21:00· 3 KWI, 2023
BOISKO #2
Podsumowanie
Jesteśmy obecnie świadkami bezprecedensowej sytuacji. Owszem – Merkury przegrał już kiedyś dwa spotkania z rzędu, ale wówczas, zdobywał w obu meczach po jednym punkcie. Po ubiegłotygodniowej porażce z ZCP Volley Gdańsk, wiele osób zastanawiało się czy był to jedynie ‘wypadek przy pracy’. Cóż – chyba jednak nie. W poniedziałek – czterokrotny mistrz Siatkarskiej Ligi Trójmiasta okazał się słabszy od CTO Volley i trzeba przyznać, że wygrana graczy z Malborka jest absolutnie niezaprzeczalna. Nikt o zdrowych zmysłach nie może mówić, że równie dobrze mógłby wygrać Merkury. To po prostu nie przejdzie. CTO wygrał w pełni zasłużenie i szczerze powiedziawszy, chyba nawet samych graczy z Malborka dziwiło to, jak łatwo im przyszły trzy punkty. Co więcej – poniedziałkowe spotkanie udowodniło coś jeszcze – istnieje życie CTO bez Adama Sobstyla, gdzie w poprzednich spotkaniach – ciężar zdobywania punktów spoczywał w dużej mierze na jego barkach. Co do samego meczu – owszem, były w nim wyrównane fragmenty. Po nieudanym początku, Merkury zdołał odrobić straty i doprowadzić do wyrównania po 15. W końcówce – gracze z Malborka, a konkretniej Łukasz Negowski oraz Mikołaj Skotarek zdobyli kilka oczek, które pozwoliły CTO na odskoczenie, a w konsekwencji wygranie seta. Najciekawiej było w środkowej odsłonie. Mimo że w pewnym momencie, na tablicy wyników było 17-12 dla świetnie dysponowanych ‘Pomarańczowych’, to w dalszej części – Merkury zdołał zniwelować straty do jednego oczka (19-18). Finalnie, dla CTO skończyło się wyłącznie na strachu i trzecia wygrana z Merkurym w SL3 stała się faktem. Obu drużynom, pozostało powalczyć o ostatni punkt w meczu. Jako, że CTO rozgrywa zazwyczaj dwa spotkania jednego dnia to do Malborka wraca z minimum trzema oczkami na koncie. Nie inaczej miało być w poniedziałkowy wieczór, gdzie mierzyli się tylko z Merkurym. Trzecia odsłona to ‘la zabawa’ graczy w pomarańczowych strojach. Gracze z Malborka szybko objęli prowadzenie 10-5, po którym – ich wygrana była wyłącznie formalnością. Dzięki trzem oczkom, wskakują oni na fotel lidera i obecnie – to właśnie CTO ma komfortową sytuację w walce o mistrzowski tytuł.
Ładowanie wyników...













