Zapowiedź – MATCHDAY #10

Przed nami dziesiąty dzień meczowy w sezonie Wiosna’22. Poniedziałkowe rozgrywki upłyną pod kątem trzeciej ligi. Spośród dziewięciu spotkań, aż pięć to pojedynki w najniższej klasie rozgrywkowej. Ponadto o podtrzymanie kapitalnej dyspozycji powalczą gracze BEemki Volley. Zapraszamy na zapowiedź!

Niepokonani PKO Bank Polski – Port Gdańsk

Godz.: 19:00, boisko nr 2

Mówią, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Jak wobec tego mogą czuć się obecnie gracze Niepokonanych PKO Bank Polski? Przypomnijmy, że drużyna w biało-czarnych barwach wygrała na inaugurację sezonu ze Swooshersami oraz co bardziej imponujące – z Volley Kiełpino. Niestety kolejne wyniki ‘Bankowców’ nie były już takie imponujące. Drużyna Joanny Drewczyńskiej musiała uznać wyższość Tiger Team oraz Floty Active Team. Na usprawiedliwienie ‘Bankowców’ trzeba przyznać, że przegrane pojedynki przyszły z drużynami, które mają ambicję awansować do wyższej klasy rozgrywkowej. Kolejnym rywalem Niepokonanych będzie ekipa Portu Gdańsk. ‘Portowcy’ znajdują się obecnie na dziewiątym miejscu w ligowej tabeli. Na taki bilans składają się dwa zwycięstwa oraz jedna porażka. Mimo, że na pierwszy rzut oka bilans i miejsce w tabeli, drużyny z doków nie są zbyt imponujące to drużynę Arkadiusza Sojko należy za początek sezonu pochwalić. Nawet kiedy Port Gdańsk przegrał spotkanie z ACTIVNYMI Gdańsk to w meczu zaprezentował się bardzo dobrze. Wydaje się, że jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem ‘Granatowych’ i drużyna będzie unikała kontuzji, co było ich prawdziwą zmorą w przeszłości to mają oni szansę na ugranie lepszego wyniku niż miało to miejsce w poprzednim sezonie. Jeśli chodzi o poniedziałkowe spotkanie wydaje się, że faworytem rywalizacji będą gracze Portu Gdańsk. To właśnie oni mogą pochwalić się zdecydowanie lepszym bilansem bezpośrednich spotkań (4-1).

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Maciej Kot): 1-2

Craftvena – DNV

Godz.: 19:00, boisko nr 3

Do poniedziałkowego spotkania, obie drużyny przystąpią w dobrych nastrojach. Wynikają one ze świetnej formy, którą w ostatnim tygodniu ekipy zaprezentowały odpowiednio ze Speednetem 2 oraz Husarią Gdańsk. Zaczynając od ‘Rzemieślników’ można powoli wyciągać wnioski, że drużyna Bartka Zakrzewskiego jest jak piekarnik, któremu zajmuje sporo czasu, aby się odpowiednio rozgrzać. Przypomnijmy, że na początku obecnego sezonu, ‘Rzemieślnicy’ nie prezentowali zbyt wysokiej formy, czego dobitnym przykładem była przegrana 0-3 z Chilli Amigos. Im dalej jednak w las, Craftvena grała lepiej. Ostatnie spotkanie ze Speednetem 2 był już pokazem mocy ze strony graczy w czarnych strojach. Jak będzie w poniedziałkowy wieczór? Cóż, gdyby ten mecz miał się odbyć kilka miesięcy temu, nie mielibyśmy wątpliwości, że będzie 3-0 dla Craftveny. Obecnie, mimo że taki typ Redakcji znajdziecie na stronie – tacy pewni nie jesteśmy. Przypomnijmy, że DNV w czterech meczach obecnego sezonu, zdobyło o 2 punkty więcej niż miało to miejsce w całym sezonie Jesień’21. To nie może być przypadek. Jest to potwierdzenie tego o czym mówiło się od początku obecnego sezonu. DNV gra zdecydowanie lepszą siatkówkę niż miało to miejsce kilka miesięcy temu. Regularny trening połączony z małymi wzmocnieniami sprawił, że żaden z trzecioligowych rywali, nie może być na tyle głupi, by dopisywać sobie punkty już przed spotkaniem.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Maciej Kot): 0-3

Chilli Amigos – Swooshers

Godz.: 19:00, boisko nr 1

Oj Chili Chilli… i co wyście najlepszego narobili? Ten wstęp jest rzecz jasna nawiązaniem do poprzedniego tygodnia,  w którym faworyzowani ‘Amigos’, dość niespodziewanie przegrali z Volley Kiełpino. Porażka ta była o tyle zaskakująca, że:

  1. Chilli Amigos do tego spotkania wygrało wszystkie mecze
  2. Volley Kiełpino na inaugurację sezonu Wiosna’22, przegrało z ‘Bankowcami’ oraz ‘Portowcami’
  3. Chilli Amigos nie zdołało w spotkaniu z Kiełpinem ugrać choćby seta.

Efekt powyższego? Chilli Amigos straciło fotel lidera, do którego tracą obecnie cztery oczka. Dodatkowo zajmują obecnie trzecie miejsce w ligowej stawce, ale nad siódmym miejscem mają zaledwie jeden punkt przewagi. To pokazuje ile ‘waży’ jeden przegrany mecz w SL3. Okazję do podreperowania swojego dorobku punktowego, Chilli Amigos będzie miało wręcz wyborną. Drużyna Grzegorza Walukiewicza zmierzy się bowiem z drużyną Swooshers, która okupuje ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Do tej pory, drużyna Nike Poland w SL3 mierzyła się czterokrotnie. Niestety dla mikstowego składu, Swooshers wszystkie te spotkania kończył ‘na tarczy’. W ostatnim czasie ‘biało-czarni’ wyrównali również rekord najdotkliwszej porażki w jednym secie, w historii SL3. Czy mimo to, w grze Swooshers, można znaleźć jakieś pozytywy? Owszem. We wspomnianej dotkliwej porażce z Tiger Team, ‘biało-czarni’ potrafili w pierwszym oraz drugim secie zaprezentować się naprawdę nieźle. Nie inaczej było w pojedynczych setach w spotkaniach z Niepokonanymi PKO Bank Polski oraz DNV. Jak będzie w poniedziałek?

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Maciej Kot): 3-0

Chilli Amigos – Port Gdańsk

Godz.: 20:00, boisko nr 2

O godzinie 20:00, drużyny Chilli Amigos oraz Port Gdańsk staną do rywalizacji po raz drugi w poniedziałkowy wieczór. Chilli Amigos przystąpi do spotkania, po meczu z ‘czerwoną latarnią’ ligi – drużyną Swooshers. Zdecydowanie bardziej wymagającego rywala w pierwszym meczu, będzie miała ekipa ‘Portowców’, która zmierzą się z Niepokonanymi PKO Bank Polski. Mimo, że ‘Portowcy’ będą w swoim pierwszym spotkaniu faworytem, to absolutnie nie możemy wykluczyć scenariusza, w którym poniosą z Niepokonanymi porażkę. Jeśli chodzi o spotkanie o godzinie 20:00, wydaje się, że faworytem będzie ekipa Chilli Amigos. Przy okazji zapowiedzi pierwszego spotkania ‘Papryczek’ napisaliśmy jednak o ich przegranym spotkaniu z Volley Kiełpino. Przypomnijmy, że pisaliśmy o tym samym Volley Kiełpino, z którym rozprawiła się ekipa Portu Gdańsk. Gdybyśmy mieli wskazywać faworyta spotkania na podstawie konfrontacji z drużyną Fabiana Polita, to typowalibyśmy na Port. Na całą sprawę trzeba jednak patrzeć zdecydowanie szerzej. Co by nie mówić, to Chilli Amigos wciąż pozostaje jednym z głównych kandydatów do podium rozgrywek. W każdym sezonie, każdej drużynie przytrafia się bardzo słabe spotkanie. ‘Amigos’ pozostaje wierzyć w to, że te najsłabsze już za nimi. Dla obu drużyn będzie to szóste spotkanie w historii SL3. Dotychczas, lepszym bilansem może pochwalić się ekipa Chilli Amigos, która wygrała trzykrotnie. To na co warto zwrócić jednak uwagę to fakt, że praktycznie zawsze spotkania stały na wysokim poziomie sportowym i najczęściej kończyły się podziałem punktów. W poniedziałkowy wieczór, nastawiamy się na kawał dobrej, trzecioligowej siatkówki.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Maciej Kot): 2-1

Letni Gdańsk – BES Boys BLUM

Godz.: 20:00, boisko nr 3

Z pewnością nie tak wyobrażały sobie początek obecnego sezonu obie drużyny. Jeśli chodzi o ‘Letników’ to przypominamy, że w sezonie, po którym Letni Gdańsk zrobił sobie przerwę w SL3, drużyna Michała Mysłka skończyła na wysokim – trzecim miejscu w drugiej lidze. Dodatkowo, drużynę w ostatnim czasie zasiliło dwóch graczy, którzy występowali w pierwszoligowym Epo-Project. Jeśli chodzi o ich rywali – BES Boys BLUM to posiadają oni w swoim składzie graczy, którzy grali przez kilka sezonów w pierwszej lidze SL3. Ponadto, skład ‘Chłopców’ stanowią zawodnicy, którzy pod kątem doświadczenia nie mają sobie w Siatkarskiej Lidze Trójmiasta równych. Czy wobec tego, w ślad za argumentami w przypadku obu drużyn poszły również wyniki? No niekoniecznie. Obecnie poniedziałkowi rywale zajmują odpowiednio dziewiąte oraz jedenaste miejsce w tabeli. Obie drużyny rozegrały w obecnym sezonie po trzy spotkania z czego wygrywały zaledwie raz. Jeśli chodzi o poniedziałkową potyczkę, to w lepszych nastrojach podejdą do niej gracze Ryszarda Nowaka (BES Boys BLUM). Przypomnijmy, że w ostatnim tygodniu ‘Chłopcy’ dość niespodziewanie ograli swoich młodszych kolegów w derbach firmy BES BLUM Environmental. Czy wobec tego, BES Boys wygrają również z Letnim Gdańskiem? Mimo wszystko, w naszych oczach to ‘Letnicy’ są faworytem spotkania. Do niedawna napisalibyśmy, że są oni wręcz pewniakiem. Kiepska forma w ostatnim czasie sprawia jednak, że nie zdziwilibyśmy się gdyby spotkanie wygrała ekipa Ryszarda Nowaka.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Maciej Kot): 0-3

Zmieszani – Dziki Wejherowo

Godz.: 20:00, boisko nr 1

Na pierwszy rzut oka – zwykły mecz. Jeśli ktoś zna jednak historię obu drużyn, ten doskonale wie, że losy Zmieszanych oraz Dzików – przeplatały się ze sobą w sezonie Wiosna’21. Przypomnijmy, że obie drużyny występowały wówczas w trzeciej lidze. Na początku sezonu, to właśnie Dziki oraz Zmieszani uznawani byli za głównych faworytów do wygrania trzeciej klasy rozgrywkowej. Początek sezonu wskazywał, że wszystko idzie zgodnie z planem. Zmieszani wygrali na inaugurację pięć spotkań za komplet punktów. Dziki z kolei cztery. Jak potoczyły się dalej losy obu drużyn? Dużo zmieniło się w kolejnym spotkaniu obu drużyn, kiedy te rozegrały bezpośrednie spotkanie. W meczu, do którego doszło 18 czerwca 2021 r., Dziki wygrały ze Zmieszanymi 3-0. Mniej więcej od tego momentu zaczęły się problemy tych drugich, którzy ostatecznie zakończyli sezon poza podium rozgrywek. Dziki Wejherowo z kolei zajęli pierwsze miejsce i uzyskali awans do drugiej ligi.  Zmieszanym sztuka ta udała się po świetnym sezonie Jesień’21. Poniedziałkowe spotkanie będzie zatem pierwszym, bezpośrednim meczem obu drużyn od sezonu Wiosna’21. Faworytem potyczki są Dziki, którzy w obecnym sezonie wygrali trzy z czterech spotkań, dzięki czemu plasują się na trzecim miejscu. Trzeci, ale od końca są z kolei gracze Edyty Woźny – Zmieszani. Na takie miejsce składa się jedna wygrana w trzech spotkaniach. Mimo dość nieciekawego miejsca w tabeli, Zmieszani podejdą do spotkania ‘na fali’. Wszystko za sprawą tego, że w ostatnim spotkaniu przeciwko Gonito Volley zagrali bardzo dobry mecz. Czy niesieni tym zwycięstwem mają szansę również z Dzikami? Z pewnością byłaby to ogromna niespodzianka. Z drugiej strony, skoro Dzikom, punkt zabrała ostatnio ekipa Team Looz, to czemu Zmieszanym miałoby się nie udać?

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Maciej Kot): 0-3

MPS Volley – Tufi Team

Godz.: 21:00, boisko nr 2

Parafrazując Mateusza Borka – tu nie ma miękkiej gry. Aby wygrywać w pierwszej lidze SL3, trzeba się obecnie bardzo mocno napocić. Bez 100% zaangażowania nie ma mowy o zwycięstwie i nie są to bynajmniej puste słowa. Gdy zsumujemy mecze obu drużyn wychodzi na to, że obie ekipy wygrały dwa, na sześć możliwych spotkań. Co by nie mówić, wynik ten nie jest zbyt imponujący. Obie drużyny, aby myśleć o awansie do grupy mistrzowskiej muszą zacząć punktować zdecydowanie lepiej niż miało to miejsce na początku obecnego sezonu. Mimo, że obie drużyny mają taki sam bilans spotkań (1 wygrana, 2 porażki) to w zdecydowanie lepszej sytuacji znajdują się obecnie gracze MPS-u, którzy mają o dwa oczka więcej. Wszystko za sprawą tego, że Tufi jeśli przegrywało to 0-3. Jeśli z kolei wygrywali to dzielili się oni ze swoimi rywalami punktami. To co w konfrontacji z MPS-em działa z pewnością na korzyść ‘Tuffików’ to fakt, że podejdą oni do spotkania w lepszych nastrojach. Wszystko za sprawą tego, że ich ostatnie spotkanie z Eko-Hurtem zakończyło się zwycięstwem. MPS z kolei w ostatnim spotkaniu musiał uznać wyższość ‘Szachistów’. Czy wobec tego można uznać, że to Tufi Team będzie faworytem spotkania? Niekoniecznie. Wydaje się, że większe szansę na zwycięstwo w poniedziałkowym spotkaniu będą mieli Miłośnicy Piłki Siatkowej. Z drugiej strony, w poprzednim tygodniu również stawialiśmy na przeciwników Tufi Team a jednak to drużyna Mateusza Woźniaka wygrała. Czy tym razem może być podobnie?

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Maciej Kot): 3-0

Bayer Gdańsk – ACTIVNI Gdańsk

Godz.: 21:00, boisko nr 1

W ostatnim czasie, kapitan drużyny Bayer Gdańsk, padł ofiarą klątwy udzielania wywiadu tuż przed meczem. Nie jesteśmy nawet w stanie zliczyć wywiadów, w których poszczególni zawodnicy ‘prężyli muskuły’ w wywiadzie, a po chwili schodzili z parkietu po przegranym meczu, w momencie kiedy to oni byli faworytem. Nie inaczej było z przedstawicielem drużyny Bayer Gdańsk, który tuż po wywiadzie, musiał przyjąć na klatę porażkę z Wolves Volley. Ta, sprawiła z kolei, że bilans ‘Aptekarzy’ po czterech rozegranych spotkaniach to dwa zwycięstwa oraz dwie porażki. Cóż, jak na drużynę mierzącą w awans do wyższej klasy rozgrywkowej, bilans ten wydaje się niezbyt ekskluzywny. Całość przypomina sytuację kiedy w super topowym klubie, zamiast wyszukanego drinka, do szklanki nalaliby ci płynu borygo. Łapiecie zależność pomiędzy oczekiwaniami a rzeczywistością? No właśnie. Miało być inaczej. Jakby tego było mało, na horyzoncie widać już kolejnych – piekielnie mocnych rywali. W poniedziałkowy wieczór, Bayer Gdańsk zmierzy się z liderem rozgrywek – ACTIVNYMI Gdańsk. We wtorek z kolei, ekipa z gdańskiej Oliwy zmierzy się z wiceliderem – Flotą Active Team. Cóż, wydaje się, że za chwilę bilans spotkań nie będzie wynosił 2-2 a 2-4. Wszystko za sprawą tego, że to rywale a nie Bayer będą faworytami meczu. Na pierwszy ogień pójdzie ekipa Activnych. Drużyna Artura Kurkowskiego pozostaje jedyną drużyną bez podziału na ligi, która do tej pory nie straciła ani jednego seta. Z drugiej strony trzeba przyznać, że poza Portem Gdańsk, ani jeden z rywali nie był zbyt wymagającym przeciwnikiem. Jakim rywalem okaże się Bayer? Jako Redakcja przewidujemy, że to Activni wygrają spotkanie. Wydaje nam się, że wygrana będzie okupiona stratą pierwszego punktu w sezonie.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Maciej Kot): 1-2

BEemka Volley – Oliwa Team

Godz.: 21:00, boisko nr 3

Wiele wskazuje na to, że póki co dla BEemki Volley w SL3 emocji tyle, co na grzybobraniu. Powiedzmy to sobie wprost. Poza meczem na inaugurację, gdzie BEemka musiała się trochę napocić aby ograć Dzików, pozostałe mecze były bardzo nudne. Wszystko za sprawą tego, że odnosiliśmy wrażenie jakbyśmy oglądali pojedynek na szkolnym WF, w którym szóstoklasiści mierzą się z drugą ‘B’. Nuda, jednostronny pojedynek, łapiecie o co chodzi. Podsumowując tamte spotkania, nie można wyzbyć się wrażenia, że wynik przewidziałaby nawet baba, która na monciaku udaje wróżkę. Zastanawiamy się czy taki a nie inny obraz drugiej ligi nie uśpi nieco czujności drużyny Daniela Podgórskiego. Czy BEemce nie włączy się w pewnym momencie ‘God mode’ i drużyna nie uzna, że zmiecie z planszy wszystkich rywali? Jeśli do tego nie dojdzie, to jesteśmy niemal pewni że zrealizują oni swój cel, którym od początku był awans do elity. Kolejną przeszkodą do realizacji założonego celu będzie drużyna Oliwy. Dziesiąta siła obecnego sezonu, przystąpi do spotkania po jednym zwycięstwie oraz trzech porażkach w czterech spotkaniach. Na obronę ‘Oliwiaków’ trzeba dodać, że dwie z trzech poniesionych porażek dotyczyły silnych rywali. Co by nie mówić, ale zarówno Dream Volley jak i Hydra Volleyball Team są drużynami, które stać na to by awansować do wyższej klasy rozgrywkowej. Terminarz dla Oliwy Team ułożył się w ten sposób, że większość mocarnych drużyn będą mieli już za sobą. Nie przekreślajmy jednak szans drużyny z serca Gdańska. W ich przypadku bywa to bardzo niebezpieczne.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Maciej Kot): 3-0

Start a Conversation

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.