21:00· 31 MAJ, 2023
BOISKO
Podsumowanie
Przed spotkaniem zastanawialiśmy się jak będzie wyglądała ekipa ZCP bez swojego lidera – Przemysława Wawera. Cóż – nie wyglądało to w środowy wieczór najlepiej i nie mamy tu na myśli wyłącznie gwarancji określonej liczby punktów zdobywanych przez tego gracza. Uważamy, że większym problemem było to, że sfera mentalna nie stała tego dnia na najwyższym pułapie. Z boku wyglądało to tak, że ZCP nie miało ochoty ‘umierać’ za każdą piłkę. Pod tym względem – to ich rywale prezentują się bardzo dobrze. Mimo że przed rozpoczęciem spotkań w grupie mistrzowskiej Speednet nie miał większych szans na podium rozgrywek to jednak dał się we znaki wszystkim drużynom, które walczyły o tytuł. Trzy pierwsze spotkania w rundzie mistrzowskiej wyglądały bowiem tak: – 1 punkt z Merkurym – 2 punkty z Eko-Hurtem – 1 punkt z CTO Volley. W środowy wieczór ‘Różowi’ zgarnęli komplet trzech oczek i w dużej mierze to właśnie oni zadecydowali o tym, jak wygląda tabela pierwszej ligi. W pierwszym secie środowej rywalizacji gra była wyrównana do stanu 9-9. Druga część premierowej odsłony to kilka punktów z rzędu Speednetu, po których – team Marka Ogonowskiego objął trzypunktowe prowadzenie (13-10), które utrzymał do samego końca. W drugiej partii ‘Różowi’ prezentowali się jeszcze lepiej. Po kapitalnej zagrywce Mateusza Szturmowskiego Speednet objął prowadzenie 10-4 i zasadniczo ustawiło to dalszą część środkowej odsłony. Zdecydowanie najciekawiej było w ostatniej partii, gdzie od samego początku aż do końca byliśmy świadkami niezwykle wyrównanej gry. Na przestrzeni seta wyniki układały się następująco: 3-3; 8-8; 13-13, czy wreszcie 19-19. Końcówka należała jednak do drużyny, która w środowy wieczór była najzwyczajniej w świecie – zdecydowanie lepsza. Po ataku Karola Strzałkowskiego Speednet dopiął po chwili swego i cieszył się z kompletu punktów.
Ładowanie wyników...














