Podsumowanie
Zastanawialiśmy się, jak ten mecz będzie wyglądał. Jak podejdzie do spotkania drużyna Szach-Mat, która zapewniła sobie w poprzednim tygodniu mistrzowski tytuł. Dodatkowo zastanawialiśmy się, czy Oliwa Team się wreszcie obudzi. Widmo spadku z drugiej ligi w chwili obecnej jest wręcz namacalne. Początek meczu rozpoczął się od wyrównanej, aczkolwiek elektrycznej gry obu drużyn (8-8). Po chwili Oliwa zdołała wyjść na czteropunktowe prowadzenie (12-8) i wydawało się, że są w stanie zdobyć szalenie istotny punkt do tabeli. Po chwili jednak, po zagrywce Sebastiana Kopiczko, na tablicy mieliśmy remis (15-15) i po, co tu dużo mówić, słabej końcówce Oliwy to Szach-Mat cieszył się z wygrania pierwszego seta. Druga odsłona rozpoczęła się od prowadzenia ‘Szachistów’ (6-3), które co rusz było sukcesywnie powiększane. W drugiej części seta po ataku z przechodzącej jednego z graczy Szach-Mat prowadził już 14-8. Gdy wydawało się, że po chwili set ten dobiegnie końca, Oliwa sukcesywnie zaczęła odrabiać punkty. Po asie serwisowym Mateusza Mazuraka, Oliwa traciła zaledwie jeden punkt (19-20). Ostatecznie partię tę jednak wygrali świeżo upieczeni mistrzowie drugiej ligi. Ostatnia odsłona była już pokazem mocy Szachistów, którzy rozbili swoich przeciwników do 10, dzięki czemu kończą sezon Wiosna’21 w wielkim stylu. Ich rywali – Oliwę Team czeka jeszcze spotkanie z ‘Letnim’, w którym gracze Dawida Karpińskiego będą walczyć o życie.
Ładowanie wyników...














