21:00· 14 LIP, 2020

BOISKO #2

2 : 1
21S117
18S221
21S318
Volley Gdańsk
16Daniel Koska9—3531
42Michał Pysz4—3220
10Kuba Firszt0—1000
15Piotr Ostrowski0—3000
Łącznie391242685
GKS Żukowo Bekoni
17Dmytro Moroziuk3—2210
16Jakub Klimczak2—3020
7Roman Grzelak1—2100
99Tomasz Zabrocki0—3000
Łącznie400222965
CENTRUM MECZOWE

Podsumowanie

Sezon Wiosna’20 potoczył się w ten sposób, że o tym, która z ekip wygra pierwszą ligę zadecydować miał ostatni mecz pomiędzy Volley Gdańsk a Omida Team. Na to spotkanie nie trzeba było mobilizować żadnego z graczy obu drużyn. Mimo to uważamy, że zawodnikiem, który miał bodajże największe ciśnienie na to, by wygrać spotkanie był libero drużyny Omida Team – Sebastian Miąsko. Niestety, w przeddzień meczu zawodnik, który od kilkunastu miesięcy był graczem Volley Gdańsk doznał potwornej kontuzji i nie mógł pomóc Omidzie w pokonaniu swoich kolegów z Volley. Mimo to, Sebastiana oraz drugiego nieobecnego podstawowego gracza Omidy – środkowego Łukasza Karbowniczka, który dochodzi do siebie po zabiegu, nie zabrakło we wtorkowy wieczór. Omida postanowiła uhonorować graczy, którzy w obecnym sezonie byli ważnymi ogniwami drużyny w sposób, który sprawia, że z jednej strony można się było uśmiechnąć, a z drugiej, że do oczu napływały łzy wzruszenia. Przy graczach Omidy w trakcie meczu stała ramka ze zdjęciami obu zawodników, którzy duchem byli w hali treningowej. Jeśli chodzi o samo spotkanie to było ono widowiskiem godnym meczu finałowego. W pierwszym secie Volley zdołał odjechać od przeciwników w momencie, kiedy na tablicy widniał wynik 15-14 dla ‘Żółto-czerwonych’. Finalnie, partia ta zakończyła się wynikiem 21-17. Drugi set ułożył się doskonale dla wszystkich tych, którzy chcieli otrzymać prawdziwą eksplozję sportowych emocji w ostatnim secie. W tej partii lepszą drużyną okazała się ekipa ‘Logistyków’, która wygrała seta do 18. Taki scenariusz oznaczał, że o tym, która drużyna sięgnie po mistrzostwo pierwszej ligi zadecyduje trzeci set. Partia ta zaczęła się lepiej dla Omidy, która wyszła na prowadzenie 3-0 a następnie 6-3. Z czasem Volley zdołało wyrównać i przez długi czas mieliśmy wymianę punkt za punkt. Uważamy, że kluczowym czynnikiem, który zadecydował o tym, że to Volley Gdańsk wygrał tę partie był fakt, że w drugiej części trzeciego seta ‘Żółto-czarni’ zdołali trzykrotnie zablokować swoich rywali. Ponadto, Omida miała w końcówce pewne problemy z przyjęciem i ostatecznie Volley wygrało tę partię do 18, a trzeci mistrzowski tytuł z rzędu stał się faktem. Po spotkaniu ‘Żółto-czarni’ byli w prawdziwej ekstazie, a zwycięstwo sprawiło, że ciuchy graczy przesączone były szampanem, którym zawodnicy raczyli się jeszcze długo po zakończeniu spotkania. Parafrazując słowa piosenki Liroya – ‘Scyzoryk’ można rzec, że to już jest finisz, finisz i kropka. Koniec z tym piepr*eniem to ostatnia zwrotka. Czas powiedzieć prawdę, powiedzieć jak jest – Volley Gdańsk – trzykrotnym mistrzem ligi jest.

WYNIK

Ładowanie wyników...

TRANSMISJA
TABELA PORÓWNAWCZA
60
MAŁE PUNKTY
56
26
ATAKI
29
8
BLOKI
6
5
ASY
5
16
BŁĘDY
21
0
BŁĘDY ZAGRYWKI
0
29
ATAKI RYWALI
26
6
BLOKI RYWALI
8
PUNKTY ZDOBYTE/BŁĘDY
60Punkty zdobyte
16Błędy

Punkty zdobyte56
Błędy21

Partner główny: Inter Marine Group
PARTNERZY