20:00· 4 MAJ, 2022
BOISKO #2
Podsumowanie
Mimo że w teorii, Volley Kiełpino miał rozgrywać spotkanie z DNV ‘tuż’ po spotkaniu ze Swooshersami, to od jego zakończenia, do meczu z drużyną z ulicy Łużyckiej minęła prawie godzina. Wszystko za sprawą tego, ze Volley Kiełpino błyskawicznie rozprawiło się ze swoim przeciwnikiem pozwalając mu, w trakcie całego spotkania zdobyć zaledwie dwa punkty. Zostawmy jednak spotkanie ze Swooshersami. W meczu z DNV działo się zdecydowanie więcej. Mimo że Volley Kiełpino wygrał mecz 3-0, to mówiąc całkiem serio – nie była to najłatwiejsza ‘podróż’ w ich życiu. Już od początku meczu DNV pokazywało, że nie są już drużyną, którą bije każdy. Po początkowej przewadze Volleya (7-4), DNV zdołało po chwili doprowadzić do wyrównania (10-10). Od tego momentu, do stanu 17-17 trwała wyrównana gra. Szale zwycięstwa na stronę graczy spoza Trójmiasta, dwoma atakami przechylił w końcówce Mikołaj Cieszyński. Druga partia, po dwóch atakach z rzędu Roberta Sobisza, rozpoczęła się wybornie dla graczy Volley Kiełpino (10-5). W dalszej części seta, roztrwonili oni przewagę i w pewnym momencie, na tablicy wyników mieliśmy 15-14. Podobnie jak miało to miejsce w końcówce pierwszej partii, i tym razem niezawodnym graczem okazał się Mikołaj Cieszyński (21-16). Skoro drużynie DNV nie udało się sięgnąć po punkt w pierwszym i drugim secie to wydawało się, że uda się to w ostatniej odsłonie. Pod koniec tej partii, gracze w białych strojach prowadzili 17-14. Dzięki bardzo aktywnemu w tym fragmencie – Łukaszowi Wojdakowi, Volley Kiełpino na samym finiszu zdołało wydrzeć swoim rywalom zwycięstwo w partii sprzed nosa. Mimo że DNV był w trakcie meczu bliski wygrania choć jednej partii to koniec końców, Volley Kiełpino zdobywa trzy punkty i zgodnie z zapowiedzią – ląduje na trzecim miejscu w tabeli.
Ładowanie wyników...














