Podsumowanie
Aby dotrzymać kroku liderowi rozgrywek – drużyna Szach-Mat musiała w poniedziałkowy wieczór sięgnąć po komplet punktów. To rzecz jasna nie należało do najłatwiejszych zadań. To właśnie Oliwa w ubiegłym tygodniu zdołała ‘ukąsić’ drużynę AIP. Nie inaczej było zresztą na początku sezonu, kiedy ‘Oliwiacy’ ograli Dziki Wejherowo….z którymi to ‘Szachiści’ przegrali. Początek meczu to wysoka przewaga, którą zbudowali gracze w czarnych strojach (8-4). Z wysokiej zaliczki, Szach-Mat nie cieszył się jednak zbyt długo. Błyskawicznie bowiem ‘Oliwiacy’ doskoczyli, doprowadzając do wyrównania po 8. Po wyrównanym fragmencie, który obfitował w świetne obrony z obu stron (13-12), to Szach-Mat pokazał więcej jakości i zrobił klasyczny ‘odjazd’ (21-16). Środkowa partia to spora liczba błędów Oliwy, która sprawiła, że w połowie seta było 10-6 dla Szach-Matu. W dalszej części seta – po istnym HEADSHOCIE Dariusza Peplińskiego na środkowym Oliwy, Szach-Mat prowadził już 19-13 i był to w zasadzie koniec emocji w tej odsłonie. Ostatni set był prawdopodobnie najbardziej wyrównaną i emocjonującą partią w meczu. W połowie seta na tablicy wyników było po 11. Jako pierwsi na kilkupunktowe prowadzenie po kilku kołkach Dawida ‘Kołka’ Kołodzieja wyszli gracze Szach-Matu (17-12). W dalszej części seta, Oliwa zdołała zniwelować przewagę rywali do zaledwie jednego oczka (18-17). Niestety dla nich – końcówka należała już do Szach-Matu. Mimo, że Oliwa w trakcie meczu nie zaprezentowała się najgorzej to jednak koniec końców, uważamy że wynik 3-0 był w pełni zasłużony.
Ładowanie wyników...














