21:00· 24 KWI, 2024

BOISKO #2

3 : 0
21S114
21S215
23S321
Merkury
15Maciej Mozol133841
21Marcin Sledz103631
13Damian Gil63510
Igor Bogucki62510
22Paweł Dolak43400
Łącznie451253294
EKO-HURT
12Grzegorz Gnatek33210
77Karol Masiul01000
99Mateusz Chyl03000
13Paweł Dawczak02000
Mateusz Narloch03000
Łącznie330262571
CENTRUM MECZOWE

Podsumowanie

W środowy wieczór napisała się piękna historia dla Merkurego. Do pewnego momentu obecnego sezonu można było kręcić nosem. Niby Merkury wygrywał, ale w kilku przypadkach tracił punkty w meczach, w których był zdecydowanym faworytem i wystarczyło nieco dokręcić śrubę rywalom. To oznaczało, że posiadający trzy punkty przewagi Eko-Hurt, gdyby wygrał środowe starcie mógłby powoli mrozić szampany. W naszym odczuciu, wygrana Merkurego była jedyną szansą na przedłużenie emocji w pierwszej lidze. I wiecie co? Tych z pewnością nie zabraknie. Pierwszy set rywalizacji mógł wprawić w zdumienie osoby, które były na bieżąco z wydarzeniami z pierwszej ligi w obecnej edycji. Merkury wskoczył na tak wysoki poziom, że Eko-Hurt kompletnie sobie z tym nie poradził. Dodatkowo czterokrotni Mistrzowie SL3 zmusili rywali do popełnienia takiej liczby błędów, której w zasadzie nie pamiętamy. Efekt? Falstart ‘Hurtowników’, którzy przegrali seta do 14. Jako, że w obecnym sezonie Eko-Hurt miał mecze, w których pierwszy set im nie wychodził, można było uznać, że w drugim sytuacja ulegnie zmianie. Nic bardziej mylnego. Choć pierwsza część partii była wyrównaną walką obu stron (10-10), to z każdą kolejną akcją Merkury rósł coraz bardziej. Po świetnej grze w bloku, Merkury objął prowadzenie 17-13, którego już nie wypuścił. Trzeci set to absolutnie kluczowa partia dla dalszych losów sezonu, czego zainteresowanym stronom nie trzeba tłumaczyć. Od początku karta sprzyjała aktualnemu Mistrzowi SL3, który zdawał się mieć najgorsze już za sobą. W końcówce team Konrada Gawrewicza prowadził już 19-16 i był o krok od wygrania seta. Ostatnie akcje to jednak Maciej Mozol SHOW, który zdobył dla swojej drużyny kilka punktów po atakach oraz blokach i postawił kropkę nad ‘i’ zapewniając ‘Granatowym’ trzy punkty w meczu. Jakby tego było mało, po chwili team Piotra Peplińskiego dopisał jeszcze dwa, a to za sprawą dokończonego meczu z CTO Volley. Nowy lider i majówka spędzona w kapitalnych nastrojach. Brawo!

WYNIK

Ładowanie wyników...

TRANSMISJA
ZAWODNICY
MVP
1MVP
13pkt
4.33pkt/set
BLOKUJĄCY
4pkt
3setów
1.33bloków/set
ZAGRYWAJĄCY
1pkt
3setów
0.33as/set
TABELA PORÓWNAWCZA
65
MAŁE PUNKTY
50
32
ATAKI
25
9
BLOKI
7
4
ASY
1
17
BŁĘDY
20
0
BŁĘDY ZAGRYWKI
0
25
ATAKI RYWALI
32
7
BLOKI RYWALI
9
PUNKTY ZDOBYTE/BŁĘDY
65Punkty zdobyte
17Błędy

Punkty zdobyte50
Błędy20

Partner główny: Inter Marine Group
PARTNERZY