20:35· 21 LIS, 2019
BOISKO #2
Podsumowanie
Czysto teoretycznie, gdyby w czwartkowej rywalizacji drużyna Prometheus wygrała, mogłaby rozbudzić nadzieje na to, że na koniec sezonu znajdą się na podium. Niestety dla nich, podobny plan miała drużyna Mateusza Woźniaka – Tiande Tufi Team. Początek meczu pokazał, że to żółto-czarni są obecnie w lepszej formie. Tuffiki szybko wypracowali sobie kilkupunktową przewagę, którą utrzymywali przez większość seta. Różnica pomiędzy obiema drużynami była największa właśnie w pierwszej części. Tiande Tufi Team przeważało w niej zarówno w przyjęciu, rozegraniu, ataku jak i na zagrywce. W zasadzie nie było elementu, w którym drużyna zza wschodniej granicy byłaby lepsza. Druga odsłona ponownie należała do ekipy żółto-czarnych. Drużyna szybko wypracowała sobie kilkupunktową przewagę, co sprawiło, że kontrowali przebieg wydarzeń boiskowych. W tej partii, podobnie jak w całym meczu, a nawet sezonie, świetnie sprawowali się Piotr Watus oraz Łukasz Arciszewski. Wspomniana dwójka straszyła rywali na zagrywce, dzięki czemu w tym elemencie zdobyli łącznie aż osiem punktów. Trzecia odsłona to widoczne rozluźnienie w szeregach Tiande Tufi Team, którzy zapewnili sobie już trzecie miejsce w lidze. Być może ten fakt podziałał na nich rozprężająco, bowiem zagrali widocznie słabiej i ostatecznie przegrali seta do 18. Z kolei Prometheus dzięki wygranej w ostatniej odsłonie przesunął się na czwarte miejsce w tabeli, co patrząc na cały sezon, należy uznać za sukces.
Ładowanie wyników...













