Podsumowanie
Tufi Team jest jedyną drużyną, która gra w pierwszej lidze pomimo faktu, że w poprzednim sezonie nie wystąpiła w rozgrywkach. W sezonie Jesień’19 gracze Mateusza Woźniaka zajęli jednak trzecie miejsce w lidze, znaleźliśmy więc dokładnie zero powodów, dla których popularne ‘Tufiki’ miałby nie grać w elicie. Pierwszym rywalem po niemal rocznej przerwie była ekipa BES-BLUM Kraken Team, która w obecnym sezonie radzi sobie naprawdę dobrze. Przed meczem można było się zastanawiać, jaką dyspozycję zaprezentuje drużyna Tufi Team. Fakty są takie, że zespół swój ostatni oficjalny mecz zagrał naprawdę kupę czasu temu, podczas gdy ich rywale – drużyna BES-BLUM rozegrała w tym czasie tyle spotkań, że potrzeba chwili by je wszystkie zliczyć. Początek pierwszego seta zdawał się potwierdzać, która z ekip jest w grze. BES-BLUM szybko wypracował sobie przewagę i zdawało się, że spokojnie wygrają tę partię. Nie wiemy na ile to efekt przebudzenia Tufi Team, a na ile problemu BES-BLUM, ale ekipa Mateusza Woźniaka z wyniku 15-9 doprowadziła do wyrównania 16-16, by ostatecznie wygrać seta do 19. Druga partia była poniekąd lustrzanym odbiciem. Tym razem to ‘Tuffiki’ prowadzili 18:15, by ostatecznie po walce na przewagi uznać wyższość rywala. Gdy wydawało nam się, że po niezwykle wyrównanych końcówkach w dwóch pierwszych setach w trzecim czekają nas grzmoty to mogliśmy poczuć pewne rozczarowanie. W trzecim secie na parkiecie zobaczyliśmy w zasadzie jedną drużynę. Duża przewaga wypracowana na początku partii sprawiła, że drużyna Tufi Team spokojnie dowiozła wygraną (21-12) i mogła cieszyć się z pierwszego zwycięstwa w sezonie Jesień’20.
Ładowanie wyników...













