuciu mecz wygra CTO, ale gdy stanie się na odwrót to nas to przesadnie nie zdziwi. Jak do tej pory w Inter Marine SL3, obie drużyny rywalizowały trzy razy i lepszym bilansem mogą pochwalić się ‘Pomarańczowi’, którzy wygrali dwa spotkania. Jak będzie tym razem?
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Mateusz Woźniak): 3-0
Czerepachy Volley – Fux Pępowo
Godz.: 21:30, boisko nr: 3
Gdyby drużynę Czerepachów Volley móc przyrównać do czegoś spoza świata siatkówki to team w zielonych barwach byłby Don Perignon wśród szampanów, trzygwiazdkową restauracją Michelin przy budzie z zapiekankami na dworcu. Ketchupem premium przy Tortexie sprzed 15 lat, iPhonem przy telefonie dla seniorów z biedry. Tak – póki co mówimy o ogromnej dominacji ‘Żółwi’, która w obecnej kampanii – ani na chwilę nie była wystawiona na poważną próbę. Cztery dotychczasowe mecze? Komplet zwycięstw – komplet punktów. Aktualnie Czerepachy budują sobie coraz większy margines błędu. Mamy na myśli to, że inne drużyny się mylą i gubią punkty. To oznacza z kolei, że nawet jeśli jakimś cudem zespół ‘Żółwi’ przy przegrał to i tak ‘nie spadłby z rowerka’. No a powiedzmy sobie szczerze. To, że przegrają w poniedziałkowym starciu z Fuxem Pępowo jest tak samo prawdopodobne jak to, że Lechia Gdańsk sięgnie po mistrzostwo Polski. To się nie wydarzy. Czerepachy są absolutnym pewniaczkiem, a bukmacherzy przestali przyjmować zakłady na ich zwycięstwo. Owszem – swoich szans Fux Pępowo może upatrywać w tym, że ostatnio też nie byli faworytem spotkania, a mimo to zaprezentowali się wówczas bardzo dobrze i niespodziewanie ograli ekipę Old Boys w stosunku 2-1. Tak czy siak – trzy punkty w trzech meczach i perspektywa najbliższego meczu z absolutnym faworytem starcia to kombinacja, która nie podoba się zbytnio sympatykom drużynie z Pępowa. Czy w poniedziałkowy wieczór dojdzie do sensacji i ‘Koniczynka’ przyniesie szczęście? O tym przekonamy się niebawem.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Mateusz Woźniak): 3-0
Chłopaki z Bosmana, Cto pozdrawia. Weźcie notesy i coś do pisania na wieczór. Dostaniecie lekcje placuszki