20:00· 14 LIP, 2020
BOISKO #1
Podsumowanie
Nie ukrywamy, że byliśmy zaskoczeni, gdy dowiedzieliśmy się, że na najważniejszy dzień w historii Portu Gdańskiego w Siatkarskiej Lidze Trójmiasta ekipa ‘Granatowych’ zdoła uzbierać zaledwie pięciu graczy. Z drugiej strony wiedzieliśmy też, że taka sytuacja w przypadku ‘Portowców’ nie jest żadną nowością i co najmniej kilka razy się już z nią spotkaliśmy. Jeśli chodzi o ich przeciwników – Wirtualną Polskę to również nie obyło się bez absencji. W ich szeregach zabrakło etatowego rozgrywającego – Bogusława Tybusia. Dla graczy Arkadiusza Sojko spotkanie przeciwko WP było szalenie istotne. Aby móc rywalizować w barażu o prawo gry w drugiej lidze, musieli rozprawić się z Wirtualną Polską. Początek meczu wskazywał jednak, że zamiast wielkiej szansy będziemy mieli do czynienia z wielkim rozczarowaniem. Gracze Wirtualnej Polski zaczęli mecz od wyniku 4-0. Po chwili, dzięki Arkadiuszowi Sojko i Piotrowi Bajowi, Port zdołał doprowadzić do wyrównania 7-7, by po chwili wyjść na prowadzenie 15-10, a z czasem wygrać partię do 14. Jakby tego było mało – w drugiej części seta kontuzję stawu skokowego odniósł jeden z liderów Wirtualnej Polski – Paweł Żmijewski, co sprawiło, że obie drużyny od tego momentu rywalizowały w pięciu graczy. Pierwszy set sprawił, że od meczu barażowego ‘Portowców’ dzielił już tylko jeden wygrany set. Sztuka ta ‘Granatowym’ udała się w drugiej partii, kiedy to powtórzyli wynik z pierwszego seta. Trzeci był już tylko formalnością. Tego również wygrali gracze z doków i mogli przygotowywać się do kolejnego spotkania.
Ładowanie wyników...













