20:00· 15 MAR, 2022
BOISKO #3
Podsumowanie
W poprzednim sezonie zdarzało nam się krytykować drużynę Volley Gdańsk za to, że wówczas widzieliśmy, że morale w drużynie siadły. Brakowało tej pozytywnej atmosferki, pogorszyła się frekwencja. Gdy dołożyliśmy do tego kiepskie wyniki to przez głowę przeszła nam myśl o tym jaka przyszłość czeka ‘żółto-czarnych’. We wtorek te wątpliwości zostały rozwiane. Już przed meczem widzieliśmy pełną mobilizację Volley Gdańsk. Nie dość, że sami na spotkanie przyszli w ponad 10 chłopa to dodatkowo z boku wspierała ich niemal cała ekipa ZCP, która czekała na mecz z Tufi Team. Dodatkowo już przed meczem można było zaobserwować pewność siebie, która charakteryzowała ich kiedy bili rekord 49 zwycięstw z rzędu. Należałałoby jednak pamiętać, że mimo widocznej poprawy rywalizowali oni z brązowymi medalistami poprzedniego sezonu. We wtorkowy wieczór ‘Szachiści’ osłabieni byli brakiem kapitana – Dawida Kołodzieja oraz Michała Przekopa. Mimo to w pierwszym secie to oni wygrali. Wygrana nie przyszła im jednak łatwo, bowiem w trakcie tej partii sytuacja dynamicznie się zmieniała. Dla przykładu w pewnym momencie Szach-Mat prowadził 8-5 by po chwili przegrywać 12-15. Finalnie drużyna pokazała jednak charakter i wyszarpała zwycięstwo z rąk rywala 21-19. Druga odsłona ponownie była świetnym widowiskiem dla zgromadzonych kibiców. Wyrównana walka punkt za punkt trwała od początku do samego końca. W końcówce wydawało się, że szale zwycięstwa na stronę ‘Szachistów’ dwoma skutecznymi atakami przechylił Filip Wysocki, ale po chwili popełnili oni dwa błędy własne. Seta na korzyść Volley zakończył z kolei skutecznym blokiem – Łukasz Jurczyk. W ostatnim secie w stronie Szach-Matu coś się zacieło. Drużyna w czarnych trykotach miała potężne problemy z wyprowadzeniem ataku. Takich kłopotów nie mieli gracze VG, którzy wygrali seta do 11 a cały mecz 2-1.
Ładowanie wyników...













