19:00· 15 LIP, 2021
BOISKO #3
Podsumowanie
Kilkanaście minut przed rozpoczęciem meczu, gracze obu drużyn były świadkami dość nietypowego widoku. Zamiast nich, na boisku numer trzy rozgrzewała się bowiem drużyna złożona z Protokolantów oraz Redakcji. Ba, w pewnym momencie przyłączyła się nawet sędzia. Po krótkim rozruchu, Redakcja zapytała nawet ‘Portowców’ czy nie potrzebują jej jako wzmocnienia na mecz przeciwko ‘Bankowcom’. Jako, że Port miał wystąpić tego dnia w piątkę graczy, propozycja ta została przyjęta z entuzjazmem. Niestety, Redakcja padła ofiarą regulaminu, który sama wymyśliła. Pisząc już jednak całkiem serio to mecz, zgodnie z przewidywaniami Redakcji, lepiej rozpoczęli zawodnicy Joanny Drewczyńskiej, którzy przez długi czas utrzymywali dwupunktową zaliczkę. Port zdołał jednak doprowadzić do wyrównania (12-12), a następnie wyjść na prowadzenie (18-14) i wygrać tę partię. Drugi set rozpoczął się w sposób wymarzony dla ‘Granatowych’. Drużyna z doków po dobrym fragmencie prowadziła (4-1, a następnie 10-7). Z czasem coraz lepiej na parkiecie zaczęli sobie radzić gracze w białych koszulkach, w konsekwencji czego doprowadzili do wyrównania (13-13), by po chwili odskoczyć swoim rywalom na cztery punkty, a następnie doprowadzić do wyrównania w setach. Trzeci set od początku układał się lepiej dla PKO (7-3). Nie minęła nawet chwila, a ‘Bankowcy’ prowadzili już (12-4) po czym… Port serią punktów doprowadził do stanu 12-11. Po chwili jednak nadeszła ‘druga fala’, która pozbawiła ‘Portowców’złudzeń o dobrym wyniku. Finalnie partia ta zakończyła się zwycięstwem ‘Białych’ (21-16).
Ładowanie wyników...











