21:00· 17 MAJ, 2023
BOISKO #3
Podsumowanie
Przez krótką chwilę szukaliśmy tego jedynego słowa, które w pełni oddałoby postawę drużyny Volley Surprise w konfrontacji z Oliwą Team. Bezradność. Właśnie tak, zdaniem Redakcji zaprezentowali się gracze ze Słupska. Powiedzmy sobie szczerze – to nie oni byli faworytem środowej konfrontacji. W zapowiedziach przedmeczowych wskazaliśmy jednak, że w meczu dojdzie do podziału punktów. Poza Redakcją, podobne zdanie wyrazili eksperci – Agnieszka Pasternak oraz Maciej Kot. Cóż – do podziału punktów było dalej niż odległość, która dzieli Ergo Arenę ze Słupskiem. To Oliwa Team kontrolowała przebieg boiskowych wydarzeń. W środowy wieczór, przynajmniej dla Volley Surprise – grała na poziomie, do którego ‘Słupszczanie’ nie mogli ani przez chwilę nawiązać. W połowie pierwszego seta, Oliwa wypracowała sobie trzypunktową zaliczkę (12-9). Mimo że po chwili po zagrywce Mariusza Kuczko – Volley zdołał doprowadzić do wyrównania (12-12), to jednak końcówka seta należała do drużyny z ‘serca Gdańska’ (21-16). Drugi set wyglądał nieco inaczej. Tym razem Oliwa dość szybko objęła prowadzenie. Po kilku atakach najlepszego gracza spotkania – Jakuba Klimczaka, ‘Oliwiacy’ prowadzili już 12-5 i mimo faktu, że Volley Surprise zdołał w dalszej części odrobić nieco straty – to jednak ‘bufor bezpieczeństwa’ Oliwy był wystarczająco duży. Jeśli kibice Volley Surprise oglądający spotkanie z trybun liczyli na to, że uda im się wygrać choć trzeciego seta – po chwili zostali otarci ze złudzeń. Po wyrównanym początku, po którym na tablicy wyników był remis 5-5, Oliwa kontynuowała bardzo dobrą grę i po zagrywce środkowego – Macieja Kuci, objęła prowadzenie 14-9. Od tego momentu stało się jasne, że krzywda im się już nie stanie. Ostatecznie dzięki wygranej za komplet punktów, Oliwa przesunęła się na wysokie – siódme miejsce w ligowej tabeli.
Ładowanie wyników...












