20:00· 23 WRZ, 2024
BOISKO #3
Podsumowanie
Pojedynek drużyn z dwóch siatkarskich światów. Nie chodzi tu o deprecjonowanie Siatkersów, ale prawda jest taka, że za chwilę Krakena w czwartej lidze nie będzie. Jako faworyt, team Roberta Skwiercza robi swoje i na tę chwilę nie znajdujemy argumentów, które przemawiają przeciwko nim. Siatkersi mieli w poniedziałkowy wieczór dwa zadania. Pierwszym z nich było – zaprezentowanie się godnie i to się udało. Drugim to zakończyć mecz bez kontuzji i niestety z tym było gorzej. Sam mecz rozpoczął się zgodnie z przewidywaniami – od prowadzenia 8-3 zespołu w granatowych barwach. Z czasem Kraken kontynuował dobrą grę i finalnie wygrał do 14. Środkowa odsłona to set, w którym przez chwilę to Siatkersi byli na prowadzeniu 6-4. Choć team w białych trykotach prezentował się naprawdę nieźle w obronie czy kombinacyjnej grze to jednak nieco więcej argumentów, miała faworyzowana drużyna przeciwników. Po kilku chwilach, Kraken objął prowadzenie 16-10, a następnie wygrał seta do 16. Trzeci set zapamiętamy głównie z kontuzji, o której wcześniej wspominaliśmy. Mimo skręconego stawu skokowego, Michał Niewiadomski wykazał się wolą walki i kontynuował grę. To nie zmieniło jednak obrazu meczu, w którym Kraken, po krótkiej chwili cieszył się z kolejnego kompletu punktów (21-13).
Ładowanie wyników...















