20:00· 30 SIE, 2021
BOISKO #1
Podsumowanie
Mecz przeciwko Niepokonanym miał być dla ‘Portowców’ okazją do rehabilitacji po przegranym meczu (0-3) z drużyną Chilli Amigos. Ponadto, była to również dobra okazja do wzięcia rewanżu za mecz z 15 lipca, w którym drużyna z doków przegrała mecz 1-2. Mecz rozpoczął się wyśmienicie dla graczy w granatowych trykotach, bowiem nie minęła chwila a Port prowadził już 3-0. Z chwilową przerwą, przewaga ta utrzymywała się przez większość seta, w której ‘Portowcy’ niczym pięściarz, zasięgiem swych ramion nie pozwolili swoim rywalom zrobić sobie krzywdy. Finalnie, pierwszy set zakończył się wynikiem 21-17. Drugi set przybrał nieco inne oblicze. Od początku była to bardzo wyrównana partia (5-5), w której żadna ze stron nie pozwalała swoim rywalom odskoczyć. Pierwsi, na trzypunktowe prowadzenie, po ataku Kamila Sołomina wyszli ‘Portowcy’. Po chwili jednak ‘Granatowi’ popełnili kilka błędów w efekcie czego, to PKO wyszło na prowadzenie (17-13). Pod koniec seta, drużyna Arkadiusza Sojko była nieco zagubiona, czego dowodem była konieczność wzięcia czasu po tym, jak gracze w granatowych koszulkach nie wiedzieli, który z graczy ma zagrywać piłkę. Czas podziałał na drużynę w najlepszy możliwy sposób, bowiem po nim zdołała doprowadzić do wyrównania, a następnie wygrania seta. Ostatnia odsłona rywalizacji nie przyniosła już tylu emocji. Wyrównana była tylko pierwsza połowa seta (12-10). Z czasem gracze w granatowych koszulkach narzucili takie tempo, którego rywale nie byli w stanie wytrzymać. Efekt tego był taki, że po chwili Port cieszył się z wygranej seta do 11, a całego meczu 3-0.
Ładowanie wyników...













