21:30· 28 MAR, 2023
BOISKO #1
Podsumowanie
Ależ ten mecz miał temperaturę. Cóż – można się było tego spodziewać. Mierzyły się bowiem ekipy, które skończyły w poprzednim sezonie na drugim oraz trzecim miejscu w tabeli. Ponadto, w obecnej edycji znajdowały się w elitarnym gronie trzech drużyn, które nie zaznały jak dotąd smaku porażki. Według Redakcji oraz Ekspertów, najbardziej prawdopodobnym wynikiem był podział punktów ze wskazaniem na wicemistrzów SL3. Początek spotkania lepiej rozpoczęli gracze Speednetu, którzy po ataku Sławomira Janczaka, objęli prowadzenie 10-7. Przewaga ‘Różowych’, choć z przerwami trwała do stanu 17-14. Niestety dla Speednetu, gracze Marka Ogonowskiego nie potrafili postawić kropki nad ‘i’ w efekcie czego, po kilku punktowych atakach Adama Sobstyla i Mikołaja Skotarka, to ‘Oranje’ wysunęli się na prowadzenie i rzutem na taśmę wygrali seta. Środkowa odsłona wyglądała zupełnie inaczej. Gracze z Malborka już na początku seta wypracowali sobie dwupunktową zaliczkę, która pozwalała im na trzymanie rywala na mini-dystansie. W taki sposób dotarliśmy do końcówki partii, w której sędzia prowadzący zawody, podjął na niekorzyść Speednetu kilka decyzji, po których zrobiło się naprawdę gorąco. Finalnie po ataku Karola Janczewskiego, CTO Volley ‘dowiózł’ zwycięstwo do końca. Obu drużynom pozostała walka o trzeci punkt w meczu. Trzeba przyznać, że atmosfera w tej części spotkania nieco siadła. Zdecydowanie lepiej w seta weszli gracze Speednetu, którzy po dwóch skutecznych akcjach środkowego – Pawła Kolana, objęli prowadzenie 9-4. W dalszej części było 15-9 oraz 17-11 i wydawało się, że nie ma takiej siły, która byłaby w stanie odebrać Speednetowi wygraną w secie. ‘Różowi’ postanowili jednak przedłużyć nieco emocje i po chwilowych problemach z wykończeniem własnej akcji, na tablicy wyników zrobiło się zaledwie 19-18. Finalnie, mimo strachu w końcówce, Speednetowi udało się zdobyć kolejne dwa oczka, które sprawiły, że w meczu doszło do podziału punktów.
Ładowanie wyników...













