19:30· 9 LIS, 2021
BOISKO #1
Podsumowanie
Do niedawna nic nie wskazywało na to, że sytuacja BH Rent MiszMasz stanie się tak skomplikowana. Przypomnijmy, że na inaugurację obecnego sezonu, MiszMasz wygrał z czwartą oraz piątą siłą poprzedniego sezonu i wydawało się, że obecny sezon będzie dla drużyny czymś naprawdę wielkim. Niestety, z czasem zaczęły pojawiać się problemy i gorsze mecze. Do niedawna brak punktów można było tłumaczyć klasą rywali. Sytuacja ‘Hotelarzy’ miała ulec zmianie we wtorkowy wieczór, w którym drużyna mierzyła się ze Spontanem, który w tabeli miał podobną sytuację, a na dodatek we wtorkowy wieczór zmagał się z problemami kadrowymi. To w trakcie spotkania nie miało żadnego znaczenia. Team Spontan już w pierwszym secie narzucił rywalom swoje warunki gry, na co MiszMasz nie był w stanie odpowiedzieć. Podopieczni Tomasza Walaskowskiego mimo dobrego początku, po którym prowadzili 8-4, ewidentnie się pogubili i bardzo szybko roztrwonili czteropunktową przewagę (9-9). Od tego momentu Team Spontan był stroną absolutnie dominującą i co ważne, niemal nie popełniał błędów własnych. Dla odmiany, ich rywale popełniali ich całe mnóstwo, przez co set zakończył się wynikiem 21-14 dla Spontana. Druga odsłona rozpoczęła się od prowadzenia ‘Spontanicznych’ (8-3). Tym razem to oni pozwolili sobie na moment dekoncentracji, który sprawił że na tablicy wyników mieliśmy zaledwie jednopunktowe prowadzenie (9-8). Inicjatywa ‘Hotelarzy’ nie trwała jednak zbyt długo, bowiem po chwili, po serii czterech błędów własnych MiszMaszu, Spontan prowadził 13-8 i w konsekwencji nie miał większych problemów z wygraniem seta do 15. Ostatnia odsłona to wyrównana walka w pierwszej połowie seta (10-10 oraz 14-14), po której nastąpił odjazd ‘Pomarańczowych’, zakończony zwycięstwem 21-16, a całego meczu 3-0. Wygrana ta sprawia, że Spontan wskakuje na siódme miejsce w tabeli przez co, perspektywa na cały sezon się całkowicie zmienia.
Ładowanie wyników...












