21:35· 22 WRZ, 2022
BOISKO #3
Podsumowanie
Po czterech wygranych TGD na inaugurację sezonu, wiele osób w pewien sposób umniejszało ‘Drogowcom’. A to, że strata punktu ze Speednetem, a to że w wśród czterech pokonanych drużyn nie było żadnej, która skończyła poprzedni sezon w górnej części tabeli. Wśród malkontentów znalazła się również Redakcja, która pisała, że prawdziwe sprawdziany dopiero przez ‘Drogowcami’. Czwartkowy rywal ekipy TGD – Wolves Volley był pierwszą ekipą, która znalazła się na wiosnę wysoko tabeli. Czy wobec tego, TGD miało problemy z ograniem rywali? Pierwszy set rozpoczął się od prowadzenia ‘Drogowców’, którzy po ataku grającego na przyjęciu Piotra Skierkowskiego, objęli prowadzenie (10-6). Dalsza część seta przebiegała pod dyktando ‘Drogowców’, którzy po dwóch błędach z rzędu ‘Watahy’, objęli prowadzenie 18-12 i po chwili bez problemów wygrali seta. Druga odsłona rozpoczęła się od równej gry obu stron (6-6). Po chwili i ataku wspomnianego wcześniej ‘Skiery’, TGD objęło prowadzenie 10-7, po którym mogli pozwolić sobie na grę ‘punkt za punkt’, która trwała do samego końca. Ostatni set był zdecydowanie najciekawszym widowiskiem. Mimo, że w drugiej części seta, ‘Drogowcy’ prowadzili (16-11 a następnie 20-16) to jednak nie potrafili pójść za ciosem. Zamiast tego, drużyna Maćka Kota pozwoliła na to, by ‘Wataha’ doprowadziła do wyrównania po 20. Mimo nerwowej końcówki, po chwili punkt dla swojej drużyny zdobył Piotr Stapurewicz i finalnie TGD mogło cieszyć się z czwartego kompletu oczek w sezonie Jesień’22.
Ładowanie wyników...














