20:00· 11 LIS, 2020
BOISKO #3
Podsumowanie
Drużyna Letniego Gdańska przystępowała do spotkania uskrzydlona pewnym zwycięstwem w stosunku 3-0, którego dokonali w meczu rozgrywanym przed spotkaniem ze Zmieszanymi. Dla ‘Letników’ sytuacja, w której grali dwa spotkania jednego dnia była bezprecedensowa, aczkolwiek z perspektywy czasu i wyniku wykręconego przez drużynę w środowy wieczór zastanawiamy się, czy ci nie będą wnioskować o to, aby stało się to regułą. Letni Gdańsk wygrał bowiem nie tylko z BL Volley, ale również ze Zmieszanymi, przy czym trzeba pamiętać, że rywal ten na papierze był zdecydowanie bardziej wymagający. Tyle teoria. Praktyka okazała się dość przykra dla drużyny Zmieszanych, którzy nie byli w stanie przeciwstawić się sile ofensywnej drużynie Piotra Kamińskiego. Mecze siatkówki mają to do siebie, że można mieć świetną drużynę w ataku, ale bez przyjęcia i obrony meczu się nie wygra. W tym elemencie graczem wybitnym jak na standardy amatorskiej ligi był w środowy wieczór libero Letniego Gdańsk – Damian Miłosz. Pierwszego seta Letnicy wygrali pewnie 21-16. Jeszcze lepiej zaprezentowali się w drugim secie, którego wygrali do 11. Mówiąc najdelikatniej jak się da, z taką sytuacją nie mógł się zbytnio pogodzić Jakub Wałdoch, który pokazał, że siłę ma nie tylko w rękach. Trzeci set to dalsza przewaga ‘Letników’, w których szeregach próżno było szukać słabych punktów. Dobrych była oczywiście cała masa. Rozegranie, środek, wspomniany wcześniej libero. Cóż, pewna wygrana za 3-0, która sprawia, że Letnicy wskakują na piąte miejsce.
Ładowanie wyników...














