21:00· 29 CZE, 2021
BOISKO #1
Podsumowanie
W zapowiedzi przedmeczowej pisaliśmy o przykrych wspomnieniach Volley Gdańsk wynikających ze straty punktu w meczu z AVOCADO z pierwszej rundy. Zastanawiamy się, czy gracze Volley Gdańsk czytali tę zapowiedź, ponieważ w trakcie meczu wyglądali jakby nie wyciągnęli odpowiednich wniosków. Przejdźmy od razu do wyniku. Volley Gdańsk wygrywa spotkanie w stosunku 2-1. Są takie mecze, w których wynik nie wprawia w euforię żadnej z drużyn. Jeśli Volley Gdańsk myśli realnie o odzyskaniu miejsca na tronie to mecze przeciwko drużynom z dolnej partii tabeli MUSZĄ wygrywać w stosunku 3-0. Z drugiej strony, jeśli chodzi o ‘Wegan’ – przed meczem mało osób stawiało na taki wynik. Za punkt zdobyty z Volley i serducho zostawione na parkiecie należy im się szacunek. Z drugiej strony, brak wygranej odniesionej na parkiecie jest dla graczy z pewnością bolesny. Króciutko o przebiegu spotkania. Pierwszy set rozpoczął się od prowadzenia VG 6-3. Z czasem przewaga była coraz bardziej imponująca (17-10) i mimo, że ‘Weganie’ trochę podgodnili to Volley wygrał do 15. Trzeba przyznać, że drużyna Arka Kozłowskiego zaprezentowała się naprawdę nieźle i gdyby nie problemy w przyjęciu, mogliby tę partię wygrać. W drugim secie, na prowadzenie jako pierwsi wyszli ‘Weganie’ (10-7). Bardzo skuteczny w ataku był Damian Romaniszyn. Mimo dużej woli walki, Volley nie zdołało zniwelować przewagi przeciwników i partia ta zakończyła się wynikiem 21-18 dla AVOCADO. Trzeci set rozpoczął się bardzo podobnie jak drugi – od prowadzenia AVOCADO 5-1. Mimo początkowych problemów, ‘żółto-czarni’ zdołali doprowadzić do wyrównania (8-8). Dalsza część tej partii była już pod dyktando trzykrotnych mistrzów SL3 i cały mecz zakończył się wynikiem 2-1, o czym wspominaliśmy na początku tego podsumowania.
Ładowanie wyników...













