20:00· 28 KWI, 2025
BOISKO #1
Podsumowanie
Po bardzo nieudanym tygodniu dla obu drużyn Spontan oraz Wolves Volley miały okazje do podreperowania własnego ego w bezpośrednim pojedynku. W naszych oczach faworytem meczu była ekipa Spontana, ale historia pojedynków obu drużyn wskazywała na to, że nie będzie to dla ‘Pomarańczowych’ łatwy bój. Po wyrównanym początku (6-6), faworyt zakasał rękawy i po kilku atakach Mariusza Krynickiego czy najlepszego gracza meczu – Adriana Majkowskiego, Spontan objął prowadzenie 15-11. Choć z czasem prowadzili już 17-13, to po zagrywce Krzysztofa Mrożka, Wolves Volley zdołali odrobić start, a nawet wyjść na prowadzenie 18-17. Końcówka seta to jednak skuteczna gra Cezarego Trepczyka, która dała ‘Spontanicznym’ pierwszy punkt w meczu (21-19). W środkową partię zdecydowanie lepiej weszli gracze Wolves Volley, którzy na półmetku seta prowadzili pięcioma oczkami (12-7). Środkowy fragment to jednak okres, o którym ‘Wataha’ chciałaby jak najszybciej zapomnieć. Sporo niedokładności, błędy czy wreszcie dobra gra rywali sprawiła, że to ‘Pomarańczowi’ wysunęli się na prowadzenie 17-15. Kiedy wydawało się, że sięgną po chwili po drugi punkt w meczu, po raz kolejny dobrą ‘zagrą’ popisał się wspomniany wcześniej Krzysztof Mrożek. Ostatecznie Wolves Volley zdołali odwrócić losy rywalizacji i doprowadzić do wyrównania w setach (22-20). Ostatni set do pewnego momentu układał się dla ‘Wilków’ idealnie. Kiedy wydawało się, że team Karola Ciechanowicza idzie po wygraną (13-10), Team Spontan zdołał odwrócić niekorzystną dla siebie sytuację i finalnie to oni wygrali seta do 16, a cały mecz w stosunku 2-1.
Ładowanie wyników...















