19:00· 16 MAJ, 2024
BOISKO #2
Podsumowanie
Absolutnie kluczowe spotkanie w kontekście utrzymania w drugiej lidze dla obu drużyn. W naszym przekonaniu MiszMasz był faworytem spotkania i zgodnie z przewidywaniami sięgnął po dwa punkty. To z kolei sprawia, że sytuacja Floty Active Team, biorąc pod uwagę ich kolejnych rywali staje się…dramatyczna. Co tu dużo mówić – beniaminek rozgrywek wygląda obecnie na drużynę, która zatęskniła za trzecioligowymi zmaganiami. W połowie pierwszego seta MiszMasz zdołał wypracować sobie zaliczkę, na którą drużynę wyprowadził kapitan – Michał Grymuza. Po jednym z jego ataków, czarna tablica wyników wskazywała 12-9 dla MiszMaszu. Choć w dalszej części, Flota zdołała doprowadzić do wyrównania (19-19), to ostatnie słowo należało do MiszMaszu (21-19). Środkowa odsłona rozpoczęła się od bardzo brzydkiego fragmentu w wykonaniu drużyny, która wygrała pierwszego seta. Po serii błędów to Flota objęła prowadzenie 6-2. Niestety dla beniaminka rozgrywek, w dalszej części wyglądali oni na ekipę, która nie ma zbytnio pomysłu co z tym fantem zrobić. Tak jak szybko przewagę wypracowali, tak ją roztrwonili (10-10). Po wyrównanym fragmencie (16-16) po raz kolejny w końcówce więcej zimnej krwi zachowali gracze Michała Grymuzy (21-17). Ostatnia odsłona była jednocześnie jedną z ostatnich szans Floty na zrobienie kroku w kierunku utrzymania w lidze. Gracze Karoliny Kirszensztein od początku zbudowali sobie przewagę, którą utrzymali aż do końca. Pytaniem pozostaje to czy nie jest przypadkiem zbyt późno.
Ładowanie wyników...













