21:10· 5 LIS, 2020
BOISKO #2
Podsumowanie
W zapowiedzi przedmeczowej pisaliśmy o tym, że to spotkanie będzie zdecydowanie inne niż to, do którego doszło kilka miesięcy temu, w którym Letnicy rozbili Mentalistów. Przez okres kilku miesięcy drużyna, która w poprzednim sezonie zajęła przedostatnie miejsce w drugiej lidze zrobiła przez ten czas naprawdę spory progres. O tym, że lekceważenie Mentala kończy się jak dla syna Dedala przekonała się kilkadziesiąt minut wcześniej drużyna Dream Volley, która mimo, że była zdecydowanym faworytem to jednak przegrała seta z dziesiątą siłą drugiej ligi. Podobnego scenariusza z pewnością chcieli uniknąć gracze Letniego Gdańska, którzy wyszli na parkiet niezwykle skoncentrowani. To przełożyło się na dyspozycję graczy, którzy w pierwszym secie w pełni kontrolowali jego przebieg. Wypracowana na początku 3-4 punktowa przewaga pozwoliła na spokojne dowiezienie wyniku do końca. W drugim secie dysproporcje były jeszcze większe. Wyrównana walka trwała tylko do momentu, kiedy na tablicy wyników pojawiło się 7-7. Od tej chwili, do zdobycia kolejnego punktu ‘Mentaliści’ czaili się dłużej niż małolat w podstawówce na szkolnej dyskotece, chcąc poderwać dziewczynę z 3 B. Oczywiście zawahanie sprawiło, że dziewczynę obtańcowało już kilku jego kumpli z klasy. Kolejny punkt drużyna zdobyła w momencie, kiedy Letnicy prowadzili już 17-7! Trzeci set nie mógł się zacząć lepiej dla Mentalistów, którzy wyszli na prowadzenie 5-0! Wizja upokorzenia nie spodobała się najwidoczniej świetnie dysponowanemu tego dnia Piotrkowi Kamińskiemu, który do spółki z kolegami z drużyny dogonił przeciwników, by na koniec wygrać partię do 15, a cały mecz 3-0.
Ładowanie wyników...














