21:00· 13 LIP, 2021

BOISKO #2

2 : 1
22S124
23S221
21S316
Speednet
17Andrzej Masiak113704
14Marcin Bartosiak113920
23Krzysztof Mejer103730
12Grzegorz Gnatek82431
20Marek Ogonowski23110
Łącznie5112134116
Merkury
15Ariel Fijoł1331012
13Kamil Szlejter73520
Łącznie460213682
CENTRUM MECZOWE

Podsumowanie

To już niemal pewne. Nikt nie pobije rekordu drużyny Volley Gdańsk. Przypomnijmy, że ‘żółto-czarni’ wyłożyli się na pięćdziesiątym spotkaniu. EviRent na dwudziestym piątym. Trzeba jednak przyznać, że ostatnie spotkania sprawiały coraz więcej problemów graczom w niebieskich koszulkach. Na początek było ostrzeżenie od Tufi Team, później przyszedł mecz z Bez Odbioru, w którym do tego, by to rywale wygrali, zabrakło naprawdę niewiele. Trzecie wymagające spotkanie przyniosło w końcu porażkę. To, co w tym wszystkim ważne to fakt, że nikt nie będzie umniejszał wygranej Speednetowi. Gdyby EviRent zagrał we wtorkowy wieczór w piątkę jak miało to miejsce w poprzednim tygodniu, prawdopodobnie pojawiłyby się głosy, że przegrali właśnie przez to. We wtorkowy wieczór drużyna stawiła się jednak w hali treningowej w siedmiu graczy, przez co tego typu insynuacje się nie pojawią. Pierwsza partia rozpoczęła się lepiej dla ‘Niebieskich’, którzy szybko objęli prowadzenie 6-1 oraz 9-3. Kiedy EviRent prowadził już 12-5 uznaliśmy, że prawdopodobnie nic ciekawego w tej partii już nie zobaczymy. Inny scenariusz założyli sobie gracze Speednetu, którzy uznali, że postarają się pokazać z dobrej strony. W secie mijały minuty, a gracze Marka Ogonowskiego sukcesywnie odrabiali punkty. Od stanu 19-13 EviRent stanął, przez co po chwili na tablicy wyników mieliśmy remis 20-20. Po bardzo emocjonującej końcówce seta wygrali gracze EviRentu (24-22). Drugi set wyglądał już zupełnie inaczej. W partii tej, żadna ze stron nie była w stanie wypracować sobie znaczącej zaliczki. Mimo to, nieznaczną przewagę posiadali gracze Speednetu i to ich rywale przez większość partii byli na dwupunktowej stracie. Pod koniec seta, graczom EviRent udało się dogonić swoich rywali i doprowadzić do stanu 20-20. W odróżnieniu od pierwszej partii, tym razem grę nerwów lepiej wytrzymali gracze Speednetu, którzy w odróżnieniu do swoich przeciwników nie popełnili w końcówce błędu i mogli cieszyć się z wygrania seta, doprowadzając do remisu. Ostatnia odsłona ułożyła się dla ‘Programistów’ w najlepszy możliwy sposób – od prowadzenia 4-1. Wypracowana zaliczka sprawiła, że Speednet trzymał przez całą partię swoich rywali na dystans 3-4 punktów. Mniej więcej w połowie tej partii Speednet zdołał powiększyć przewagę do stanu 14-9 i w powietrzu zaczął unosić się specyficzny zapach ogromnej niespodzianki. Co ważne, wiele drużyn w takim momencie doświadcza podniecenia, przez co finalnie przegrywa. Speednet się jednak nie podniecał tylko grał konsekwentnie swoją siatkówkę, która sprawiła, że wygrali oni tę partię do 16 i stali się pierwszą drużyną w historii Siatkarskiej Ligi Trójmiasta, która zdołała ograć EviRent. Parafrazując klasyka – ‘liga będzie ciekawsza’

WYNIK

Ładowanie wyników...

TRANSMISJA
ZAWODNICY
ATAKUJĄCY
10pkt
3setów
3.33ataków/set
BLOKUJĄCY
3pkt
3setów
1bloków/set
ZAGRYWAJĄCY
4pkt
3setów
1.33as/set
TABELA PORÓWNAWCZA
66
MAŁE PUNKTY
61
34
ATAKI
36
11
BLOKI
8
6
ASY
2
15
BŁĘDY
15
0
BŁĘDY ZAGRYWKI
0
36
ATAKI RYWALI
34
8
BLOKI RYWALI
11
PUNKTY ZDOBYTE/BŁĘDY
66Punkty zdobyte
15Błędy

Punkty zdobyte61
Błędy15

Partner główny: Inter Marine Group
PARTNERZY