20:00· 29 KWI, 2025
BOISKO #3
Podsumowanie
Przed rozpoczęciem wtorkowej serii gier, obie drużyny znajdowały się w dość nieciekawym położeniu i z całą pewnością nie można było wyciągnąć wniosku, że oba teamy zdołają się utrzymać. Nieznacznym faworytem starcia była dla nas ekipa ‘Koniczynek’ i team Dominika Szadacha – potwierdził to w pierwszym secie rywalizacji, w którym już na początku zbudował sobie nieznaczną zaliczkę. W drugiej części seta po punkcie Grzegorza Surtela, sytuacja uległa jednak zmianie i to Speednet 2 wysunął się na prowadzenie 14-12. Chwilowy przestój nie przeszkodził jednak drużynie z Pępowa na udaną końcówkę i pierwszy punkt w meczu (21-18). Środkowa partia to prawdziwa huśtawka sportowych emocji. Zdecydowanie lepiej zaczęli ‘Programiści’, którzy rozpoczęli od…prowadzenia 5-1. Po kilku skutecznych akcjach Tomasza Piaska, Czarka Labuddy czy wreszcie blokach Damiana Wiśniewskiego, Fux zdołał doprowadzić do wyrównania po 10, a nawet objąć prowadzenie 14-10. Kiedy wydawało się, że ‘Koniczynki’ zmierzają pewnie po drugi punkt w meczu, dwa bardzo ważne bloki dopisał do swojego konta Grzegorz Surtel (15-15). Wspomniana sytuacja była wiatrem w żagle drużyny Speednetu, która finalnie wygrała środkową odsłonę do 19. Ostatni set to kolejna wyrównana i emocjonująca odsłona. W końcówce, przy stanie 21-21, gracze Speednetu popełnili bardzo duży błąd, w którym wpadła im ‘darmowa piłka’. To dało prowadzenie Fuxowi, który po chwili cieszył się z ważnej dla układu tabeli wygranej – brawo!
Ładowanie wyników...















