19:30· 20 WRZ, 2023
BOISKO #3
Podsumowanie
Spotkanie obu drużyn, które jak do tej pory nie wygrały jeszcze spotkania. W naszym odczuciu nieznacznym faworytem starcia była ekipa ZCP Volley Gdańsk, która w dwóch pierwszych spotkaniach sezonu, mimo porażek – zaprezentowała się z dobrej strony. Wygrane sety z AIP czy CTO Volley to jak pokazały środowe spotkania – w obecnych realiach nie jest niczym wyjątkowym. Wracając do środowego spotkania – te rozpoczęło się od bardzo mocnego grania Szach-Matu, które sprawiło, że team Dawida Kołodzieja objął prowadzenie 8-4. Co więcej – poza samą dobrą dyspozycją graczy w czarnych strojach, po drugiej stronie piętrzyły się błędy ekipy ZCP i konsekwencją było prowadzenie Szach-Matu 16-9. To właśnie przy tym stanie ZCP wzięło czas, który przyniósł jakiś efekt. Gracze Dariusza Kuny zaczęli coś grać, ale rzecz jasna – nie było tu przestrzeni o myśleniu o wygranej seta. Druga odsłona wyglądała już zupełnie inaczej. Szach-Mat nie grał już siatkówki ‘z kosmosu’ i nieco obniżyli loty. Przy jednocześnie lepszej grze ZCP zrobił nam się dość wyrównany fragment, który zaprowadził nas do stanu po 10. Jako pierwsi na znaczące prowadzenie wyszli gracze w żółto-czarnych strojach (14-11). Po chwili jednak bardzo dobrą serią popisał się Sebastian Kopiczko (atak, blok, as) i co chyba ważniejsze – przywrócił pewność siebie Szach-Matu (15-14), który po kilku chwilach cieszył się z wygranej meczu. Ostatnia odsłona rozpoczęła się genialnie dla ZCP, które po ataku Kuby Roszyka, objęli prowadzenie 12-6. Z czasem Szach-Mat zdawał się być na dobrej drodze do odrobienia straty (15-13), ale koniec końców – ostatni set padł łupem ZCP (21-18).
Ładowanie wyników...













