21:00· 23 MAJ, 2022
BOISKO #1
Podsumowanie
W zapowiedzi przedmeczowej zastanawialiśmy się, jaka będzie przewaga Merkurego nad wiceliderem – drużyną CTO Volley. Strata punktów w meczu z Volley Gdańsk, przybliżała CTO do tego, by ci wciąż liczyli się w walce o mistrzowską koronę. Początek meczu musiał ‘Pomarańczowych’ nieźle rozczarować. Merkury grał szybko, mądrze, skutecznie a na dodatek popełniał mało błędów własnych. W efekcie po kilku punktach Wojciecha Małeckiego oraz Mikołaja Rochny, objęli prowadzenie z Volleyem 10-5. Pięciopunktowa zalicza wypracowana w pierwszej części seta, wystarczyła do tego, by Merkury spokojnie kontrolował przebieg seta i wygrał go do 13. Druga odsłona była już zdecydowanie inna. W połowie partii wydawało się, że obecny mistrz SL3 za chwilę sięgnie po drugi punkt w meczu (13-11). Niestety dla nich, po chwili zaczęli popełniać sporo błędów, które wyprowadziły ‘żółto-czarnych’ na prowadzenie (15-14). Końcówka seta to wyrównana walka obu stron. W końcówce szale zwycięstwa na korzyść Volleya przechylił środkowy – Michał Mysłowski oraz atakujący – Kuba Firszt (21-19). Przed trzecim setem było jasne, że chcąc utrzymać bezpieczny dystans nad wiceliderem, Merkury musi wygrać ostatnią partię. Przez długi czas, gracze Piotra Peplińskiego zdawali się realizować swój cel (15-10). Z czasem, obecny lider zaczął popełniać jednak wiele błędów. Po kolejnym dotknięciu siatki, przewaga Merkurego stopniała w końcówce do zaledwie jednego punktu (18-17). Mimo tarapatów, które zdawały się nadciągać, Merkury zdołał w końcówce zdobyć kilka punktów i finalnie wygrać mecz.
Ładowanie wyników...














